Kolędy/Apokaliptyczny baranku

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.

Apokaliptyczny baranku - polska pastorałka kościelna.

[edytuj] Słowa

Apokaliptyczny baranku, Leżący w pieluszkach na sianku,
Ośliczny Jezuleńku, wdzięczny luby puzieńku,
Boski ablegacie, czem nie w majestacie,
Czmu nie w mistycznej apokaliptycznej
Stawiasz się nam szacie.
Apokaliptyczny splendory,
Też to są te ciężkie tygory?
Ten majestat, ten tron twój? nie ten, nie ten Boże mój:
Twój tron pełen chwały, z gwiazd nie z twardej skały,
Jest na firmamencie, nie na pawimencie,
Nie ten żłób zbutwiały.
Liczne, śliczne Świętych orszaki
Gdzie są? bo Twój majestat taki:
Wół ten ni to mistyczny, ni apokaliptyczny,
Sam Ci asystuje, z osłem paraduje,
Innych tu potrzeba asystentów z nieba,
O Baranku śliczny!
Wstępuje dziś Bóg w znak Baranka,
Więc go kontentuje garść sianka:
I w szopie zamieszkuje, Pastuszków przywołuje.
Stał się uniżonym, byś był wywyższonym,
Stał się kreaturą, zważ ludzka naturo
Ten afekt kochanka.
Złote runo Bóstwa swojego,
Przykrył szatą ciała ludzkiego:
Na śmierć sięofiarował, by Swą śmiercią skasował
Wyrok ogłoszony i już potwierdzony,
Do księgi mistycznej, apokaliptycznej,
Wiecznie zaciągniony.
Baranek tę księgę otworzył,
Niebo, ziemię, piekło zatrwożył:
Zgrzytnęło piekło na to, co Mu dasz świecie za to?
Korony składają, na twarz upadają
Nieba koronaci; a indygenaci
W szopie mu oddają.
Na tryumf, na hołdy potrzeba
Powziąść mody od Świętych z nieba:
Więc wszyscy upadajmy, zamiast koron składajmy
Serca śluby; Boże przyjmij, co kto może,
Przyjmij od nas wielu ten hołd, Zbawicielu,
Daj, niech Cię kochamy.


   góra strony