Wikibooks:Bar
Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
|
Dyskusje o sprawach serwisu Wikibooks Bar -miejsce dyskusji o ulepszaniu Wikibooks, sprawach technicznych, rozwiązywania wątpliwości i kwestii spornych. |
|
[edytuj] Pomoc
Chciałbym nieco usprawnić pomoc (nikt chyba nie powie, że nie jest ona potrzebna). Wpadłem na pomysł, aby zrobić taką interaktywną pomoc, najłatwiej to pokazać na przykładach:
- http://piotreek.republika.pl/zrzut1.png
- http://piotreek.republika.pl/zrzut2.png
- http://piotreek.republika.pl/zrzut3.png
Część już to pewnie widziała, ale czekam na jakieś sugestie. --Piotr @ 23:46, 18 lut 2008 (CET)
[edytuj] organizacja 2
Może nie czysta organizacja, zacznę od czegoś innego.
Poniżej przedstawiam pomysł na pewną stronę (moduł), aby mozna bylo określić, czy pomysł jest wart uwagi, do poprawek czy jedynie do odrzucenia.
Moduł "Co (jeszcze) można robić na wikibooks?", z kategorii 'stron przyjaznych Wikipedystom'
Zbiór przykladów mogących się znaleźć w module
(...)
- przy czytaniu artykułów
-dodawać znane ciekawostki
-poprawiać błędy (stylistyczne, interpunkcyjne, przeciętne opisy)
- różne
-nauka przy pomocy wiki - jeśli mamy w planach opanowanie danego rozdziału, a materiał jest niekompletnie opisany w podręczniku na wikibooks, jest to szczególna okazja, w której możemy dany materiał podczas nauki wynotowywać -ucząc się dowolnie, z książki czy stron internetowych - po czym swoje notatki przeredagować i umieścić w module podręcznika
-zajrzeć na listę dyskusyjną
- drobne
-dodać się do Atlasu wikipedystów
-poczytać o historii wikibooks, ważnych wydarzeniach, Bar
-wziąć udział w głosowaniach
-dodanie najczęściej oglądanych stron (dyskusji itd) do obserwowanych
-alternatywa do powyższego - korzystanie z linku 'ostatnie zmiany: strona' (np. wiki/Specjalna:Recentchangeslinked/Matematyka_dla_liceum), ktory można zanotować w przeglądarce lub innym miejscu. (szczególnie admini mogą tak dodać strony pokroju SdU i ważne dyskusje)
- dla pracowitych
-przejrzeć 'listę ilustracji do zrobienia'
-dopracowanie podręczników z kategorii 'wymagające dopracowania'
-prześledzić 'wiki commons' w celu wykorzystania ciekawszych materiałów w znanych nam podręcznikach itp
-reklamować wikibooks - przez umieszczanie bannera, notatki (artykułu)
(...)
Nie bardzo czaję o co chodzi. --Piotr @ 11:15, 20 lut 2008 (CET)
Coś jak "czym wikibooks jest", "historia wikibooks", więc jakiś tekst (moduł) pod tytulem "Co (jeszcze) można robić na wikibooks?", czy cos podobnego. (powyzej, w temacie Organizacja, tez jeszcze dyskusja)
Stworzyłem taką stronę Pomoc:Jak można pomóc?. Czy o coś mniej więcej takiego chodziło? --Piotr @ 15:54, 20 lut 2008 (CET)
Po części właśnie tak. W pierwotnym założeniu było dodatkowo "jak można korzystać z wikibooks" w sensie "co tu jest ciekawego" itp (Lethern)
[edytuj] Kategorie
Czy w kategoriach nie powinien być tylko 1 wpis na 1 podręcznik? Dla przykładu, tutaj Kategoria:Język_angielski jest kilkadziesiąt linków do jednego podręcznika (za to brakuje 'Angielski dla zaawansowanych'). Czy nie powinno się pousuwać szablon 'Kategoria...' z podrzędnych modułów?
Drugie pytanie, macie coś przeciwko, żeby poprawić Księgozbiór na wzór obcojęzycznych wikibooks (o ile lepszy mają)?
(PS. w 'organizacja' są jeszcze otwarte pytania) --Lethern 15:54, 23 lut 2008 (CET)
- (Ad.1) W kategorii powinien być jeden podręcznik (nie kategoryzujemy modułów). (Ad.2) Stwórz propozycję księgozbioru. --Piotr @ 18:06, 23 lut 2008 (CET)
-
- Od siebie dodam, że kategoryzujemy moduł nadrzędny (sam podręcznik - a nie jego rozdziały). Wyjątkami są "rozdziały" utworzone przez podłączenie jednego podręcznika do drugiego, np. podręcznik "Gry planszowe" i przykładowo podręcznik "szachy". Oba powinny być w kategorii (bowiem mogą być rozstrzygnięte jako zupełnie osobne podręczniki, mimo że szachy mogłyby być podlinkowane w "Grach planoszych" jako rozdział) - nie ma wtedy hierarchicznej budowy modułowej. MonteChristof DMC 18:39, 23 lut 2008 (CET)
(Ad. Księgozbiór) Stworzyłem przykładowy projekt 'swojego pomysłu', Wikipedysta:Lethern/Księgozbiór ze zmianą działów, oraz przykładowa rozpiska Nauki ścisłe i przyrodnicze z podziałem na większe książki (z opisem), mniejsze oraz oddzielnie propozycje. Księgozbiór może mieć troche braków, zmienię czcionkę. Przydaloby się troche 'rozsunąć' tabele itd, może ktoś ma jakieś propozycje. --Lethern 00:21, 24 lut 2008 (CET)
- Jestem przeciwny tego typu księgozbiorom gdzie dzielimy wszystko na jakieś półki tylko po to by utrudnić życie czytelnikom. Nie dość że mamy zbyt mało książek aby wydizelać półki - to takie zabiegi są małoporęczne i zupełnie nie czytelne (ciężko wysukać czegoś do poczytania - jeśli masz milion szuflad - w zasadzie nie widziałem aby w zwykłej bibliotece ludzie zabierali się to szukania książek po księgozbiorze indeksowanym (te tysiące szufladek) - robią to tylko zapaleni poszukiwacze któzy nie znaleźli interesującej ich pozycji na wypełnionej półce tematycznej. Do tej pory mieliśmy taki poręczny księgozbiór. Sam widok trezch kropek już zniechęca, a zmuszanie ludzi do klikania w tysiące przecisków więcej... więcej... jeszcze więcej może przyptawić o handrę i ból głowy. Nie dziwię się że po takich segregacjach hinty na stronach zagranicznych, choćby wykazały rankingowy spadek popularnoci angielskich wikibooks o ok. tysiąc punktów. Jedyne co mogę zaproponować to oznaczenie pozycji wybranych podręczników - tak jak niektóe podręczniki oznaczamy {{kompletność}} tak inne moglibyśmy oznaczać {{potrzebnyautor}} - wystarczy prosta grafika - np. literka A opisana w legendzie. Szablonem tym oznaczyć podręczniki wymagające opieki - mające do 20% treści i porzucone przez wcześniejszych autorów. To da ludziom świadomość, że oprócz czytania - mogą sami poprowadzić lub dokończyć dany podręcznik. MonteChristof DMC 02:14, 24 lut 2008 (CET)
- W sumie też myślę, że jak na razie nie ma potrzeby zbytnio rozdrabniać księgozbiór (chyba, że podzielić na główne działy). Raczej bym proponował go zawęzić coś w tym stylu:
[edytuj] Programowanie
Action Script,
, Asembler
, Asembler X86
, Blitz3D
, C
, C++
, Cocoa
, D
, Delphi
, Delphi i nie tylko. Efektywne programowanie
, Fortran
, Haskell
, OCaml
, Icon
, Java
, Java - Myśleć jak programista
, JavaScript
, OpenGL Shading Language
, Pascal
, Perl
, Zanurkuj w Pythonie
, PHP
, Programowanie w przykładach: skrypt porównawczy wielojęzykowy
, Ruby
,
Propozycje:
Ada, BASH, C Sharp, Delhi for PHP, Lisp, Logo, Prolog, Turbo Pascal, VB Script, Visual Basic, Limbo,
Choć tu też się waham... --Piotr @ 10:01, 24 lut 2008 (CET)
-
- Bez obrazy, MonteChristof--Lethern 13:07, 24 lut 2008 (CET)s, ale Twój zarzut jest bezsensowny - mówisz o dziesiątkach półek, a tak się składa, że ten Księgozbiór posiada ich około siedmiu (jedna zrobiona), podzielonych na kilka (ok. 5) działów. Daje to razem 7 stron tematycznych, po których można łatwo wędrować (nie zdążyłem zrobić nawigacji) + wszystkie działy są na danej stronie, więc niemal tak jak do tej pory. Jedynie, aby przejść z matematyki do teologii, musisz kliknąć jeden link i przescrollować (lub pomóc sobie drugim linkiem). Dalej, "tysiące przecisków więcej... " te tysiące przycisków prowadzą do tych samych 7 stron, do działów tematycznych (tak jak obecnie!), więc w czym problem? Mało tego, na głównej stronie są wymienione wszystkie większe podręczniki (choć ja wymieniłem tylko po 3-5, można więcej) - i tak 75% ludzi skorzysta tylko z tej listy, bo pozostałe podręczniki są zbyt małe, aby je czytać. Nie trzeba przedzierać się przez setki nazw (obecny Księgozbiór). Jeśli znajdą się jakieś sensowniejsze powody, to naturalnie projekt się zarzuci, choć może da się coś naprawdzić, żeby bylo lepiej niż jest (np. nie koniecznie w mojej wersji, może w oryginalnym). --Lethern 13:04, 24 lut 2008 (CET)
- W szczególności dodam, że NIE podzieliłem nic na półki, przeciwnie, skopiowałem stary podział (z obecnego księgozbioru) i usunąłem kilka głównych kategorii (Unia europejska itd). Więc czemu zarzuty stawiasz 'półkom', które zostały skopiowane z obecnego stanu rzeczy? Poza tym, wystarczy te 7 podstron skopiować na główną stronę Księgozbioru, i będzie DOKLADNIE taki sam Księgozbiór jak jest obecnie, jedynie ze zmienionym spisem treści. Ktoś to bierze pod uwagę? --Lethern 13:07, 24 lut 2008 (CET)
-
- (ad. Lethern) Bez urazy, ale jeśli nie widzisz w nim sensu - to oznacza że nie przemyślałeś w ogóle pracy za którą się wziąłeś. To prawda - posegregowane na dziesiątce stron i zebrane na kupie linki świetnie wyglądają bo można je zamknąć w kolorowej ramce i patrzeć jak na obrazek. Problem w tym, że czytelnik przeglądając katalog książek nie ma zamiaru patrzeć na obrazki - tylko odszukać podręcznik w tematyce która go interesuje. Ale ładny wygląd a funkcjonalność to 2 zupełnie inne sprawy. Sposób zaproponowany przez Ciebie stosowany jest jedynie w kilku wybranych specjalistycznych bibliotekach kolekcjonujących największe zbiory - zaproponowałeś aby katalog zawierał "szufladki" które mówią w której "szufladce" możesz zacząć szukać. Widząc taki układ po prostu odechciewa się szperać - szczególnie że aby zobaczyć spis co w ogóle czytelnik może przeczytać zmuszasz czytelnika do robienia własnego katalogu na kolanie lub podporządkowania się konieczności tysiąckrotnego klikania między działami. Zapomniałeś o fakcie że Wikibooks oferuje nie tylko możliwość czytania, ale i pisania podręczników. Te małe podręczniki, które twoim zdaniem będą niepotrzebne (zdanie innego czytelnika/autora może być inne) schowałeś gdzieś w kąt razem z podręcznikami niedokończonymi w sposób taki aby tylko pokazać że zasada Wiki ma tutaj drugoplanowe znaczenie. W zasadzie nie ma miejsca na dodawanie w tym wypadku nowych podręczników do listy ze strony głównej. Sama nawigacja stwarza wymóg tego tysiaca kliknięć i marnowania łączy na ponowne otwieranie wcześniejszej strony celem zobaczenia czy czegoś się nie przeoczyło. Szczególnie jeśli mamy do czynienia z podręcznikami multidyscyplinarnymi jak Ekoogrodnictwo czy innymi multidyscyplinarnymi podręcznikami... Szczególnie że mamy już tego typu stronę - pozwalającą przeszukiwać w podobny, jeszcze bardziej podzielony na podstrony i tematy sposób: Specjalna:Kategorie. Rozumiem twoje intencje, ale nie blokujmy dostępu do pełnego katalogu zwykłymi zapchajdziurami i nie utrudniajmy życia czytelnikom, oraz zachęcajmy innych do edycji. MonteChristof DMC 22:05, 24 lut 2008 (CET)
- (ad. Piotr) Niestety człowiek ma naturalnie rozwiniętą zdolność czytania z góry do dołu, szczególnie przy komputerze. Na tej zasadzie opierały się pierwsze wielkie cywilizacje - Chiny, Egipt oraz wiele pokrewnych. Zebranie linków w jedną linijkę pozwala faktycznie zaoszczędzić troszeczkę na rozpiętości, jednak sprawia że jest to nieprzejrzyste i człowiek szybo się męczy i zniechęca. Praktyczniej byłoby już podzielić to na kolumny pionowe. MonteChristof DMC 22:05, 24 lut 2008 (CET)
- W porządku, więc wystarczy, że 'skopiuję' te '7 podstron' pod spis na głównej stronie, i z wszystkich Twoich zarzutów zostanie tylko jeden - 'człowiek woli czytać z góry na dół'. Jeśli by tak zrobić, będzie pod spodem ten sam księgozbiór co wcześniej, może troche kolejność/ ilość kategorii się zmnieni/zmniejszy, wygląd spisu książki troche zmieni (dodany opis, propozycje niżej), oraz sam 'spis treści' zostanie zastąpiony przez spis najlepszych książek. Wymień, jeśli możesz, zastrzeżenia do tej wersji?
- Jeszcze dziwne odczucie takie - większość komentarza, który tu napisałeś, można by zastosować przy obecnym stanie Księgozbioru, lub też pomyśleć, że oceniasz bezwzględnie, a nie względnie -jeden księgozbiór wobec drugiego. Szukam poprawek do obecnego stanu, więc i te wypada komentować. Obecnie nawigacja wcale nie jest bardziej przyjazna niż Twoja zarzuty powyżej - żeby przejść z jednego działu (np. fizyka) do np. literatury, trzeba albo przeskrolować całą stronę do spisu treści (łatwiej już kliknąć 'wstecz' na podstronie), lub przewijać ogrom tekstu, wodząc po nim i szukając danej kategorii (linki też wydają się teraz przyjaźniejsze) --Lethern 22:43, 24 lut 2008 (CET)--Lethern 22:26, 24 lut 2008 (CET)
- Bez praktyki próbujesz wszczynać kłótnię w temacie który ignorujesz i starasz się przeforsować swój nieprzemyślany projekt, utrudniający jedynie poruszanie się po zbiorze i de facto skopiowany bezmyślnie z zagranicznego serwisu, którego (sic!) poczytność ostatnio spadła znacząco. Kopiowanie wszystkich pomysłów - bo ładnie wygląda - do niczego nie prowadzi. Nie wiem jakim cudem w twoim mniemaniu nawigacja wymagająca konieczności klikania i przemieszczania się po siedmiu osobnych podstronach aby tylko zobaczyć jakie podręczniki mamy, ma być tak samo praktyczna jak dotychczas zastosowane rozwiązanie katalogu zawierającego na jednej stroni listę wszystkich podręczników podzielonych tematycznie i wczytywaną tylko raz w przeglądarkę. Na siłę zmuszasz ludi do wielokrotnego przeładowywania stron tylko po to by zaciemnić obraz zasobów. Widać, że w projekcie zupełnie zignorowałeś: (a) potrzeby użytkowników łącz wąskopasmowych, (b) użytkowników łącz pakietowych - GPRS, UTMS itp., (c) użytkowników bezprzewodowych używających laptopów, palmów, tabletów, pocket PC, oraz telefonów komórkowych 3G - wszystkich technologii których użytkownicy oczekują od katalogu łatwości użycia, łatwości przeglądania - czyli spełnienia swojej funkcji w jak najmniejszej liczbie kliknięć (stara zasada techniczno praktyczna: lepiej scrollować listę niż przeładowywać kolejne strony). Internauta myślący przy przeglądaniu strony używa zazwyczaj narzędzi choćby klawiatury - Page Up, Page Down, Home, End, Ctrl+F - no chyba że już tego w liceum nie uczą. Wspomniane wyżej technologie są przykładami głównych grup użytkowników w które godziłeś - pominąłem całą rzeszę użytkowników szybkich łącz dostępowych używających sprzętów nie ograniczających ruchu - którzy również przyzwyczajeni są do standardu katalogu który daje łatwy dostęp do wszystkiego bez konieczności ładowania kilku stron i szperania czy przypadkiem czegoś nie ominął stronę wcześniej. Jak powiedział Piotr - nie mamy takiego księgozbioru aby była potrzeba wprowadzać podstrony. Katalog z definicji jest pomocą potrzebną tylko do odszukania pozycji w tematyce i ma być funkcjonalny, a nie natomiast bogaty w urozmaicenia na siłę utrudniające dostęp do konkretów. Jesteśmy jedynym Wikibooks który zwracał na takie rzeczy uwagę. Jeśli usilnie i umyślnie chcesz zaciemnić obraz dotychczasowego zbioru to jestem stanowczo przeciwny. A jeśli tylko chciałeś aby ładnie wyglądało - zastanów się nad praktycznością. Tak więc jeśli masz zamiar prowadzić dyskusję - oczekuję że podasz przemyślane i konstruktywne powody. Katalog nie powinien dzielić książek na lepsze i gorsze - to nie jest miejsce na podziały ideologiczne i gustowne. Jedynym zarzutem jaki kierowałem nie były strony i podstrony, a bezmyślność projektu i usilne jego przeforsowanie, bez względu na konsekwencje. MonteChristof DMC 00:27, 25 lut 2008 (CET)
- Nawet nie przeczytałeś mojej wypowiedzi. "W porządku, więc wystarczy, że 'skopiuję' te '7 podstron' pod spis na głównej stronie, i z wszystkich Twoich zarzutów zostanie tylko jeden - 'człowiek woli czytać z góry na dół'" skopiowalem specjalnie, cóż, zastanów sie również zanim napiszesz, bo 90% tego co napisałeś już nie ma miejsca. Jedyną rzeczą, jaka się zmienia, jest spis treści, mający być ułatwieniem dla tych, którzy nie chcą przewijać całego księgozbioru - jeśli ktoś go nie polubi, to po prostu zrobi PageDown i wszystko będzie jak po staremu. Twojego osobistego odczucia nie skomentuję. Czekam na dalszą krytykę. --Lethern 00:42, 25 lut 2008 (CET)
- Przeczytałem twoją wypowiedź. A 'człowiek woli czytać z góry na dół' to nie zarzut lecz stwierdzenie. I sam wydajesz się nie doczytać treści którą już napisałem, a wspomniałem o łatwości użycia stron. Im więcej szablonów tym większe problemy, za równo po stronie serwera jak i odbiorcy. Wystarczy porobić testy lagów. W Twoim rozwiązaniu będziemy używali katalogu posiadającego nawet powyżej trzeciego stopnia zagnieżdżenia szablonów - strona zszablonowana szablonami zawierającymi szablony. O ile użytkownik czytając książkę godzi się na ewentualnie dłuższe ładowanie i może oczekiwać na znaczące przetwarzanie treści związane ze stylistyką i koncepcją - w miejscach gdzie ozdobniki i użycie szablonów wydaje się użytkownikowi naturalne, o tyle szablonowanie samego katalogu jest w tym momencie rzeczą zbędną i zupełnie dla użytkownika nieoczekiwaną. Klikając przycisk edycji strony spotykasz tylko listę szablonów - obraz strony jest całkowicie zaciemniony. MonteChristof DMC 17:35, 25 lut 2008 (CET)
-
- Musze przyznać, że Twój komentarz jest conajmniej nie na miejscu. Szablon nie jest treścią tej dyskusji, został przeze mnie wprowadzony do przetestowania, czy nie ułatwi wpisywania i nie poprawi czytelności spisanych ksiąg. Nie masz się czego przyczepić, to czepiasz się tego, że szablony na Księgozbiorze zaczną lagować internet i Wikibooks? (Ale mogę spróbować i to rozwiązać - wystarczy skopiować treść szablonów 'zagnieżdżonych' do nadrzędnego, przez co będzie tylko jedno 'zagnieżdżenie') To ja poproszę o komentarze innych osób... --Lethern 17:59, 25 lut 2008 (CET)
- Widzę że szukasz jedynie kłótni nie patrząc na to co robisz oraz ignorujesz głosy bardziej doświadczonych od siebie. Sam zaproponowałeś układ wklejania stron jako szablonów. Przeciętny użytkownik znający układ wiki z widzenia - wie, że na górze strony ma bezpośrednio rzucający się w oczy link "edytuj". Tym przyciskiem kierują się przede wszystkim, następne w kolejności są dopiero edycje sekcji. Chcąc dodać nowe treści, klikając zakładkę "edytuj" ujrzy jedynie nieznane sobie wpisy - tych rzeczonych przez Ciebie podstawionych ni stąd ni z owąd 7 szablonów. Jedynym zarzutem jaki mogę wywnioskować i postawić na podstawie Twojej dyskusji jest to, że nie szukasz rozwiązań dla użytkowników, których całkowicie pomijasz lecz tworzenie rozwiązań służących jedynie Tobie. MonteChristof DMC 18:26, 25 lut 2008 (CET)
-
- MonteChristof, chciałem zwrócić uwagę, że:
- To, że ktoś jest bardziej doświadczony, nie oznacza, że zawsze musi mieć rację.
- Jeśli pomysł jest po części zły, nie oznacza, że nie warto skorzystać z niektórych propozycji.
- Wikibooks to nie Wikipedia, jak ktoś tu siedzi to z reguły nie myśli PUA; raczej chce pomóc rozwinąć serwis. Większość osób zostało adminami przez to, że kto inny ich zaproponował. Gdyby ktoś ambicjonalnie podchodził, wydaje mnie się, że startowałby na Wikipedii.
- I uważam, że nie ma sensu rozwijać tej dyskusji. Lepiej się skupić na tym, co można poprawić, a co ewentualnie nie, a nie kłócić się o racje. --Piotr @ 18:48, 25 lut 2008 (CET)
- MonteChristof, chciałem zwrócić uwagę, że:
-
- Patrząc na ostatnie PUA sądzę że masz tyle racji, co osoba przeprowadzająca dowód na równanie 0=1. Co do pierwszego punktu - nauczyciele z L.O. najlepiej to tłumaczyli, i chciałoby się tu zacytować mojego doktora M.N.: nie rozmawiam, z takimi ludźmi ponieważ mają zbyt małe pojęcie w tej dziedzinie i musiałbym im wcześniej wszystko przez godzinę tłumaczyć - tylko po to by zamienić z nimi kilka rozsądnych zdań. No i tu spotyka się piękno z doświadczeniem. A co do rzeczy merytorycznych - czekam na odpowiedzi w sprawie szablonów oraz to czy zaczynamy przenosić propozycje do "propozycji"? MonteChristof DMC 19:12, 25 lut 2008 (CET)
-
-
- 'nie ma sensu rozwijać tej dyskusji'. Próbuję ustalić, 'co można poprawić', a nie 'czy mój księgozbiór jest najelpszy i czy zrobicie mnie adminem', jak by tego chciał MonteChristof. Ciekawa teoria, ale... W każdym razie, napisz choć jedną propozycję POPRAWY. Jeśli masz nadal jakieś zarzuty do mnie, pisz na mojej stronie dyskusji, bo nikt ich tutaj nie chce czytać. W tym miejscu rozmawiamy o możliwych poprawach Księgozbioru. --Lethern 19:00, 25 lut 2008 (CET)
-
Moim zdaniem przydałoby się usunąć z księgozbioru pozycje, których nie mamy i przenieść w odpowiednie, do tego przeznaczone miejsce. Księgozbiór to zbiór książek, zatem powinny być w nim prezentowane pozycje, które proponujemy innym, aby przeczytali (a niestety propozycja to nie książka). Kolejna sprawa to to, że bardzo często lista propozycji przewyższa listę dostępnych książek i nic nie wskazuje, że ilość ta może zmaleć, ale wręcz wzrosnąć. Poza tym umieszczenie propozycji podręcznika nie wpływa na ułatwienie znalezienia konkretnej, istniejącej pozycji (a wprowadza dodatkowe tekstowe elementy, które mogą niektórym przeszkadzać). --Piotr @ 18:16, 25 lut 2008 (CET)
- Hmm. Usunąć - może mocne słowo, ale wydzielić na pewno ;-). Miło by było też dodać porządny link do tych propozycji - właśnie z katalogu, w sposób przejrzysty i wygodny. Tu pole do popisu można dać Lethernowi - skoro się tak palił do pracy - mógłby zrobić krótki nagłówek dla strony katalogu i tam zawrzeć link do propozycji oraz podciągnąć całą ta legendę kompletności. BTW. Pozostała jeszcze otwarta kwestia - czy oznaczamy porzucone podręczniki informacją o możliwości przejęcia autorstwa? MonteChristof DMC 18:32, 25 lut 2008 (CET)
-
- Wybacz, nie zdążyłem przeczytać Twojej uwagi, jeśli możesz napisz ją jeszcze raz, uwzględniając:
-
- Nowa wersja księgozbioru. Proszę komentować m.in.: spis treści (podział na kolumny, wygląd podziału na kategorie i działy), przykładowe podręczniki i sposób ich prezentowania; podręczniki: wyróżnienie podręczników prezz dodatkowy opis, umieszczenie propozycji w odrębnym temacie. --Lethern 18:46, 25 lut 2008 (CET)
- Ja zawarłbym księgozbiór na jednej stronie. Dałbym __NOTOC__ i spróbował zrobić własną wersję spisu treści tzn.:
- żeby nie rozciągał się ta strasznie na wysokość (musiałby wykorzystać po części szerokość strony)
- był czytelny,
- oczywiście o ile da rady stworzyć taki spis treści księgozbioru. Aha no i w takim spisie nie umieszczałbym listy lepszych książek, wystarczy, że są na stronie głównej. --Piotr @ 18:56, 25 lut 2008 (CET)
- Ja zawarłbym księgozbiór na jednej stronie. Dałbym __NOTOC__ i spróbował zrobić własną wersję spisu treści tzn.:
- Nowa wersja księgozbioru. Proszę komentować m.in.: spis treści (podział na kolumny, wygląd podziału na kategorie i działy), przykładowe podręczniki i sposób ich prezentowania; podręczniki: wyróżnienie podręczników prezz dodatkowy opis, umieszczenie propozycji w odrębnym temacie. --Lethern 18:46, 25 lut 2008 (CET)
-
- Księgozbiór jest na jednej stronie. 'Lista lepszych książęk' jest większa (niż na główne), można by ją usunąć jak piszesz. Choć, aby 'wykorzystać szerokość strony', można użyć właśnie takiego 'formatu' (dwóch kolumn lub pisania książęk 'poziomo'), przy czym wtedy chyba pozbyłoby się możliwości dodania opisu do książek. Spis treści można zminimalizować do wypisania głównych kategorii. Jak napisałeś, możesz spróbować zrobić własną wersję ;) --Lethern 19:09, 25 lut 2008 (CET)
- Odkopie temat - kto uważa, że księgozbiór można poprawić i np. może zaprezentować jakiś pomysł? --Lethern 12:43, 11 mar 2008 (CET)
[edytuj] WikiQuiz
Mamy możliwość 'dodania' funkcji tworzenia Quizów na stronach, więcej informacji: [1].
Jest również stworzony szablon typu Test odpowiedzi ABCD, Szablon:ABCD, z Wikiversity [2]/ Wikieducator, ale nie działa jak trzeba ;] A szkoda, może ktoś wie, w jaki sposób stworzyć 'ukryty tekst'? (jako możliwość ukrycia/pokazania odpowiedzi, w Quizach itd) --Lethern 17:05, 23 lut 2008 (CET)
Hmm jak TP S.A. przestanie bawić się łączami i przywróci niezakłucany dostęp do Internetu w całym województwie, to mogę zerknąć na to okiem. Mam nawet pomysł jak to wykonać, o ile teraz nie działa. MonteChristof DMC 18:39, 23 lut 2008 (CET)
A nie prościej link odpowiedzYusek 20:24, 2 maj 2008 (CEST)
[edytuj] Licencja
Nie znalazłem, aby na Wikibooks była opisana kwestia licencji. Konkretniej, chodzi o przypadek druku podręcznika - domyślnie, trzeba wydrukować podręcznik z licencją i z głowy. Co jednak, gdy licencja jest większa od samej treści podręcznika? I czy na użytek domowy trzeba tę licencję drukować? Poza tym, czytelnik może nie wiedzieć, że ma prawdo drukować w podręcznik, zmieniać, nawet sprzedawać, jedynie musi zachować spis autorów, stary tytuł i treść licencji z podręcznikiem (choć, może da się to zamienić na Link do licencji?) Jakiś 'tutorial' by się przydał chyba ;) --Lethern 18:08, 24 lut 2008 (CET)
- O to chodzi: Wikibooks:Prawa_autorskie? --Piotr @ 21:17, 24 lut 2008 (CET)
- Tego szukałem, chodź pod słowem 'licencja', przez co nie mogłem znaleźć. Cóż, nie ma wzmianki o 'drukowaniu bez licencji'. Inna sprawa, że części podręczników brakuje linka do licencji (czy do tej strony). --Lethern 22:33, 24 lut 2008 (CET)
- Wzmianka jest - trzeba przeczytać treść samej licencji. Jak brzmi stare przysłowie: Ignorantia iuris nocet. W licencji napisano o jej obciążalności - każda wersja musi posiadać informację i załączoną licencję (drukując nawet kilka stron powinieneś wydrukować licencję). Polskie tłumaczenie licencji znajduje się na wikiźródłach. Wszystko jest opisane - jak powinno być postępowane zgodnie z prawem. A to czy ktoś w warunkach domowych wydrukuje sobie urywek bez licencji - to już jego sprawa i nikt nad nim w domu nie stoi, ale przecież nie będziemy pisać poradnika jak naginać prawo. MonteChristof DMC 23:15, 24 lut 2008 (CET)
- Inna sprawa, że części podręczników brakuje linka do licencji - przecież na każdej stronie masz w stopce link: Treść udostępniana na licencji GNU Free Documentation License (szczegóły: Prawa autorskie).. --Derbeth talk 23:21, 24 lut 2008 (CET)
-
- Masz rację, miałem błędne wrażenie, że licencja musi być w spisie treści (w niektórych podręcznikach tak jest, mimo licencji na spodzie strony i w wersji drukowanej.. i się zasugerowałem) (Lethern)
[edytuj] prawa autorskie
Wskazano mi, abym o wszystkim pisał na Barze, więc 'rozpoczynam nową dyskusję'... Co myślicie na temat, aby 'rozpocząć akcję' typu sprawdzanie praw autorskich? Myślę, że (niektóre) osoby mogłyby przeglądając Podręczniki przy okazji sprawdzać, czy w internecie nie występuje już kopia tekstu. Pomoże w tym np. wprowadzenie oznaczeń, jak jakiś 'noinclude' typu 'tekst zweryfikowany dnia xxx', przez co nie będzie się zaglądać póki nie zostanie wklejona większa dawka tekstu. A przynajmniej, oficjalne przyjęcie tego jest wskazane, jako że pracuje tu społeczność, nie każdy-sobie. Propozycję wysuwam, może ktoś ma lepszy pomysł (lub uznacie, że sprawdzanie praw autorskich nie jest potrzebne) --Lethern 16:10, 25 lut 2008 (CET)
Zadanie wydaje się nie tyle niepotrzebne, co bezsensowne. Zajmowałem się tym kilka lat. Prawa autorskie sprawdzane są na bieżąco, przynajmniej staraliśmy się. Nie ma sensu opisywać każdej wersji podręcznika słowami "sprawdzono" i dodawania jakichś szablonów potwierdzających każdą stronę, bo przypominałoby to raczej pieczątkę znaną z zamierzchłej epoki i brzmiącą "ocenzurowano i zatwierdzono". Teksty będące ewidentnym NPA, lecą zazwyczaj od razu jako {{ek}}, a te opisane {{NPA}} - są weryfikowane. Ciężko teraz będzie weryfikować każdą stronę pod względem NPA, szczególnie, że Wikibooks jest wolnym projektem na licencji GNU i kopie naszych książek rozsiane są po całym Internecie. Oraz jak to bywa były już takie przypadki przywłaszczenia sobie wolnych treści przez osoby trzecie, a w momencie upomnienia ich na temat licencji - stwierdzili, że są ich autorami pomimo wszelkich faktów wskazujących na umyślne łamanie zasady wolnej licencji. Akcja tu proponowana przypominałaby raczej ganianie własnego ogona. Nawet po akcji przeczesania nie masz 100% pewności że nie jest to plagiat. Jeśli jednak zaistnieje gdzieś sprawa przeoczonego NPA, można zawsze ten problem rozwiązać używając {{NPA}}. MonteChristof DMC 17:47, 25 lut 2008 (CET)
Nie chcę tu rozwiązywać problemu, czy da się znaleźć 100% czy 98% przypadków łamania praw autorskich (fajnie, że się rozpisujesz, ale nie wnosi to nic nowego), tylko czy da się to poprawić, aby łatwiej takowe znajdować. Taka etykieta 'zweryfikowana' nie musi się tyczyć wszystkich 2000 modułów, jednak może pomagać tym, którzy poddają wątpliwościom dany podręcznik itd. --Lethern 17:54, 25 lut 2008 (CET)
Problem poszukiwania naruszenia prawa autorskiego jest takim problemem, że nie bawimy się w szeryfów i złodziei. Administratorzy ufają użytkownikom, tak jak oni ufają im. Problem sprawdzania NPA jest taki, że ciężko wykryć jest przepisanie książki, której tekstu de facto w internecie nie znajdziesz. Ciężko jest wykryć NPA jeśli tekst jest tłumaczeniem np. tutoriala, z innego języka. Dlatego też nie ma sensu powoływać komisji śledczej do zdarzeń i spraw, których nawet na egzaminach dyplomowych jest niezwykle ciężko udowodnić. Etykietki "zweryfikowana" przyłącza się jedynie wtenczas kiedy jakieś wcześniej opublikowane źródło chronione lub jego część zostaje w jakiś sposób uwolniona (np. autor postanawia zawrzeć elementy swojej książki, lub zamieszcza fragmenty zdjęć) - tylko takie elementy oznacza się jako "zweryfikowane". Pytanie - szy podpiszesz się imieniem i nazwiskiem poświadczając (i przyjmując odpowiedzialność) że książka jest oryginałem - bo nie znalazłeś jej kopii w internecie, choć mogła zostać przepisana jak leci z papierowego źródła? Tego problemu nie rozwiąże to że się podpiszesz, wstawisz szablon. A nie daj jeszcze - wstawisz szablon w miejsce gdzie miało miejsce złamanie prawa i przyjmiesz współodpowiedzialność za szkody wynikłe z tego powodu. Obecnie naturalnym jest, że za NPA w naszym serwisie odpowiada nie serwis, ale autor. A system który został stworzony {{NPA}}, jest systemem czysto komunikatywnym, mającym zaradzać ewentualnie zaistniałym problemom - a nie skupianiu się na zabawę w policjantów. MonteChristof DMC 18:48, 25 lut 2008 (CET)
[edytuj] Pomoc:FAQ
Jak myślicie, na jakie pytania można by odpowiedzieć w "najczęściej zadawanych pytaniach" pomocy? W FAQ nie miałaby być omawiana pomoc od nowa, ale znajdowałyby się jedno lub kilku zdaniowe odpowiedzi na najważniejsze pytania z ewentualnymi linkami (podobnie jak w Wikipedii). Moje propozycje:
- czym jest Wikibooks
- czym się różni od Wikipedii
- jak tworzyć podręczniki
- czy można tutaj tworzyć czasopisma
- czy można tu umieszczać materiały źródłowe
- czy można tutaj tworzyć fikcję literacką
- czy można zamieszczać własne tłumaczenia podręczników z języka angielskiego
- czy można kopiować teksty z innych stron
Czekam na wasze propozycje. --Piotr @ 11:46, 1 mar 2008 (CET)
- Przejrzałem archiwum Baru, znalazłem takie kwestie, może coś się przyda:
- Czy istnieje sposób na proste dodanie do obserwacji całej ksiażki (pl.wikibooks.org/wiki/tytul/* )bez przechodzenia wszystkich jej podstron? (by Wilk). Odp. "zmiany w dolinkowanych"
-
- jak linkować do podręcznika? Odp. linki prowadzące do podręcznika powinny linkować do okładki (Wikibooks:Tworzenie_podręczników#Okładka)
-
- jak przeszukiwać podręcznik Odp. Szablon:Szukaj_w_podręczniku, zademonstrowany w PHP (?)
-
- "WB! Mam jedą sprawę: Czy można publikować własne książki. Będące jakimś osobistym przemyśleniem, refleksją, pomysłem, czy ideą istnienia świata." Odp. Nie (jest to wyjaśnione, ale dodatkowa choćby 1 zdaniowa wzmianka z linkiem może się przydać)
-
- rozwiązanie problemu licencji i autorów grafik (należałoby to podać) to dodanie gdzieś na końcu drobnym drukiem listy obrazków (miniaturki) z wyszczególnionymi danym. Więcej Wikibooks:Podręczniki do druku
-
- Maksymalny rozmiar jednej strony wynosi: 1024 kilobajty + ile zalecane (nie pamiętam..) (zalecane = "powyżej tylu niektóre przeglądarki mają problem z edytuj itd)
- --Lethern 20:39, 7 kwi 2008 (CEST)
[edytuj] Wikipodręczniki w szkole
Jakie są wymogi "oficjalnego" podręcznika szkolnego? Czy podręczniki z wikibooks moją szansę zostać zaakceptowane przez ministerstwo oświaty, tak by w przyszłości rodzice mogli kupić dla swoich dzieci podręczniki po cenie druku? Ćzy są jakieś akcje promowania wolnych podręczników skierowane do nauczycieli? Różowy Floyd 12:17, 5 mar 2008 (CET)
- Jakiś specjalnych akcji promowania podręczników wśród nauczycieli nie ma (przynajmniej nie słyszałem o takich). Odnośnie akceptacji podręcznika przez min, to może tu więcej się dowiesz: http://www.men.gov.pl/podrecz/podrecz/wnioski.php. Na razie i tak żaden podręcznik szkolny nie jest skończony... --Piotr @ 18:56, 5 mar 2008 (CET)
- Wymogi aby podręcznik mógł być oficjalnym podręcznikiem szkolnym określa MEN. Podręcznik musi spełniać zatwierdzony program nauczania - np. jak na tej stronie. Niestety problematyka leży w tym że i programy nauczania są płatne. MonteChristof DMC 13:20, 18 mar 2008 (CET)
-
-
- nie wszystkie programy są płatne zresztą mam dostęp do programu do sztuki z podstawówki ale nie mogę go umieścić. Yusek 11:08, 1 maj 2008 (CEST)
-
-
- Wiadomo że nie wszysztkie, ale z reguły znakomita większość, choć czasem niektózy nauczyciele uwalniają swoje programy autorskie nieodpłatnie - były nawet jakieś strony i fora ńauczycielskie na ten temat. Jednak to nie koniecznie jest to samo co w zaleceniach. Chodziło mi raczej o to, że większość tych kluczowych opracowań programowych była już w jakiś sposób objęta prawem intelektualnym i autorskim należącym do osób i instytucji które takowe opracowywały. Oczywiście nie mówimy tutaj o liście podstawowych zaganień tylko o w pełni realizowalnych programach nauczania, nad którymi miesiącami pracują wyszkolone kadry nauczycielskie. Najlepsze szkoły trzymają takie plany dla siebie, lub zastrzegają sobie często prawo do wykonywania pod warunkiem zakupu i nierozpowszechniania w innej postaci drukowanej niż ta udostępnione przez nich. Programy nauczania zawierają najczęściej pełne przykładowe konspekty przeprowadzonych lekcji itp. Zwykle ludzie nie zdają sobie sprawy ile papierkowej roboty nauczyciel musiał wypełniać po zajęciach: opis zadań wykonania z przyjętym programem oraz rozbieżności i podsumowania. Kiedyś i na tej bazie zapewne tworzono programy. Teraz jednym z takich programów zajmuje się serwis Wolnepodręczniki: laikom wydaje się, że podręczniki powstają tam strasznie wolno, a przecież ponoć nad rozwojem pracują tam m.in. nauczyciele. Ale problemem jest wykonanie takiego właśnie programu, który oprócz przekazania potrzebnej wiedzy - byłby życiowy (podręcznik można przeczytać w kilka godzin, ale nauka i tak trwa conajmniej rok, a o jej intensywności decyduje m.in. program nauczania). Niemniej jednak - jeśli ktoś znajduje się w porozumieniu z jakimiś nauczycielami lub innymi osobami będącymi autorami dobrych i przemyślanych programów, można byłoby je rozważyć - w końcu wielu nauczycieli dzieli się między sobą takimi własnymi pomysłami. MonteChristof DMC 13:05, 1 maj 2008 (CEST)
- Ja mam dostęp do programu ze sztuki i mógłbym teoretycznie napisać taki podręcznik ale na sztuce znam się mniejwięcej tak jak pewien wysoki kontrowersyjny były minister na tolerancji, więc raczej nie dam rady po za tym teraz nie mam zbyt dużo czasu na to Yusek 11:00, 2 maj 2008 (CEST)
- Wiadomo że nie wszysztkie, ale z reguły znakomita większość, choć czasem niektózy nauczyciele uwalniają swoje programy autorskie nieodpłatnie - były nawet jakieś strony i fora ńauczycielskie na ten temat. Jednak to nie koniecznie jest to samo co w zaleceniach. Chodziło mi raczej o to, że większość tych kluczowych opracowań programowych była już w jakiś sposób objęta prawem intelektualnym i autorskim należącym do osób i instytucji które takowe opracowywały. Oczywiście nie mówimy tutaj o liście podstawowych zaganień tylko o w pełni realizowalnych programach nauczania, nad którymi miesiącami pracują wyszkolone kadry nauczycielskie. Najlepsze szkoły trzymają takie plany dla siebie, lub zastrzegają sobie często prawo do wykonywania pod warunkiem zakupu i nierozpowszechniania w innej postaci drukowanej niż ta udostępnione przez nich. Programy nauczania zawierają najczęściej pełne przykładowe konspekty przeprowadzonych lekcji itp. Zwykle ludzie nie zdają sobie sprawy ile papierkowej roboty nauczyciel musiał wypełniać po zajęciach: opis zadań wykonania z przyjętym programem oraz rozbieżności i podsumowania. Kiedyś i na tej bazie zapewne tworzono programy. Teraz jednym z takich programów zajmuje się serwis Wolnepodręczniki: laikom wydaje się, że podręczniki powstają tam strasznie wolno, a przecież ponoć nad rozwojem pracują tam m.in. nauczyciele. Ale problemem jest wykonanie takiego właśnie programu, który oprócz przekazania potrzebnej wiedzy - byłby życiowy (podręcznik można przeczytać w kilka godzin, ale nauka i tak trwa conajmniej rok, a o jej intensywności decyduje m.in. program nauczania). Niemniej jednak - jeśli ktoś znajduje się w porozumieniu z jakimiś nauczycielami lub innymi osobami będącymi autorami dobrych i przemyślanych programów, można byłoby je rozważyć - w końcu wielu nauczycieli dzieli się między sobą takimi własnymi pomysłami. MonteChristof DMC 13:05, 1 maj 2008 (CEST)
[edytuj] Księgozbiór ponownie
Nowa propozycja księgozbioru pod linkiem Księgozbiór 3 - na bazie poprzenich. Zmiany: spis treści (przejrzysty), rozkład artykułów (zmienione kategorie, poniżej), propozycje (ich rola jest mniejsza, to i skromniej przedstawione), usunięcie szablonu Książka (praktycznie jest bez szablonów), otwarta droga na dodanie opisów podręczników. Oczekuje jakichś propozycji zmian ;) Aha, pierwsze trzy rozdziały zrobione, informatyka niekompletna, pozostałe 4 do skończenia.
Zmienione kategorie: 3.1 Filozofia -> Humanistyka/Filozofia
3.2 Kulturoznawstwo -> Nauki społeczne/Kulturoznawstwo
3.3 Teologia -> Humanistyka/Teologia
3.4 Historia ->Humanistyka/Historia
3.5 Prawo -> Nauki społeczne/Prawo
3.6 Socjologia -> Nauki społeczne/Socjologia
3.7 Politologia -> Nauki społeczne/Politologia
3.8 Biznes i ekonomia -> Nauki społeczne/Biznes i ekonomia
4 Kultura ---
4.1 Literatura -> Humanistyka /Literatura
4.2 Muzyka -> Sport i rozrywka/Muzyka
4.2.1 Nauka gry na instrumentach
5 Nauki interdyscyplinarne -> Książki różne/Nauki interdyscyplinarne
6 Unia Europejska -> Nauki społeczne/Unia Europejska
7 Języki -> Humanistyka / Języki
8 Rozrywka -> Sport i rozrywka/Rozrywka
9 Sport i turystyka -> Sport i rozrywka/Sport i turystyka
10 Varia -> Książki różne
Lethern 11:54, 16 mar 2008 (CET)
Brawo! W końcu sensowna koncepcja (w sensie "Księgozbiór 3"). Lekka koncepcja. Dobrze wglądający spis treści i fajnie wykonane listy - propozycje w poziomie. Co do podziału mam jednak chwilowo objekcje - zabrakło mi miejsca na "hobby" - tak się zastanawiam mielismy podręcznik o "Piwowarstwie", "Hafcie krzyżykowym", ale ktoś pokasował grafiki, sam będę chciał napisać coś do filatelistyce, jest podręcznik Moje pierwsze akwarium, no do tego Pszczelarstwo, choć z tych dwóch ostatnich to może faktycznie można byłoby wydzielić dział "hodowla" (dodać propozycje "Kynologia itp.), może gdzieś stworzyć miejsce na "ogrodnictwo". Stale nie mamy miejsca na te działy, w których faktycznie jest największe pole do popisu - może to powoduje, że polskie Booksy są wciąż pomijane przez Internautów. MonteChristof DMC 12:42, 16 mar 2008 (CET)
- Uzupełniłem cały księgozbiór, drugorzędne spisy treści zawierają działy: Programowanie (-> Języki programowania, -> Biblioteki programistyczne, -> Inżynieria oprogramowania), Oprogramowanie (-> Oprogramowanie ogólnie,-> Edytory binarne oraz edytory tekstowe,-> IRC,-> Narzędzia programistyczne,-> Oprogramowanie szyfrujące,-> Pakiety biurowe, -> Programy dla firm,-> Programy do składu tekstu,-> Programy matematyczne,-> Systemy kontroli wersji,-> Narzędzia systemowe,-> Systemy operacyjne), Multimedia (-> Audio-Video, -> Grafika wektorowa, -> Grafika bitmapowa (rastrowa), -> Grafika 3D)
- Wchłonięte: Inżynieria oprogramowania (programowanie), Usługi udostępniane przez internet (technologia internetu), Nauka gry na instrumencie (Muzyka), Nauki interdyscyplinarne (książki różne/różne)
- Zmieniona treść: Sport i rozrywka/rozrywka
- Ewentualnie do poprawek: dział 'Książki różne' (podział, propozycje)
- Lethern 15:56, 16 mar 2008 (CET)
- Podoba mi się, tylko zastanawiam się, czy jest sens trzymać propozycje podręczników w Księgozbiorze. Chyba nikt z nich nie korzysta. (Raz już się rozpisywałem na temat "dlaczego warto usunąć propozycję z księgozbioru"; drugi raz mi się nie chce; gdzieś wyżej o tym pisze). --Piotr @ 18:34, 16 mar 2008 (CET)
-
- Szczerze mówiąc (ad. do Piotra) to ludzie korzystają z propozycji z księgozbioru bardziej niż z Wikibooks:Propozycje tematów, które są pomijane nawet przez najstarszych. Jeśli dobrze pamiętam ktoś miał obiekcje, kiedy robiłem nowy bar - o ten link (obok propozycji ilustracji) uważając go za zbędny. Sprawa wygląda tak że albo zrobimy w księgozbiorze - na samej górze poziomą linię z linkiem do propozycji podręczników a stronę Wikibooks:Propozycje tematów przeniesiemy pod Wikibooks:Propozycje podręczników i zliftingujemy wygląd. Albo zostawimy w tej samej formie jak teraz - bo jest poręczniejsza (pod ręką widać co już jest i czego jeszcze brakuje, a co można jeszcze zrobić). Propozycja oznaczania podręczników {{potrzebnyautor}} nadal została bez echa! MonteChristof DMC 12:52, 18 mar 2008 (CET)
Jakieś inne zastrzeżenia, uwagi? Spytałbym administratorów, jak kwestia zamiany księgozbiorów, jeśli odpowiada? --Lethern 23:12, 24 mar 2008 (CET)
- Proponuje "etapy rozwoju książek" przenieść na samą górę (bo raczej nikt tego nie zauważy). Proponował bym też skorzystać z kompletności krótkiej zamiast normalnej, a także z szablonu, który zaproponował MonteChristof (tzn. {{potrzebnyautor}}, dla podręczników "porzuconych" ). Proponowałbym też usunąć działy, która nie mają ani jednego podręcznika np. "Telekomunikacja". --Piotr @ 12:09, 25 mar 2008 (CET)
Przekopiowałem to co zrobił Lethern do WB:K, ewentualne poprawki wprowadzajmy w księgozbiorze. Jeśli coś nie będzie ok, wówczas się wycofa. --Piotr @ 17:40, 29 mar 2008 (CET)
[edytuj] Nawigacja a statystyki
Ta sprawa była już dyskutowana, ale nie na dużą skalę tzn. nie w tutaj (w Barze). Otóż liczba artykułów, którą się chwalimy na stronie głównej jest dosyć mocno przekłamana. Jest tak, ponieważ oprogramowanie wiki uznaje moduł za artykuł jedynie wtedy, gdy posiada co najmniej jeden link wewnętrzny (bezpośrednio w stronie; generowane gdzieś w szablonach się nie liczą; dlatego też licznik tak powoli idzie do przodu). Podczas tworzenia nawigacji powinniśmy albo skorzystać z {{Nawigacja}} albo stworzyć szablon, w którym podajemy jakiś link (np. czy to do spisu treści albo do następników, poprzedników danego rozdziału). (Na niektórych projektach sobie radzą, że kategoryzują wszystko i dlatego mają wyniki bardziej dokładne). --Piotr @ 16:42, 29 mar 2008 (CET)
- Dodałem do różnych podręczników nawigację (w przypadku np. Aneksu dodałem link wewnętrzny). Poza tym, poprawiłem troche kategorie (zintegrowalem /EKowałem te zbyt rozdrobnione (utrudnia czytanie), usunąłem kategorie, które są poświęcone tylko jednemu podręcznikowi... i różne inne, nie pamiętam tych ostatnich iluś tam edycji :P --Lethern 23:29, 6 kwi 2008 (CEST)
[edytuj] Zaproszenie
Witajcie. jak patrze na OZ to cały czas tam jakieś eki widzę - może sobie przyznajcie te uprawnienia :) A tak serio - zapraszam na konferencję/zlot do Rabki. Chciałbym, aby poza tematami wikipediowymi także siostrzane projekty były zaprezentowane. Tworzenie nowego podręcznika to może być spory problem dla nowicjusza, więc może nawet zamiast/oprócz wykładu - warto byłoby zrobić warsztat - np. jak zrobić podręcznik - strukturę - w brudnopisie. Jaka jest konwencja itd. wiem, ze jest to wszystko napisane na meta, ale jak się ludziom pokaże "na żywo" to i efekty są lepsze :) Konferencja Wikimedia Polska 2008 Pozdrówka Przykuta 17:29, 7 kwi 2008 (CEST)
- Aha, będzie Jarek Lipszyc od Wolnych Podręczników, więc będzie też okazja pogadać o współpracy, MEN itd. Przykuta 17:33, 7 kwi 2008 (CEST)
- No jakżeż by mogło Jarka zabraknąć, bywa na zlotach od kiedy tylko pamiętam. ;o) Niejakie przedstawicielstwo na zlocie się pojawi. Może nie oficjalne - choć może i admini się pojawią, ale przynajmniej edytor MC postara się być tym razem i ma szczerą nadzieję że inni się dołączą. Szczególnie że będzie chwila do wymiany myśli zarówno z "kolegami" z pokrewnej Fundacji Wolne Podręczniki i możliwa wymiana doświadczeń i zbesztanie kilku osób. ;) Mile widziane więc info o zbędnych miejscach w aucie... ale to już na stronie Zlotowej ;-). Co do eków, no cóż - tak to już bywa czasami. Pozdrówka dzięki za info. :) Zachęcam wszystkich Skrybów i Autorów - całą Booksiarską gawiedź do spotkania się w tych wolnych dniach. MonteChristof DMC 20:46, 7 kwi 2008 (CEST)
- Jestem potwornie zajęty i obecnie trochę nie na czasie na Wikibooks, ale mógłbym ewentualnie poprowadzić takie warsztaty. --Derbeth talk 00:33, 8 kwi 2008 (CEST)
[edytuj] Wikiversity
Raczej temat odkopany, ale jednak. (Mam nadzieję, że nie zrobilem błędu w samej nazwie..) Otóż:
- Wikibooks:Bar/Archiwum2#Portale tematyczne -> portale tematyczne to z początku może być 90% zawartości wikiversity (i w sumie to jest najważniejsza część jak dla mnie)
Chce podzielić się swoimi myślami nt Wikiversity. Przejrzałem je pobieżnie, ale ukształtował mi się pewien zarys - cały projekt miałby za zadanie:
- stworzenie projektów: organizację pracy nad podręcznikami oraz jakieś lepsze spisy treści, być może 'ścieżki uczenia się' itd, uzupełnienia z innych projektów, pomoce naukowe w zakresie tematyki portalu itd.
- pozwolenie na pisanie twórczości własnej (czyli swoje poglądy, swoje eksperymenty itd). Może nie na zasadach 'dowolnie i wszędzie', ale na wikibooks jest kompletny zakaz w końcu.
Ktoś pewnie napisze, że 'nie ma ludzi do tego' - zawsze można spróbować, czy pomysł nie przyciągnie ludzi też do wikibooks (np. organizacja pracy może pomóc ludzikom z Wikipedii)
Oficjalnie więc: proponuje powołać polską część Wikiversity, choć licze się z odrzuceniem ;p --Lethern 20:48, 7 kwi 2008 (CEST)
To zależy co chcesz osiągnąć i jaki jest ku temu cel. Początek może być o tyle trudny, że w takim pomyśle który opisałeś powinni wziąć udział również profesorowie, doktorzy i pracownicy naukowi oraz nauczyciele. Wśród tych może być szczególnie ciężko. Ogólnie obawiam się małej jak na ten czas aktywności - wystarczy zerknąć na Wikibooks, które co prawda nabiera tempa, ale wciąż nie jest to do końca poziom tego typu cobyśmy chcieli. Pomysł był dyskutowany już dawno temu. Ale myślę że temat można zawsze odświeżać, aż do uzyskania pewnych idei. MonteChristof DMC 20:58, 7 kwi 2008 (CEST)
- Moje zdanie na temat Wikiversity było zawsze takie, że to nóż w plecy Wikibooks i będą tam od nowa pisane rzeczy, które są lub powinny być na Wikibooks. --Derbeth talk 00:32, 8 kwi 2008 (CEST)
-
- Wtenczas należałoby rozpocząć dyskusję na temat zmiany zachowań Wikibooks i poszerzenie działalności nie tylko w dziedzinie podręczników szkolnych, studenckich, ale i skupieniu się na momentach hobbystycznych, oraz rozluźnieniu zasad dotyczących treści zakazanych typu instrukcje gier - w tym komputerowych. Obecnie Wikibooks nie przyjmuje luźnych notatek lekcyjnych, gdyż nie są one podręcznikowe, natomiast nadają się w sam raz do Wikiwersytetu. Sprawa Wikiversity jest czymś pośrednim między Wikibooks a Wolnymi Podręcznikami, w której optymalnym rozwiązaniem byłoby tworzenie konspektów lekcji sprawdzanych i poprawianych przez nauczycieli. Wikibooks w idei zamysłu miało dać możliwość samokształcenia się, Wikiwersytet - wspólne tworzenie konspektów lekcyjnych itp. zawierających praktyczny rozkład i podział materiału do nauki. Najlepszym rozwiązaniem, byłoby aby Wikibooks pozostało repozytorium podręczników, natomiast Wikiwersytet bazą praktyczną - konspekty i schematy lekcyjne, z odwołaniem do wiedzy podręcznikowej przechowywanej na Wikibooks. W końcu każdy uczeń w szkole widzi że lekcje są prowadzone troszeczkę inaczej niż jest to opisane w podręczniku - i czasami przykładowy "Unit 5" może się okazać w praktyce lekcją pierwszą i wprowadzającą. Chwilowo wydaje mi się że pl.wikiversity byłoby zbyt wczesne, przynajmniej na ten status - i wprowadzone w sposób nieprzemyślany faktycznie zagroziłoby pojęciu polskiego Wikibooks. MonteChristof DMC 01:05, 8 kwi 2008 (CEST)
-
-
- "będą tam od nowa pisane rzeczy, które są lub powinny być na Wikibooks" - musze podkreślić, że raczej będą tam sprawy organizacyjne oraz uzupełnienia (np. ćwiczenia, testy, doświadczenia). Idea powinna być taka, że na Wikiversity nie ma podręczników, jej funkcje chyba wymienił przedmówca. Mogłyby to być w takim razie ściśle powiązane projekty, skoro nie da się (?) tego zawrzeć razem na Wikibooks. --Lethern 01:52, 8 kwi 2008 (CEST)
-
MC, gdy tylko dyskusja schodzi na temat tego, czy na Wikibooks dzieje się dobrze, czy źle, zaczynasz swoją gadkę, że należy rozluźnić kryteria dopuszczania tu podręczników. Ja natomiast będę zawsze powtarzał, że od podręczników do World of Warcraft nie poprawi nam się jakość podręczników dla liceum i jak ktoś będzie pisał o tym, jak najlepiej zaciupać orka, to na pewno nie znajdzie czasu ani chęci na pisanie o twierdzeniu cosinusów. Rozluźniając reguły narazimy się jedynie na kompromitowanie się podręcznikami o niepotrzebnych nikomu poza autorem dziwactwach, a darczyńcy na Fundację Wikimedia będą mogli zapytać "czy po to dajmy pieniądze, by na Wikibooks ktoś pisał, jak zostać mistrzem w Counter Strike'a"? Zakaz gier komputerowych nie podlega dyskusji, bo jest sprzeczny z założeniami Wikibooks (tworzenie podręczników do nauki). Przypominam, że na angielskich Wikibooks ludzie mieli w tej kwestii kłopoty z pamięcią i zbyt lekką rękę, więc sprawa została spacyfikowana przez samego Jimmy'ego Walesa. Będę więc jeśli trzeba maczugą wybijał każdemu z głowy jakiekolwiek gry komputerowe i podręczniki randkowania na Wikibooks.
Co do WV, to nieprawda, że ćwiczeń nie daje się zawrzeć na Wikibooks - a co jest w podręczniku Matematyka dla liceum, co jest w podręcznikach językowych tu i na angielskich Wikibooks? Czego tu nie można zawrzeć? Mam wrażenie, że Wikiversity założyli ludzie, którzy nie chcieli się wprowadzać w zasady tworzenia podręczników na Wikibooks i zaczęli wszystko tworzyć po swojemu. No tak, teoria była taka, że projekty nie będą sobie wchodzić w drogę, ale popatrzmy na praktykę - na Wikiversity są pisane normalne podręczniki. Bo czym innym jest np. Introduction to Category Theory, jeśli nie normalnym podręcznikiem bez śladu jakichkolwiek materiałów multimedialnych czy planów lekcji? Nadmienię tylko, że teoria kategorii na angielskich Wikibooks jest w powijakach. Odpowiedzcie mi, gdzie powinien być ten podręcznik? Czy jest sens, żeby czytelnik szukając materiałów do nauki musiał najpierw sprawdzić Wikibooks, a potem Wikiversity? I jeśli w każdym miejscu będzie po trochę, ale w żadnym na tyle, by tematu nauczyć się od początku do końca? --Derbeth talk 08:30, 8 kwi 2008 (CEST)
Ambicje Derbeth, ambicje i wychowanie. Choć przyjęliśmy motyw skrajny którego też nie pochwalam (w zamyśle były gry edukacyjne - typu "Moje pierwsze ABC" oraz ew. darmowe opensource, a nie gry "popularne" z tysiącami komercjalnych podręczników) - ale dotrzymam twojego przykładu i powiem, że gdy jeden kolega zacznie się chwalić, że napisał urywek poradnika do zakupu wyżej przytoczonego Orca, na pewno wzbudzi to zainteresowanie kolegów, wśród których znajdą się tacy, którym będzie bardziej zależało na wykazaniu swojej szkolnej nauki. Jednak to prawda, poziomu drastycznie to nie poprawi, jednak Wikibooks musi mieć jakiś PR i nie chodziło mi tutaj o sens "poziomu podręczników", bo sam wiesz - że gdyby Wikiversity przejęło całkowicie tworzenie podręczników - Wikibooks ległoby z poziomem, z samego faktu przeznaczenia nowo utworzonego serwisu. Chodziło mi raczej o to by utrzymywać oraz wychowywać grono przyszłych autorów. Czy to takie złe - stworzyć nową przestrzeń nazw typu "Dzieci:" która powstanie na bazie "Wikijunior:" en.wiki - z tą różnicą, że będzie przystosowana również dla wkładu udzielanego przez młodszych? Dyskusyjna stałaby się również kwestia tworzenia podręczników RPG, może faktycznie wygasłej ostatnimi czasy gałęzi hobystycznej i rozrywkowej - choć faktycznie autorskie systemy RPG są poważnym naruszeniem zasady OR.
Co do wchodzenia w paradę to jest nieuniknione tak samo jak to, że Wikibooks zostanie zepchnięte jeszcze głębiej jeśli jej admini nadal pozostaną bierni. Obawiam się Derbeth zaczynasz panikować na widok notatek z lekcji, które faktycznie niekontrolowane mogą rozrastać się do poziomu podręczników - jak w tym przypadku. Admini Wikiversity przyjmują wtenczas postawę, że podręcznik będzie tworzony na Wikiversity, z myślą że potem przerzuci się Wikibooks - w takim wykonaniu w jakim my przerzucamy wszystkie gotowe podręczniki do Wikiźródeł. Dlatego tak ważn jest rola administratorów w koordynacji między projektami. PAMIĘTAJMY POLSKIE PROJEKTY NIE MUSZĄ KOPIOWAĆ BŁĘDÓW Z ORYGINALNYCH WERSJI. I faktycznie Wikibooks jest chyba najlepszym miejscem na prowadzenie tej dyskusji. MonteChristof DMC 11:52, 8 kwi 2008 (CEST)
- Nie mam nic przeciwko temu, żeby dzieci pisały dla dzieci np. podręczniki o dzikich kotach albo o krajach Europy. Czym innym jest jednak tworzenie materiałów edukacyjnych od materiałów przeznaczonych dla rozrywki wąskiej grupy osób. Angielskie Wikibooks rozwija się dobrze nie przez to, że pozwala na pisanie, co komu ślina na język przyniesie, ale przez to, że zawiązało współpracę z kilkoma środowiskami open source, które tam tworzą np. dokumentację do Haskella, oraz z dotarciem do środowisk akademickich oraz rządowych (dotacje podręczników od organizacji międzypaństwowych, jak ONZ). Nikt nie będzie traktował poważnie strony, która ma opisy gier pisane przez gimnazjalistów albo też Wiki Pokedox na składzie! Wikibooks nie jest po to, żeby ludziom było miło, ale żeby produkować konkretne produkty: podręczniki do nauki.
- Szokujesz mnie nie po raz pierwszy niewiedzą, przykładowo nie przenosimy żadnych podręczników na Wikiźródła, poza twoimi Kolędami, które powstały na nie tym projekcie, co trzeba. Skąd w ogóle taki pomysł? W Wikiversity dziwi mnie, że tworzy się osobną wiki, na której niby ma się ustalać, jak tworzyć materiały na innej (na Wikibooks). Tak, jakby nie dało się po prostu zebrać i założyć na Wikibooks portale tematyczne, grupy robocze itp. Na Wikiversity jest wiele materiałów, które nie były nigdy notatkami, bo zostały zaplanowane jak podręczniki. Owszem, można je przenieść później z powrotem na Wikibooks, ale taki sposób pisania podręczników jest mało efektywny. Jak dla mnie kwestią napędzającą Wikiversity jest aura "nowości" (choć wymyślono ponownie coś, co juz było), elitaryzm (nowy, niezależny projekt, jest tam mało osób, więc łatwo się wybić) i niechęć do stosowania się do zastanych metod tworzenia podręczników na Wikibooks. --Derbeth talk 14:37, 8 kwi 2008 (CEST)
- - Jak najbardziej, nie powinno być podręczników innych niż edukacja i rozwijanie umiejętności (hobby itd). Co do roli Wikiversity, na Wikibooks nie powstały wyżej wspomniane 'projekty' czy 'portale' do organizacji, stąd może mniemanie, że nie ma dla nich tu miejsca. Można by zacząć coś takiego tworzyć, w przyszłości (jeśli byłaby potrzeba) można to przenieść na Wikiversity. --Lethern 15:38, 8 kwi 2008 (CEST)
-
- Do szoku Derberha - przytaczałem ogólne zapewnienia administratorskie które niedgyś otrzymałem na IRCu wyjaśniające rolę Wikibooks jako elementu przejściowego miejsca do tworzenia podręczników, które następnie - w postaci gotowej, byłyby przeniesione do Wikisources. Jeśli chodzi o gry - to masz rację z pokededexem i tego typu grami bez elementów edukacyjnych, miałem na myśli zupełnie inne typy gier - z uwzględnieniem bardziej rozwijających - wspomniałem "Moje pierwsze ABC" itp. Co do zszokowania wywołanego utworzeniem Wikiversity i szokiem wcześniejszego zapewnienia, w którym nie wiem czy i Ty nie brałeś udziału, ;) , powstaje problemem przy znacznej ilości edycji w miejscach mało znaczących. Każda większa firma tworzy dział logistyki i poddziały typu prodikcja i dostawy po to by nie panował chaos - tu można byłoby polemizować z takim przeznaczeniem Wikiversity, na którym od początku panował niewielki rozgardiasz związany z niewiedzą twórców nowej wiki. Wikiversity faktycznie jest czymś co było a jednocześnie nie było. Po prostu - chwytliwsza nazwa pokazująca że chodzi o naukę, zmiany zasad dotyczące wspomnianej przez Ciebie niechęci, które jednak są obosieczne dla projektu. Obawiam się że Wikiversity zmieni się w jeden wielki śmietnik, jak tak dalej pójdzie: notatki z wykładów, zalążki podręczników i wszystkie inne rzeczy pod hasłem "to się może przydać" może zamienić projekt w jeden wielki śmietnik - doczego dążyły masy ludzi nie mających nic sensownego do powiedzenia, a chcących koniecznie dodać "coś od siebie" i mieć poczucie wyższego spełnienia. I nie ma co ukrywać że takie osoby najczęściej tam będą wędrowały. Co do Kolęd, to już znaczną część przenieśliśmy z Nameless i po sesji myślę że będzie można odchudzić Wikibooks o te 150 modułów. ;) Chcemy się tym zająć możliwie sami, by podręcznik zachował swoje właściwości, a dodatkowo wymagana jest konwersja do zaleceń tamtego serwisu. MonteChristof DMC 09:40, 17 kwi 2008 (CEST)
Pisałeś wyraźnie: przerzucamy wszystkie gotowe podręczniki do Wikiźródeł. Nic takiego nigdy do tej pory nie miało miejsca i absolutnie nie powinno mieć miejsca. Jeśli ktoś mówi takie rzeczy, to znaczy, że nie rozumie, czym są Wikiźródła i Wikibooks. --Derbeth talk 10:07, 17 kwi 2008 (CEST)
- Napisałem "Admini Wikiversity przyjmują wtenczas postawę, że podręcznik będzie tworzony na Wikiversity, z myślą że potem przerzuci się Wikibooks - w takim wykonaniu w jakim my przerzucamy wszystkie gotowe podręczniki do Wikiźródeł" w znaczeniu każdy myśli o tym że ktoś coś potem z tym innego zrobi. Efektem takiej postawy jest nicnierobienie - stagnacja i szerzenie dalszego zagubienia na projektach. Ludzie z wiedzą jak działa nasz projekt, choć ludziom z poza wciąż wydaje się coś innego - podobna postawa była czasem nawet u nas - nieprawdaż? Jedynym podręcznikiem który jest w trakcie przenoszenia, są Kolędy, ale to specyficzny przypadek, który w nie pasuje adminom żadnego projektu. W założeniu miał być testem typu "en:Wikibooks:Annotated texts", problem w tym - że polskie Wikibooks stara się zwalać takie teksty na Wikisource, a Wikisource na Wikibooks, m.in. przez podobne postawy administratorskie. Zachowania są wszędzie podobne i odnajdziesz je na linii Wikibooks-Wikiźródła, jak Wikiversity-Wikibooks. I w takim sensie pisałem. Więc może zamiast polemizować nad tym czy potrzebne jest Wikiversity, powinniśmy się skupić nad naszym poletkiem. Głównym założeniem Wikiversity rozdzielającym jego działania było OR i różnice między WV a WB mają podłoże identyczne różnicom WB i WS. I chyba widzę że nawet nasi admini mają problemy z rozróżnieniem czym różnią Wikibooks, Wikiversity i Wikiźródła. Celem Wikiźródeł, jest trzymanie tekstów gotowych - oryginałów, celem Wikibooks jest tworzenie nowoczesnych tekstów z komentarzami oryginałów, celem Wikiversity jest m.in. twórczość badawcza własna. Tak jak w Wikibooks musisz używać urywków lub czasem całości wolnych źrodeł, tak i na Wikiversity aby poprzeć swoje niekoniecznie sprecyzowane teksty będziesz musiał użyć zarówno źródeł typowych dla WS, jak i treści wprowadzającej typowej dla WB. A to że wygląda to jak wygląda, no cóż - trzeba wyciągać konkretne wnioski z błędów en.Wiki i starać się ich nie powielać przy zachowaniu zdrowego rozsądku. MonteChristof DMC 11:00, 17 kwi 2008 (CEST)
[edytuj] Dostępność wikibooks w internecie
Chciałem poruszyć temat 'reklamy Wikibooks', czyli faktu, że choć Wikipedia jest powszechnie znana, tak jednak Wikibooks jest w 'podziemiu' (przynajmniej jeśli chodzi o osoby aktywne). Uważam, że nie ma nic złego w zachęceniu ludzi do czytania podręczników.
- Proponowałbym zacząć od kilku spraw organizacyjnych, np. rozszerzenie pomocy (gdzieś wyżej Piotr pisał o 'wtyczce' do Wikibooks), ewentualnie: poprawić artykuły 'dla początkujących' (np.: dodać, że warto edycję podręcznika połączyć z nauką danego materiału, co przynosi korzyści piszącemu), poprawić ostrzeżenie na stronie edycji (np. "Pamiętaj, że Twoja edycja zostanie zarejestrowana w Ostatnich Zmianach i dostępna do podpatrzenia przez innych Wikipedystów. Nie umieszczaj wandalizmów, zostaną one bezwzględnie wycofane!"). Ewentualnie: można dodać hasło pokroju "chcesz zacząć?", tj. wersję "dla leniwych" (lepiej dla nas, żeby autor przeczytał skróconą wersję ważniejszych zasad, niż żeby je zignorował!), o edytowaniu czy pisaniu nowych modułów.
- Moglibyśmy pochwalić się podręcznikami w różnych serwisach (np. na forach "kulinarnych" podręcznikiem Książka kucharska, wśród społeczności skupionych na specjalistycznym zagadnieniu - np. podręcznikami o językach programowania, tworzonej właśnie Fizyce Matematycznej)
- Poprzedzone to powinno być choćby ustaleniem treści owego 'postu', czy listu, w którym np. prosilibyśmy o link czy-coś-takiego, jakimiś regułami. Dzięki temu rozpowszechniana byłaby ustalona formułka i pod ustalonymi zasadami.
- Dodatkowo, był pomysł chyba Piotra, aby wprowadzić coś takiego, jak np. Dzień Poprawiania Artykułów (nazwa do uzgodnienia). Niedługo wybije 3000 zliczonych modułów, to też może być okazja ;)
Koniec pomysłu, jeszcze optymistycznie podsumuję: więcej czytelników to więcej wiedzy wśród Polaków oraz więcej edytujących na Wikibooks. --Lethern 16:18, 16 kwi 2008 (CEST)
- Odgrzewanie starego kotleta... hehe. Poruszałem tą sprawę po mojej większej aktywacji na Wikibooks. Niestety spotkała się z marnym odzewem. Niemniej jednak cieszę się, że jest ktoś o podobnych poglądach - może we dwóch coś wskóramy. Niemniej jednak podsumowując wyniki moich rozmów stanowisko było troszkę statyczne:
- Ad.1) Piotr opracował już system pomocy. Nie wiem do końca co masz na myśli. Jeśli chodzi o programy/wtyczki do Wikibooks - są - bo to są te same wtyczki co do Wikipedii. Same ostrzeżenie przeciwko wandalizmowi niewiele dadzą, jednak nie mam nic przeciwko ich dodaniu. Czy skracanie zasad ma sens - niestety z doświadczenia wiem, że ludzie będą się ograniczali tylko do tego skrótu ignorując zupełnie resztę, o ile w ogóle zainteresują się zasadami serwisu (wiem wiem przyjąłem wątek pesymistyczny - ale realistyczny, ludzie czasem nawet nie czytają zasad serwisów w których się logują, zakładają pocztę itp.). Choć faktem jest że lepiej aby przeczytali mniej niż w ogóle - problemem jest to czy faktycznie potrzebujemy kondensować wiedzę do minimum? Ciężko mi się opowiedzieć co do skróconych zasad - bo nie wiem gdzie chciałbyś je umieszczać - w samej WB:Pomocy?
- Ad.2) Stanowisko Derbetha brzmiało w tej sprawie "Nie". Choć sam proponowałem już to rozwiązanie , to rozumiem, że faktycznie spamowanie nie jest dobrym pomysłem. Chwalenie się podręcznikami i ich cytowanie było już co prawda wykonywane i zajmował się tym użytkownik Traktor, ale było to na innej zasadzie - bez spamu i w serwisach specjalnie do tego wyznaczonych. Lepiej moim zdaniem rozwiązać sprawę reklamy na zasadzie kampanii plakatowej.
- Ad.2") Wpadłem niedawno na pomysł porozmawiania z Fundacją, na temat możliwości pobrania plakatów Wikibooks i rozlepienia ich na uczelniach wyższych - oczywiście akcja wymagałaby oprócz za sponsorowania samych plakatów ewentualne koszta manipulacyjne związane z pobraniem zgody u administratorów obiektów na rozwieszanie tego typu plakatów. Miejscem docelowym rozwieszania takich plakatów powinny być HotSpoty. U mnie na uczelni jest spora liczba tzw. HotSpotów, jeśliby się udało je porozwieszać w tych miejscach - zainteresowanie powinno wzrosnąć. Nie liczyłbym może na efektywny przyrost autorów, lecz na pewno zdobylibyśmy nowych czytelników. Innym pomysłem byłyby ulotki, jednak tu nakład pieniężny byłby większy.
- Ad. Akcja Poprawki) Taki pomysł miałby sens w momencie gdyby Wikibooks miało znacznie większe grono aktywnych autorów. Myślę że może być jeszcze za wcześnie, choć sam nie jestem przeciwny.
- Ilość edycji niekoniecznie musi iść ze wzrostem merytoryczności. Fakt faktem Wikibooks od Wikipedii różnią pewne założenia, z których wynika, że artykuły muszą mieć strukturę znacznie bardziej przemyślaną niż te Wikipedyjne. Niemniej jednak promocja jest potrzebna. MonteChristof DMC 23:37, 16 kwi 2008 (CEST)
- "bez spamu, i w serwisach specjalnie do tego wyznaczonych" - naturalnie, jakakolwiek forma zbliżona do spamu przyniesie ujmę zamiast korzyści. Mam raczej na myśli skontaktowanie się z administratorami w celu umieszczenia banera, posta czy notki. Odpowiednio przygotowanej. Nie 'reklamującej' wikibooks, tylko zachęcającej do przeczytania danego podręcznika, który jest związany z tematyką strony - na tyle, na ile można zrobić to godnie dla Wiki.--Lethern 00:46, 17 kwi 2008 (CEST)
-
- Obawiam się ze z takimi prośbami będzie ciężko, Wikibooks nie jest serwisem w którym prezentowane są bannery, a zazwyczaj współpraca polega na wspólnej reklamie banerowej. A jeśli chodzi o prośby w stylu "zalinkujcie gdzieś do podręcznika", to wydają się być nonsensowne. A obawiam się że działanie takie faktycznie może przypominać rodzaj spamu (wymuszonej wiadomości treścią odnoszącą się do innego serwisu i nagabywaną przez serwis). MonteChristof DMC 02:21, 17 kwi 2008 (CEST)
- Jakiś ostrzejszy tekst niż "Twoje zmiany będą widoczne natychmiast po zapisaniu (...)". (wspomniałem o jakiś tam typu "Nie umieszczaj wandalizmów, zostaną one bezwzględnie wycofane!"), żeby było choć dodane, że łatwo znaleźć edycje (wandale sobie myślą, że nikt się nie dokopie do ich edycji) etc., może być ciut 'lepiej'. --Lethern 19:18, 17 kwi 2008 (CEST)
-
- Tekst taki należałoby raczej zamieścić w oknie edycji. Jednak wandale najczęściej robią to z premedytacją, więc wszelkie tego typu treści są przez nich ignorowane. Poza tym dodając taki tekst kasowalibyśmy chyba informacje o ważniejszym problemie: "Proszę nie używać bez pozwolenia materiałów objętych prawem autorskim. Takie artykuły będą natychmiast usuwane". Wandalizmy są mniej częste i łatwiej wykrywalne i naprawialne niż szkody powstałe przy, czasami nawet nieumyślnym, wprowadzaniu kopii cudzych materiałów i prac. Myślę że jednak w większej ilości przypadków należy zakładać dobrą wolę większości użytkowników i kierować się raczej tego typu ostrzeżeniami, niż skupiać się na jednym promilu przypadków wygłupowych edycji. Można ewentualnie stworzyć, wzorem Wikipedii, wymóg podwójnej korekty dla niezalogowanych użytkowników, tylko czy naprawdę to jest w tej chwili konieczne? MonteChristof DMC 22:34, 17 kwi 2008 (CEST)
-
-
- Nie wiem, skąd pomysł na "skasowanie informacji o ważniejszym problemie"... Pisalem o dodaniu lub poprawieniu ostrzeżenia, nie o zamienieniu i usunięciu --Lethern 22:52, 17 kwi 2008 (CEST)
-
-
- Nie napisałeś jak i gdzie. Najlepszym miejscem, biorąc w domyśle, na tego typu ostrzeżenie jest okno edycji, jednak dodawanie tego typu ostrzeżeń, nie dość że powoduje że stają się nieczytelne, to dodatkowo pogarszają obraz strony edycji która i tak posiada już dosyć sporo (ok. 9 linijek) informacji i ostrzeżeń. Myślę że informacja "Twoje zmiany będą widoczne natychmiast po zapisaniu. Nie eksperymentuj na artykułach! Do testów służy brudnopis." już wystarczy. MonteChristof DMC 23:08, 17 kwi 2008 (CEST)
[edytuj] MediaWiki
Namieszałem w tłumaczeniu MediaWiki - na pewno zauważyliście, bo w interfejsie od pewnego czasu zmieniają się komunikaty. Sporo mnie to kosztowało by te tysiące komunikatów posprawdzać i poprawić, tak by pasowały do obecnego oprogramowania. Nieszczęściem polskich projektów jest to, że w każdym ręcznie tłumaczone były komunikaty z osobna. Efekt jest taki, że opisy nie pasują do funkcjonalności. W dodatku pomiędzy projektami są ogromne różnice - w jednym ktoś się przyłożył i pewną grupę komunikatów przetłumaczył/poprawił lepiej, w drugim inną znów lepiej. Generalnie powstał z tego straszny śmietnik. Translatewiki prawie skończyłem - prawie oznacza, że cały czas poprawiam to co w oprogramowaniu się zmienia i usuwam błędy oraz niedociągnięcia, które odnajduję dzięki porównywaniu komunikatów z lokalnymi tłumaczeniami w projekcie. Jednak by moja praca miała sens muszę również poprawić komunikaty w każdym projekcie z osobna. Zrobiłem już to w Wikicytatach i Wikiźródłach. Pozostały mi jeszcze Wikisłownik i Wikinews. We wszystkich tych czterech projektach mam uprawnienia administratora, które są konieczne dla poprawiania w przestrzeni MediaWiki. Na Wikicytatach jestem również biurokratą. Niestety na Wikibooks nie mam uprawnień, a w dodatku musiałbym teraz sztucznie wykonać 200 edycji, by formalnie zgłosić się po uprawnienia. Miałem już ten problem na Wikisłowniku. Poprawki w MediaWiki zajmują mi kilkanaście godzin. Później przez jakiś czas powinienem poprawiać skutki mojej działalności. Nie ma na projektach wiki procedury dla techników między projektowych i stąd jest kłopot. Rozwiązaniem byłyby uprawnienia czasowe na okres 2 tygodni. Jak trzeba będzie dochować formalizmów to popiszę książkę kucharską, bo lubię gotować. A co Wy o tym sądzicie? Sp5uhe 00:46, 18 kwi 2008 (CEST)
- Mogę poręczyć za Sp5uhe. Na Wikisłowniku i Wikinews wykonał bardzo dużą pracę nad technicznymi aspektami działania tych serwisów (tłumaczenia interfejsu oraz gadżety w JavaScripcie). Jak najbardziej jestem za nadaniem mu tymczasowo uprawnień; jestem też za pominięciem wymaganej liczby edycji. --Derbeth talk 23:09, 2 maj 2008 (CEST)
- Myślę że sytuacja jest na tyle wyjątkowa, że pewne procdury można pominąć, choć byłoby miło aby użytkownik również zainteresował się edycjami przestrzeni nazw na projekcie. ;o) MonteChristof DMC 20:08, 3 maj 2008 (CEST)
-
- Dziękuję Społeczności za zaufanie. Niestety z uwagi na zbliżającą się Konferencję 2008 utknąłem z poprawkami komunikatów w serwisie Wikinews. Jednak muszę się pochwalić, że zakończyłem je w Wikicytatach, Wikisłowniku oraz w Wikiźródłach. Gdy skończę poprawki w Wikinews zgłoszę się ponownie, by zająć się posprzątaniem komunikatów w projekcie Wikibooks. Jednak myślę, że niestety będzie to nie wcześniej niż po Konferencji. Wikibooks troszkę edytowałem, ale pisanie podręczników chyba nie jest moją domeną. Stanowczo lepiej wychodzi mi prowadzenie zajęć na żywo. Jest jednak jedna rzecz, którą z pewnością mógłbym poprawiać również w Wikibooks. Gdy zakończę poprawki w komunikatach Mediawiki oraz doprowadzę do końca spolszczenie słów magicznych takich jak REDIRECT, wtedy ponownie zabiorę się za aktualizację gadżetów na projektach siostrzanych. Jest przy tym sporo pracy na każdym z projektów. Testowanie wymaga edytowania również w przestrzeni głównej, więc tak czy siak zacznę edytować książkę kucharską. :)
- Korzystając z okazji chciałem poprosić jednego z administratorów o zmianę komunikatu Sitenotice, bo akcja 1% już się skończyła. Dla ułatwienia poniżej nowy kod uwzględniający konferencję:
<div style="font-style:normal; font-size: 8pt; text-align:center; line-height: 1.7em;"> Przyjedź na [[chapter:Konferencja Wikimedia Polska 2008|Konferencję Wikimedia Polska 2008]] - do 8 maja można zgłaszać propozycje wykładów i warsztatów.</div>
-
- Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w Rabce! Sp5uhe 23:17, 10 maj 2008 (CEST)
[edytuj] Nowe klasy
Witam. Mam takie pytanie. Od dłuższego czasu na "większych" projektach Wikibooks używane są dobre klasy class "NavFrame" (en) oraz "headerbleu" (fr) - przykład użycia na fr:Accueil/Nouveautés. Czy można byłoby je zaimportować do nas? MonteChristof DMC 22:42, 24 kwi 2008 (CEST) Adminów proszę o zerknięcie i pozytywne rozpatrzenie mojej prośby na Dyskusja MediaWiki:Common.css. MonteChristof DMC 13:21, 11 maj 2008 (CEST)
[edytuj] Wykłady/warsztaty
Hej, widzę, ze booksy nabrały tempa. Nadal namawiam, by szerzej je zaprezentować na konferencji w Rabce. Konferencja Wikimedia Polska 2008/Zgłoszenia prezentacji i warsztatów. Pozdro Przykuta 20:05, 2 maj 2008 (CEST)
Ubolewam nad faktem, lecz nie dam rady w tym roku dojechać na Rabkę. Niemniej zachęcam innych chętnych podizelić się swoim doświadczeniem, przynajmniej do przybycia na zlot. MonteChristof DMC 20:00, 3 maj 2008 (CEST)
- Tak w ogóle, ktoś z Wikibooks poza mną będzie na konferencji? --Derbeth talk 22:30, 6 maj 2008 (CEST)
- Będę z Tobą duchem... ^_^ MonteChristof DMC 22:49, 10 maj 2008 (CEST)
