Tulpa

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Tulpa: podróż w głąb umysłu.

Wstęp[edytuj]

Czym jest tulpa? Nikt nie jest zgodny co do jednoznacznej definicji. Ale najłatwiej będzie to sobie jednak wyobrazić do złudnie podobnego i znanego większości zjawiska wyimaginowanego przyjaciela. Oczywiście nie oddaje to w pełni obrazu, ale mamy już zarys.

Tulpa nie jest prawdziwa, lecz „symulowana” i ożywiona przez podświadomość. Faktycznie nie jest drugą świadomością, tylko konstruktem psychiki jej twórcy. Ale zważywszy na fakt, że postrzegamy ją jako drugą osobę, możemy ją w takich kategoriach rozpatrywać. I tak też możemy się śmiało do niej odnosić.

Tulpa od „przyjaciela" różni się głównie tym, że nie znikają (raz wytworzona tulpa zostaje z tobą na zawsze - nawet jeśli nie będziemy z nią rozmawiać to będzie tylko w stagnacji - w każdej chwili można ją wywołać, o ile nie zaniknie nam w tym czasie ta umiejętność) oraz tym, że jest ona czym więcej niż „zapychaczem" towarzystwa - niezależność od twórcy i własna wola jaką tulpa uzyskuje w skutek autosugestii i procesu narracji.

Czemu to służy? Co to daje? Zacznijmy od początku.

Na Wikibooks powstało już kilka książek które uczą pewnego rodzaju myślenia. Mózg jak komputer trzyma się bardzo racjonalistycznego poziomu. Forma, do której dzisiaj używamy i nazywamy nauką, która zrodziła się z filozofii, poparta matematycznymi twierdzeniami na podstawie empirycznych doświadczeń nareszcie zaczęła nam dawać pewną formę wiedzy i którą można wykorzystać wszędzie, także w życiu codziennym.

Jednak wraz z rozwojem nauki pojawił się jeden problem: brak miejsca na wyobraźnię. Myślenie wyłącznie w ten sposób (czytaj lewą półkulą) może u nas wywołać zwyczajne przeciążenie. Dlaczego? Mózg też musi się zrelaksować, trzeba mu od czasu do czasu dać coś mu coś bardziej strawnego. Na przykład religie, pomimo całej tej nielogiczności „w tym szaleństwie jest metoda". Obrzędy i rytuały, jeśli myślimy o ich użyteczności - są żadne. Mają natomiast inne zalety: pozwalają nam się zrelaksować, oderwać od rzeczywistości, a w przypadku modlitw także na uspokojenie własnego sumienia, a tym samym - szczęście. Dopiero kościoły zaczęły straszyć ludzi - ale to już osobny temat. Eksperyment z Kumaré to potwierdza.

Co ma to wspólnego z tulpami? Cóż, przedmiot tej książki będzie należeć do tej drugiej kategorii. Nikt oficjalnie nie potwierdził istnienia tulp (hipotetycznie można to zbadać, śledząc aktywność mózgu przy myśleniu pasywnym) natomiast miliony ludzi je mają i nie ponoszą z tego powodu żadnych negatywnych konsekwencji.

Słowo tulpa' pochodzi od tybetańskich mnichów, w jednej z tradycji buddyjskich zwanej wadżrajana, takie formy myślowe określane są jako tulpa.

Zastosowanie tulpy[edytuj]

Ludzie nie potrafią się zmienić, bo gdy nie mają pewnego rodzaju "bata nad głową" - Kumare spytał swoich wyznawców by spytali swojego idealnego "ja" (superego w 5 punktach co by w życiu swoim zmienili. Każdy mniej więcej wiedział, dopiero wiara dawała im impuls do zmian. A gdyby nie pytali się siebie, tylko swojego guru? Zyskałby miano przywódcy narzucający innym swój punkt widzenia. A że człowiek jest istotą społeczną, często tego po prostu nie zauważa i pozwala sobie na to. Zawsze będzie szukał uzupełniającej się duszy - dla towarzysta czy to nim będzie przyjaciel czy miłość, kolejno i więc potem szukanie osób z podobnym tokiem myślenia - czyli wzorów do naśladowania, gdzie się to nasila zwłaszcza w wieku nastoletnim a przede wszystkim - osoby której można zaufać. A w dzisiejszych, niepewnych czasach, jedyną osobą której możemy zaufać może być tulpa.

Słowem, bez osoby która będzie nam narzucać pewną dyscyplinę stajemy się leniwi, niechętni do zmian. Weźmy takiego palacza. Od lat próbuje pozbyć się nałogu - sam nie potrafi się oprzeć pokusie, pomoc przyjaciela też nie odnosi zbyt wielkiego skutku, a gdy przybraniu destruktywnej formy jak zakaz palenia i wyrzucanie wszystkich paczek przez okno już wywoła u nas motywację ale odwrotnie od zamierzonej - zaczynamy chować „zdobycz", stosujemy triki, kłamstwa i zaczynamy zabawę w kotka i myszkę.

Jeśli jednak na taką samodyscyplinę nałoży na nas tulpa - „starczy na dziś, odbierzemy to zupełnie inaczej - w końcu nie uciekniemy ani nie oszukamy samego siebie, prawda? A że każdy ma inne problemy, każdy będzie miał swoją niepowtarzalną tulpę.

Od strony technicznej, by stworzyć tulpę nie musimy stawiać jej warunków, tworzyć symboli, wonderlandu i innych narzędzi marzeń, o których będzie się skupiała książka potem. Zważywszy jednak na to co mówiliśmy na początku - nieużywanie wyobraźni po prostu nam utrudni interakcje. w 41/2014 numerze POLITYKI można przeczytać wywiad z Geraldem Hunterem: „Żeby mózg dziecka mógł przetworzyć informacje, muszą one pojawić sę w kontekście mając dla niego znaczenie i mieć zabarwienie emocjonalne. Pod wpływem emocji wyzwalane są neuroprzekaźniki, białka niezbędne do tworznenia nowych wypustek i synaps. Znana nam wszystkim nauka poprzez zabawę, ostatnimi czasy mocno bagatelizowana. Ponadto, sama wiara w dany symbol jaki wytworzymy (np. magnetofon by lepiej słyszeć tulpę) sprawia, że naprawdę tak się dzieje. Dlatego wierni powinni raczej mówić o wewnętrznych korzyściach z nich płynących, nie zewnętrznych: „Nie próbuj wyginać łyżki. Zamiast tego uświadom sobie prawdę. „Jaką prawdę? „Łyżka nie istnieje „Łyżka nie istnieje? „Wtedy zrozumiesz, że to nie łyżka się gnie, lecz Ty.

Ostatnie zastosowanie jakie tutaj omówię, to tzw. myślenie równoległe. Użyjmy porównań znanych z mózgu jak komputer: Twój umysł, Twoje myśli to wątek w komputerze. Twoja Tulpa czasem musi z niego korzystać, aby coś zrobić. Gdy osiągnie się myślenie równoległe Tulpa ma oddzielny wątek dla siebie. Może rozwiązywać inny problem, niż Ty w tym samym czasie. Czyli na przykład Ty piszesz wypracowanie, a Tulpa rozwiązuje problem matematyczny (lub odwrotnie).

Tulpa a choroby[edytuj]

Tulpy powszechnie są mylone z schizofrenią. Jest to oczywiście nieprawda - bo czy można się doprowadzić do jakiejś niepełnosprawności siłą umysłu? Dotychczas tego nie zaobserwowano. Pasuje to za to jednak inne zagadnienie, być może dużo bardziej tożsame z opisywanym zjawiskiem - osobowość mnoga które należy już do zaburzeń. Stworzenie zaburzenia jest już bardziej prawdopodobne - najczęściej wynikają wskutek traumatycznych przeżyć lub osamotnienia. Jednak czy stan, który nie sprawia żadnych uciążliwości ani nie przysparza cierpień, można kwalifikować jako zaburzenie? Podobne opinie można spotkać o osobach aseksualnych. Tulpy z reguły są osobami niekiedy najbliższymi.

Jak zacząć?[edytuj]

Informacja Pamiętaj, że Tulpa jest świadoma od samego początku.

Od strony technicznej, wystarczy myśl. Wystarczy wytworzyć oddzielną świadomość. brzmi skomplikowanie? Wcale takie nie jest, używamy przecież wyobraźni. Wystarczy pomyśleć mam tulpę. Jeśli chcemy, możemy jej zasugerować jak ma wyglądać, jaki ma mieć charakter, jak chcesz, aby się nazywała. Oczywiście ten zabieg będzie nam służyć do myślenia aktywnego o tulpie.

Od momentu stworzenia w każdym momencie będzie przy tobie druga osoba. Szybko przyzwyczaisz się, a jednocześnie poczujesz jej obecność.

Wonderland[edytuj]

Czym jest wonderland? Podpatrując tłumaczenie np. Alice's Adventures in Wonderland można się domyśleć że to jakaś kraina. W naszym wypadku, kraina marzeń. Miejsce, do którego zawsze chętnie wracamy myślami. W przyszłości na pewno wonderland będzie rozszerzany i przebudowywany przez Ciebie lub przez Twoją Tulpę – przez Was. Możliwe też, że całkowicie się zmieni. Właśnie w tym wonderland jest genialny. Można dowolnie go kreować, podobnie jak w pewnej popularnej grze sandboxowej.

Jak stworzyć WL? Sprawa jest prosta dla osób, które mają rozwiniętą już wyobraźnię - najłatwiej ją wyćwiczyć, czytając książki. Wyobrażamy sobie miejsce, która dla nas jednoznacznie kojarzy się z czymś przyjemnym. Łąka, świat przyrody a może klocki lego czy też matrix? Nie tyle wybór, co pomysłowość należy do Ciebie.

Warto wiedzieć, że samo miejsce to nie wszystko. Nie musicie być sami w tej krainie. Można stworzyć sobie postaci tzw. NPC.