Streszczenia obowiązkowych lektur szkolnych dla szkoły podstawowej/Jan Kochanowski – Pieśń XXV
Wygląd
Jan Kochanowski – „Pieśń XXV (inc. Czego chcesz od nas Panie)
[edytuj]Podstawowe informacje
[edytuj]- Autor: Jan Kochanowski
- Utwór: Pieśń XXV
- Rodzaj literacki: liryka
- Gatunek: pieśń o charakterze żartobliwym i stylizowanym (bliska fraszce: scenka obyczajowa, komizm, personifikacja)
- Epoka: renesans
- Tematyka: nocne awantury i pijaństwo, obyczaje, kłopotliwa „służba” u pani, skarga zakochanego, ironia i komizm sytuacyjny
Skrócona treść
[edytuj]Utwór jest zbudowany jak nocna scenka opowiedziana przez furtę (bramę/drzwi), która została uosobiona i mówi własnym głosem.
Skarga furty na pijanicę i przemoc
[edytuj]- Furta prosi kogoś dobrego, żeby ją „potłukł” i wrzucił w ogień, bo ma dość swojego losu. Co noc znosi ciosy od pijanych awanturników: zrywają powrozy, wykręcają wrzeciądze, walą młotkami, a teraz tłuką ją „głowicami” (ciężkimi końcówkami/elementami). Gospodarz w strachu chowa klucze.
Winna jest „wszeteczna pani”
[edytuj]- Furta mówi, że cierpi nie z własnej winy – wszystkiemu winna jest pani domu, która prowadzi rozwiązłe życie, nie dba o wstyd i dobrą sławę. Furta stara się „milczeć” i ukrywać jej wybryki, ale ludzie i tak plotkują.
Drugi problem: natrętny zakochany pod drzwiami
[edytuj]- Jeszcze bardziej męczy furtę człowiek, który „noc po nocy” płacze pod jej progiem i narzeka, że nie może dostać się do pani. Zwraca się do furty jak do winowajczyni: dlaczego tak mocno trzyma się podwoi i nie wpuści go do środka?
Furta odpowiada pośrednio: jego słowa i tak nic nie dają
[edytuj]- Kochanek żali się, że nawet gwiazdy, wiatry i noce mu współczują, a ona (pani) milczy. Uważa, że żadna kobieta nie ma serca z kamienia, więc powinna choć westchnąć. Ale w końcu przyznaje gorzko: pani jest już „na szczęsnej ręce u drugiego”, a jego mowa idzie „za wiatry”.
Puenta: komicznie gorzkie podsumowanie
[edytuj]- Zakochany obwinia furtę za swoje męki, choć sam jej składał hołdy (ucałował próg, obdarował rymem). Furta kończy, że męczą ją i złe obyczaje pani, i nocne płacze amanta — aż ledwo wytrzymuje.
Osoby mówiące
[edytuj]- Furta (brama/drzwi) – najważniejsza „postać”; uosobiona, narzeka, opisuje nocne wydarzenia, jest świadkiem obyczajów domu.
- „Wszeteczna pani” – właścicielka domu; przedstawiona jako rozwiązła, lekkomyślna, przyciąga nocnych gości i plotki.
- Zakochany / „nędznik” pod progiem – amant, który nocami prosi o wpuszczenie i śpiewa skargi; jego miłość jest upokarzająca i bezskuteczna.
- Pijanice / łotrostwo – awanturnicy niszczący furtę.
- Ubogi gospodarz – boi się, chowa klucze, jest bezradny wobec sytuacji.
Sens i interpretacja
[edytuj]Satyra na obyczaje (pijaństwo, awantury, rozwiązłość)
[edytuj]- Kochanowski pokazuje nocną stronę „życia towarzyskiego”: przemoc pijaków i reputację domu, gdzie pani „zapomniała o wstydzie”.
Komizm dzięki personifikacji
[edytuj]- Najważniejszy chwyt to oddanie głosu przedmiotowi. Furta staje się narratorem, a jej „cierpienie” jest jednocześnie zabawne i celne jako komentarz społeczny.
Miłość jako męka i śmieszność
[edytuj]- Kochanek jest jednocześnie tragikomiczny: wielkie słowa, łzy, nocne czuwanie, a efekt żaden (pani i tak jest z kimś innym).
Motyw „milczenia”
[edytuj]- Furta „milczy” (bo jest przedmiotem), pani milczy wobec kochanka – milczenie tu oznacza obojętność i brak odpowiedzi, które potęgują frustrację.
Środki stylistyczne
[edytuj]- Personifikacja (uosobienie): furta mówi, cierpi, ocenia ludzi.
- Apostrofy i zwroty bezpośrednie: do furty, do „kto dobry…”, do „furto (powiada)…”.
- Wyliczenia: powrozy, wrzeciądze, młotki – budują obraz zniszczeń.
- Hiperbole i język ekspresywny: „beznierny niepokój”, „okrutne razy”.
- Kontrast: współczujące „gwiazdy, wiatry” vs obojętna pani.