Śpiewnik/Śliczne gwoździki, piękne tulipany/Tekst
| Opis | Muzyka | Tekst |
Wersje z 1877
[edytuj]Autor: nieznany (pieśni ludowe „od Mazurów w Prusiech książęcych”[1])
Opracowanie: Zygmunt Gloger
1. Smutne moje serce, co mi za radę dasz?
Którego ja kochałam, tego nie mam teraz.
Czyli on poszedł z tym ciemnym obłokiem,
Co ja go nie ujrzę mojem smętnem okiem.
2. A czylić go wzięli żeglarze na morze,
Co go moje serce obżalić nie może.
A czyli go wiatry w polu zasypały,
Czyli inne dziewki jechać mu nie dały?
Źródło: Zygmunt Gloger, Starodawne dumy i pieśni. Warszawa, 1877. S. 89.
Autor: nieznany (pieśń ludowa)
Opracowanie: Zygmunt Gloger
O serce, serce, co mi za radę dasz,
Kogo ja kochałam, teraz go niemasz.
Oj nie mam-ci, nie mam, bodaj i nie będzie,
Z kimże moje serce rozgadywać będzie?
Wzięlić mi go wzięlić cudzy wojownicy,
Pochowali mi go przy szląskiej granicy.
Pojadę ja do niego, na mogiłkę jego,
I będę płakała, aż nocka przenijdzie.
O mój najmilejszy, odzywaj się do mnie,
Co się rozweseli moje serce we mnie.
„Moja najmilejsza, trudne odezwanie,
Bo już trzeci roczek jak jam pochowany.
A mój grób kochana na poły spróchniały,
A moje gnaciki w proch się rozsypały.”
Źródło: Zygmunt Gloger, Starodawne dumy i pieśni. Warszawa, 1877. S. 90.
Przypisy
[edytuj]- ↑ Prawie taką samą piosnkę śpiewa lud w Krakowskiem. (Z. Gloger)