Kolędy/I my też przychodzim ubodzy
Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
< Kolędy
I my też przychodzim ubodzy - polska pastorałka. Podobneż treści pastorałki sceny rozgrywają się w jasełkach "Betleem polskie" autorstwa Lucjana Rydla.
[edytuj] Słowa
- I my też przychodzim ubodzy ludzie,
- Oddajemy pokłon w tej lichej budzie;
- Krawcy, szewcy, cyrulicy,
- Kuśnierz, piekarz. powroźnicy,
- Cieśla z kowalem.
- Idźże ty krawcze wprzód do szopy z łokciem,
- A ty szewcze nie chodź, co śmierdzisz dziegciem,
- Podaruj Mu koszuleczkę
- I uszyj Mu sukieneczkę,
- Bo nagi leży.
- Piekarze, kuśnierze, a wy co dacie!
- Co za podarunek Panu oddacie,
- Ja bochenek światły chleba,
- Kożuszka Mu tez potrzeba,
- Bo w zimie leży.
- Ja zaś cieśla krzyżyk wyrobię Tobie,
- Ja powroźnik damci od siebie,
- Tobie jezu podaruję
- Ja kowal gwoździ ukuję
- Na ręce i nogi.
- To słysząc Marya uważa sobie,
- Mówi do Jezusa, zda się Tobie,
- Wszystko się to Synu przyda,
- Gdy Cię Judasz żydom wydam
- Na męki srogie.
- I ja też przychodzę szewc ubogi
- Przynoszę trzewiczki na Twoje nogi,
- Józef mówi: idź precz szewcze,
- Twych trzewiczków Jezus niechce,
- Bo śmierdzą dziegciem.
- Pogroził mu Józef kijem z furją,
- Szew wychodzi prędko z tą fantazją,
- Dratwy sweje porozrzucał,
- I kopyta w piec powrzucał,
- Szydła połamał.
- Otórz tobie szewstwo, mój miły szewcze,
- Już sięgo wyrzekam, jak sobie zechcę,
- Zgiń, przepadnij moje szewstwo,
- Lepsze niebieskie królestwo,
- U tego Pana.