C++/Funkcje wirtualne

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
< C++
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Spis treści

[edytuj] Wstęp

Funkcje wirtualne to specjalne funkcje składowe, które przydają się szczególnie, gdy używamy obiektów posługując się wskaźnikami lub referencjami do nich. Dla zwykłych funkcji z identycznymi nazwami to, czy zostanie wywołana funkcja z klasy podstawowej, czy pochodnej, zależy od typu wskaźnika, a nie tego, na co faktycznie on wskazuje. Dysponując funkcjami wirtualnymi będziemy mogli użyć prawdziwego polimorfizmu - używać metod klasy pochodnej wszędzie tam, gdzie spodziewana jest klasa podstawowa. W ten sposób będziemy mogli korzystać z metod klasy pochodnej korzystając ze wskaźnika, którego typ odnosi się do klasy podstawowej. W tej chwili może się to wydawać niepraktyczne, lecz za chwilę przekonasz się, że funkcje wirtualne niosą naprawdę sporo nowych możliwości.

[edytuj] Opis

Na początek rozpatrzymy przykład, który pokaże, dlaczego zwykłe, niewirtualne funkcje składowe nie zdają egzaminu gdy posługujemy się wskaźnikiem, który może wskazywać i na obiekt klasy podstawowej i na obiekt dowolnej z jej klas pochodnych.

Mając klasę bazową wyprowadzamy od niej klasę pochodną:

class Baza
{
public:
   void pisz()
   {
      std::cout << "Tu funkcja pisz z klasy Baza" << std::endl;
   }
};
 
class Baza2 : public Baza
{
public:
   void pisz()
   {
      std::cout << "Tu funkcja pisz z klasy Baza2" << std::endl;
   }
};

Jeżeli teraz w funkcji main stworzymy wskaźnik do obiektu typu Baza, to możemy ten wskaźnik ustawiać na dowolne obiekty tego typu. Można też ustawić go na obiekt typu pochodnego, czyli Baza2:

int main()
{
 
   Baza  *wsk;
   Baza   objB;
   Baza2  objB2;
 
   wsk = &objB;
   wsk -> pisz();
 
// Teraz ustawiamy wskaźnik wsk na obiekt typu pochodnego
 
   wsk = &objB2;
   wsk -> pisz();
   return 0;
}

Po skompilowaniu na ekranie zobaczymy dwa wypisy: "Tu funkcja pisz z klasy Baza". Stało się tak dlatego, że wskaźnik jest do typu Baza. Gdy ustawiliśmy wskaźnik na obiekt typu pochodnego (wolno nam), a następnie wywołaliśmy funkcję składową, to kompilator "na ślepo" sięgnął po funkcję pisz z klasy bazowej (bo wskaźnik wskazuje na klasę bazową).

Można jednak określić żeby kompilator nie sięgał po funkcję z klasy bazowej, ale sam się zorientował na co wskaźnik pokazuje. Do tego służy przydomek virtual, a funkcja składowa nim oznaczona nazywa się wirtualną. Różnica polega tylko na dodaniu słowa kluczowego virtual, co wygląda tak:

class Baza
{
public:
   virtual void pisz()
   {
      std::cout << "Tu funkcja pisz z klasy baza" << std::endl;
   }
};
 
class Baza2 : public Baza
{
public:
   virtual void pisz()
   {
      std::cout << "Tu funkcja pisz z klasy Baza2" << std::endl;
   }
};

[edytuj] Konsekwencje

Gdy funkcja jest oznaczona jako wirtualna, kompilator nie przypisuje na stałe wywołania funkcji z tej klasy, na którą pokazuje wskaźnik, już podczas kompilacji. Pozostawia decyzję co do wyboru właściwej wersji funkcji aż do momentu wykonania programu - jest to tzw. późne wiązanie. Wtedy program skorzysta z krótkiej informacji zapisanej w obiekcie a określającej klasę, do jakiej należy dany obiekt. Dopiero po odczytaniu informacji o klasie danego obiektu wybierana jest właściwa metoda.

Jeśli klasa ma choć jedną funkcję wirtualną, to do każdego jej obiektu dopisywany jest identyfikator tej klasy a do wywołania funkcji dopisywany jest kod, który ten identyfikator czyta i odnajduje odpowiednią funkcję. Gdy klasa funkcji wirtualnych nie posiada, takie informacje nie są dodawane, bo nie są potrzebne.

Zauważmy też, że nie zawsze decyzja o wyborze funkcji jest dokonywana dopiero na etapie wykonania. Gdy do obiektów odnosimy się przez zmienną, a nie przez wskaźnik lub referencję to kompilator już na etapie kompilacji wie, jaki jest typ (klasa) danej zmiennej (bo do zmiennej w przeciwieństwie do wskaźnika lub referencji nie można przypisać klasy pochodnej). Tak więc wirtualność nie gra roli gdy nie używamy wskaźników; kompilator generuje wtedy taki sam kod, jakby wszystkie funkcje były niewirtualne. Przy wskaźnikach musi orientować się czytając informację o klasie obiektu, na który wskazuje wskaźnik, bo moglibyśmy np. losować, czy do wskaźnika przypiszemy klasę bazową czy jej pochodną - wtedy przy każdym uruchomieniu programu byłaby wywoływana inna funkcja.

Jak widać, za wirtualność się płaci - zarówno drobnym narzutem pamięciowym na każdy obiekt (identyfikator klasy), jak i drobnym narzutem czasowym (odnajdywanie przy każdym wywołaniu odpowiedniej klasy i jej funkcji składowej). Jednak zyskujemy możliwośc płynnego rozwoju naszego programu przez zastępowanie klas ich podklasami, co bez wirtualności jest niewykonalne. Przy możliwościach obecnych komputerów koszt wirtualności jest zaniedbywalny, ale wciąż warto przemyśleć, czy potrzebujemy wirtualności dla wszystkich funkcji.

[edytuj] Przykład

Poniższy program zawiera deklaracje 3 klas: Figura, Kwadrat i Kolo. W klasie Figura została zadeklarowana metoda wirtualna (słowo kluczowe virtual) virtual float pole(). Każda z klas pochodnych od klasy Figura ma zaimplementowane swoje metody float pole(). Następnie (w funkcji main) znajdują się deklaracje obiektów każdej z klas i wskaźnika mogącego pokazywać na obiekty klasy bazowej Figura.

 #include <iostream>
 
 const float pi = 3.14159;
 class Figura 
 {
   public:
     virtual float pole() const 
     {
       return -1.0;
     }
 };
 
 class Kwadrat : public Figura 
 {
   public:
     Kwadrat( const float bok ) : a( bok ) {}
 
     float pole() const 
     {
       return a * a;
     }
   private:
     float a; // bok kwadratu
 };
 
 class Kolo : public Figura 
 {
   public:
     Kolo( const float promien ) : r( promien ) {}
 
     float pole() const 
     {
       return pi * r * r;
     }
   private:
     float r; // promien kola
 };
 
 void wyswietlPole( Figura& figura ) 
 {
   std::cout << figura.pole() << std::endl;
   return;
 }
 
 int main() 
 {
   // deklaracje obiektow:
   Figura jakasFigura;
   Kwadrat jakisKwadrat( 5 );
   Kolo jakiesKolo( 3 );
   Figura* wskJakasFigura = 0; // deklaracja wskaźnika
 
   // obiekty -------------------------------
   std::cout << jakasFigura.pole() << std::endl; // wynik: -1
   std::cout << jakisKwadrat.pole() << std::endl; // wynik: 25
   std::cout << jakiesKolo.pole() << std::endl; // wynik: 28.274...
 
   // wskazniki -----------------------------
   wskJakasFigura = &jakasFigura;
   std::cout << wskJakasFigura->pole() << std::endl; // wynik: -1
   wskJakasFigura = &jakisKwadrat;
   std::cout << wskJakasFigura->pole() << std::endl; // wynik: 25
   wskJakasFigura = &jakiesKolo;
   std::cout << wskJakasFigura->pole() << std::endl; // wynik: 28.274...
 
   // referencje -----------------------------
   wyswietlPole( jakasFigura ); // wynik: -1
   wyswietlPole( jakisKwadrat ); // wynik: 25
   wyswietlPole( jakiesKolo ); // wynik: 28.274...
 
   return 0;
 }

Wywołanie metod składowych dla każdego z obiektów powoduje wykonanie metody odpowiedniej dla klasy danego obiektu. Następnie wskaźnikowi wskJakasFigura zostaje przypisany adres obiektu jakasFigura i zostaje wywołana metoda float pole(). Wynikiem jest "-1" zgodnie z treścią metody float pole() w klasie Figura. Następnie przypisujemy wskaźnikowi adres obiektu klasy Kwadrat - możemy tak zrobić ponieważ klasa Kwadrat jest klasą pochodną od klasy Figura - jest to tzw. rzutowanie w górę. Wywołanie teraz metody float pole() dla wskaznika nie spowoduje wykonania metody zgodnej z typem wskaźnika - który jest typu Figura* lecz zgodnie z aktualnie wskazywanym obiektem, a więc wykonana zostanie metoda float pole() z klasy Kwadrat (gdyż ostatnie przypisanie wskaźnikowi wartości przypisywało mu adres obiektu klasy Kwadrat). Analogiczna sytuacja dzieje się gdy przypiszemy wskaźnikowi adres obiektu klasy Kolo. Następnie zostaje wykonana funkcja void wyswietlPole(Figura&) która przyjmuje jako parametr obiekt klasy Figura przez referencję. Tutaj również zostały wykonane odpowiednie metody dla obiektów klas pochodnych a nie metoda zgodna z obiektem jaki jest zadeklarowany jako parametr funkcji czyli float Figura::pole(). Takie działanie jest spowodowane przez przyjmowanie obiektu klasy Figura przez referencję. Gdyby obiekty były przyjmowane przez wartość (parametr bez &) zostałaby wykonana 3 krotnie metoda float Figura::pole() i 3 krotnie wyświetlona wartość -1.

Wyżej opisane działanie zostało spowodowane przez określenie metody w klasie bazowej jako wirtualnej. Gdyby zostało usunięte słowo kluczowe virtual w deklaracji metody w klasie bazowej, zostałyby wykonane metody zgodne z typem wskaźnika lub referencji, a więc za każdym razem zostałaby wykonana metoda float pole() z klasy Figura.


Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Drukuj lub eksportuj
Narzędzia