Informatyka dla gimnazjum/... oraz niebezpieczeństwa
Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Komputery usprawniły nasze funkcjonowanie, pracę, polepszyły możliwości komunikacji, bawią nas. To są zalety. Ale jak wszystko inne mają też swoje wady.
Jedną z ważniejszych jest zanik wielu powszechnych niegdyś umiejętności - choćby odręcznego pisania, kaligrafii, korzystania ze słownika, liczenia pod kreską itd.
Pojawiły się nowe schorzenia wynikające ze stałego przesiadywania w jednej pozycji (obciążenia kręgosłupa, nadgarstków, stawów skokowych). Długa praca przy monitorze źle wpływa na wzrok, coraz rzadsze obcowanie z naturą być może jest jednym z powodów tak częstego pojawiania się różnych alergii i uczuleń.
Być może już niedługo najliczniejszymi pacjentami psychologów i terapeutów będą uzależnieni od Internetu i gier komputerowych lub połączenia obu tych form rozrywki: gier on-line. Zarówno Internet jak i gry, jako rzeczy przyjemne mogą uzależniać. Już teraz coraz częściej dochodzi do przestępstw dokonywanych przez niepełnoletnich za sprawą brutalnych gier komputerowych jak i filmów [FIXME: ojej, przesadzacie - pamiętajmy, że to dzieci będą czytać]. Z tego powodu powstało stowarzyszenie PEGI nadające na opakowaniach gier oznaczenia dla rodziców. Internet może też pogłębiać problemy związane z nieumiejętnością nawiązywania kontaktu z ludźmi w świecie "rzeczywistym" - skuszeni łatwością nawiązywania kontaktów w cyberprzestrzeni "nieśmiali" izolują się coraz bardziej od świata.
Wspomniana już wolność słowa daje nam możliwość wyrażenia - bez ogródek - naszych poglądów. Niestety, nie tylko nam. Musimy być przygotowani na coś co może się nam nie podobać, nawet nas obrażać, musimy się nauczyć polemiki i argumentacji naszego stanowiska. Należy jednak uważać, aby nie popaść w bezkrytycyzm w stosunku do tego co słyszymy i widzimy, nie porzucać swych wartości i tego co swoje na rzecz popularnej ogólnoświatowej papki, nie zatracać własnego charakteru.
Warto tutaj wspomnieć, że komputery umożliwiają również ograniczanie dostępu do informacji i szeroko pojętą kontrolę i cenzurę treści. Niekiedy takie ograniczanie może być sensowne, np. w szkole zwykle ogranicza się dostęp do stron zawierających treści wulgarne, pornograficzne czy też nawołujące do konfliktów na tle rasowym i etnicznym. Często jednak takie ograniczanie stosuje się w krajach totalitarnych dla wyszukiwania osób prezentujących odmienne poglądy polityczne i dla kontroli społeczeństwa. Również w szeregu krajów słynących z demokracji, pod naciskiem korporacji nastawionych na zysk wprowadzono ograniczenia i kontrolę użycia komputera. Słynnym tego przykładem jest Digital Restrictions Management (DRM). Mechanizm ten pierwotnie miał w swoim założeniu ukrócić proceder nielegalnego i bezprawnego używania oprogramowania i kopiowania muzyki. W efekcie jednak spowodował, że korporacje informatyczne i firmy przemysłu muzycznego przejęły kontrolę nad zachowaniami użytkownika. Przykładem tego może być płyta muzyczna wydana przez firmę Sony, która po włożeniu do komputera z systemem z rodziny Windows instalowała bez wiedzy i zgody użytkownika oprogramowanie, które nie tylko nie pozwalało na kopiowanie muzyki w ramach użytku własnego i konwertowania muzyki do postaci MP3, ale również pozwalało z zewnątrz przejąć kontrolę nad komputerem użytkownika i śledzenie jego poczynań. Inne niebezpieczeństwa czyhające na użytkowników komputerów to treści licencyjne i pułapki prawne. Może zdarzyć się tak, że to co dozwolone jest w jednym kraju, w innym jest przestępstwem. W jednym kraju legalne będzie obejście zabezpieczeń i skopiowanie na przykład elektronicznej książki, a w innym kraju może to być przestępstwem. Również treść licencji, jeśli jest nam nieznana lub jej nie przeczytaliśmy może przyprawić nas o ból głowy. Dla przykładu, jeśli kupiliśmy system operacyjny w wersji OEM, oraz je zainstalujemy, to w momencie, kiedy utracimy tą komputer lub chociaż płytę główną z którym związana jest licencja, to dalsze korzystanie z oprogramowania staje się bezprawne. Wielu użytkowników, aby nie sprawiać sobie kłopotów natury prawnej, porzuca używanie oprogramowania mającego restrykcyjne licencje i przechodzi na takie oprogramowanie, których licencje są bardziej przyjazne dla użytkownika komputera. Jedną z popularniejszych licencji jest GNU General Public License. Dla przykładu, ten podręcznik również publikowany jest na licencji przyjaznej dla użytkownika.
Także na polu gospodarczym czyhają niebezpieczeństwa: jeśli rodzime firmy nie będą dość nowoczesne i prężne to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby klientów zabrała im firma... chociażby z Bangladeszu.