Przejdź do zawartości

Etyka dla szkoły podstawowej/Kant: pojęcie obowiązku i imperatyw kategoryczny – przykłady zastosowań

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.

Kant: pojęcie obowiązku i imperatyw kategoryczny – przykłady zastosowań

[edytuj]

Wprowadzenie

[edytuj]

Immanuel Kant był filozofem, który uważał, że w etyce najważniejsze jest to, co powinniśmy zrobić, a nie to, co nam się opłaca albo na co mamy ochotę. Dlatego dużo mówił o obowiązku i sformułował zasadę zwaną imperatywem kategorycznym.

Kant o obowiązku

[edytuj]

Dla Kanta:

  • obowiązek to moralny nakaz, który mówi, jak powinniśmy postępować
  • moralnie dobre jest to, co robimy właśnie dlatego, że tak trzeba, a nie tylko z wygody czy ze strachu przed karą

Przykład:

  • jeśli nie ściągasz na sprawdzianie, bo boisz się, że cię złapią – działasz z obawy
  • jeśli nie ściągasz, bo uważasz, że oszukiwanie jest niesprawiedliwe – działasz z obowiązku

Kant uważał, że prawdziwa wartość moralna czynu zależy od motywacji: czy kieruje nami szacunek dla prawa moralnego.

Imperatyw kategoryczny – na czym polega

[edytuj]

Imperatyw kategoryczny to ogólna zasada, według której powinniśmy postępować. W jednej z najsłynniejszych wersji brzmi ona tak (w uproszczeniu):

Postępuj tylko według takich zasad (reguł), co do których mógłbyś chcieć, aby stały się prawem dla wszystkich ludzi.

Oznacza to, że przed działaniem warto zadać sobie pytanie: Co by było, gdyby wszyscy zachowywali się tak jak ja w tej sytuacji?

Jeśli świat wyglądałby źle lub sprzecznie, to taka zasada nie jest moralnie dobra.

Inne ważne sformułowanie Kanta: Traktuj człowieka zawsze jako cel sam w sobie, a nie tylko jako środek do osiągnięcia własnych celów.

Czyli nie wolno wykorzystywać innych jedynie dla własnej korzyści.

Przykłady zastosowania imperatywu kategorycznego

[edytuj]

Kłamanie

[edytuj]

Zasada: wolno mi kłamać, kiedy jest mi wygodnie.

Pytanie Kanta: co by było, gdyby wszyscy tak robili?

Skutek:

  • nikt by sobie nie ufał
  • obietnice i umowy przestałyby mieć sens

Taka zasada niszczy możliwość porozumienia, więc nie może być prawem powszechnym. Wniosek: kłamstwo z wygody jest niemoralne.

Niewywiązywanie się z obietnic

[edytuj]

Zasada: mogę składać obietnice, których nie zamierzam dotrzymać.

Gdyby wszyscy tak robili:

  • obietnice przestałyby coś znaczyć
  • nikt nie wierzyłby w żadne zapewnienia

Taka zasada sama sobie przeczy – obietnica ma sens tylko wtedy, gdy zakładamy, że trzeba ją dotrzymać. Dlatego Kant mówi: mamy obowiązek dotrzymywać obietnic.

Egoizm a pomoc innym

[edytuj]

Zasada: nigdy nie pomagam innym, dbam tylko o siebie.

Czy można chcieć, aby wszyscy tak się zachowywali?

  • w świecie, gdzie nikt nikomu nie pomaga, każdy zostaje sam w nieszczęściu
  • ty sam także nie mógłbyś liczyć na pomoc, gdybyś jej potrzebował

Kant powiedziałby: mamy obowiązek przynajmniej czasem pomagać innym, gdy możemy to zrobić bez nadmiernego poświęcenia.

Wykorzystywanie innych ludzi

[edytuj]

Przykład: zaprzyjaźniasz się z kimś tylko po to, żeby odpisywać od niego zadania lub korzystać z jego pieniędzy.

Łamiesz wtedy zasadę, by traktować człowieka jako cel sam w sobie:

  • używasz drugiej osoby tylko jako narzędzia do własnych celów
  • nie szanujesz jej wolności i godności

Według Kanta takie zachowanie jest niemoralne, nawet jeśli druga osoba o tym nie wie.

Co z tego wynika dla codziennego życia

[edytuj]

Stosując myślenie Kanta, możesz pytać przy różnych decyzjach:

  • czy chciałbym, żeby wszyscy tak postępowali?
  • czy nie wykorzystuję drugiej osoby tylko jako środka do własnych celów?
  • czy robię coś dlatego, że naprawdę uważam to za słuszne, czy tylko z wygody lub strachu?

To pomaga ocenić własne zachowanie niezależnie od chwilowych emocji czy korzyści.

Podsumowanie

[edytuj]

Kant podkreśla znaczenie obowiązku: moralnie dobre jest to, co robimy z szacunku dla prawa moralnego. Imperatyw kategoryczny przypomina, by postępować tylko według takich zasad, które mogłyby obowiązywać wszystkich, oraz by nigdy nie traktować człowieka wyłącznie jako środka do celu. Dzięki temu łatwiej ocenić, czy nasze codzienne wybory są etyczne.