Wikibooks:Bar/Archiwum3

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Archive Ta strona ma charakter historyczny bądź archiwalny. Prosimy nie modyfikować tej strony.

Bararchiwum1archiwum2archiwum3archiwum4archiwum5 (2009 rok)archiwum6 (I 2010 rok)archiwum7 (II 2010 rok)archiwum8archiwum9 (2011 rok) - archiwum (2012 rok) - archiwum11 (2013) - archiwum 12 (2014) - archiwum 13 (2015)

Przestrzeń nazw użytkowników

Obecnie używany Wikipedysta odstaje od idei Wikibooks, ponieważ jest używana w Wikipedii i od tej nazwy pochodzi. Oto mała analiza nim wysunę propozycje:

Wyciąg z słownika synonimów:

  • autor
  • pisarz
  • twórca [książk.]

Definicja z Słownika Języka Polskiego PWN

  1. skryba
    • żart. «o literacie lub urzędniku»
    • starożytn. «pisarz publiczny»
    • daw. «kopista ksiąg i dokumentów, tłumacz prawa»
    • daw. «pisarz urzędowy, prawnik»
    • daw. «egzegeta Biblii lub tłumacz praw»
  2. księgarz
    • «pracownik księgarni»
    • daw. «wydawca książek»
  3. autor
    • «twórca dzieła literackiego lub naukowego, też: dzieła sztuki, wynalazku, projektu itp.»
    • «inicjator jakiegoś przedsięwzięcia»
    • «wykonawca jakiejś czynności»
  4. pisarz
    • «ten, kto pisze, zwłaszcza prozą, utwory literackie»
    • «w dawnych urzędach miejskich, kancelariach królewskich itp.: urzędnik pełniący funkcję sekretarza»

Wynikają z tego następujące propozycje:

  • wikiautor
  • wikipisarz
  • wikitwórca (bardziej chyba pasuje do wikimedia lub wikicommons, pojęcie twórcy ma zbyt szerokie znaczenie)
  • wikiskryba (używane w wikiźródłach)
  • wikiksięgarz (wymyślił stv_)

Tak więc najbardziej moim zdaniem pasują i odpowiadają naszym potrzebą trzy z nich: wikiautor, wikipisarz i wikiksięgarz (mój faworyt :). Istnieje jeszcze możliwość wykorzystania nazwy użytkownik, jednak nie precyzuje ona, że chodzi o wiki i o Wikibooks. Proponuję zastanowić się nad tym i coś wybrać. --Mellonedain 20:52, 9 wrz 2006 (CEST)

Jestem za Wikipisarzem albo Użytkownikiem. Wikiautor jest nieprecyzyjne, Wikitwórca dziwaczne, Wikiskryba zarezerwowane a Wikiksięgarz nie pasuje - księgarz to handlowiec a nie twórca. --Derbeth talk 19:05, 10 wrz 2006 (CEST)
Na en* wszystkich tytułują User i nie mają takich problemów językowych :D. Osobiście podzielam zdanie Derbetha, jednak popieram tylko Wikipisarza. Jeśli chcielibyśmy wszystkich nazywać "Użytkownik", to musielibyśmy pozmieniać nazewnictwo na wszystkich polskich wiki. Kj 21:39, 10 wrz 2006 (CEST)
Proponuję "Wikipisarz", ewentualnie "Użytkownik". --Piotr @ 16:39, 11 wrz 2006 (CEST)

Podsumowują są dwie możliwości Wikipisarz i Użytkownik. Proponuję głosowanie:

hmm.. To jest naprawdę ważne głosowanie, może by wspomnieć o nim w sitenotice? --Derbeth talk 14:32, 15 wrz 2006 (CEST)
Dobry pomysł --Kj 14:51, 15 wrz 2006 (CEST)
Nie chciałbym być nazwany "kopistą książek" a do tego sprowadza się "Wikiskryba". --Derbeth talk 22:03, 6 sty 2007 (CET)

Za wikipisarz

  1. Mellonedain 11:55, 15 wrz 2006 (CEST)
  2. Kj 11:57, 15 wrz 2006 (CEST)
  3. Egon 22:43, 15 wrz 2006 (CEST)
  4. Piotr @ 17:37, 8 paź 2006 (CEST)
    Kurka Wodna 18:51, 25 maj 2007 (CEST) głosowanie pół roku po zamknięciu głosowania --Derbeth talk 00:37, 16 cze 2007 (CEST)

Za użytkownik

  1. ----Akira 17:19, 16 wrz 2006 (CEST)

Za wikiskryba

  1. (polecam art: [1])Przestrzeń adykwatna i znana już na innych projektach więc zunifikowana mniej się będzie mylić MonteChristof DMC 19:05, 6 sty 2007 (CET)

Za stanem obecnym (Wikipedysta)

Wstrzymuję się

Zakończone. Przyjęto nazwę Wikipisarz. --Mellonedain 14:07, 15 paź 2006 (CEST)

A może... wikitutor? --Sniper89 01:35, 30 sie 2007 (CEST)

Duplikowanie podręczników

Zauważyłem, że na Wikibooks pojawia się często po kilka podręczników o tym samym. Autorzy zamiast skupić się na rozwoju już istniejących, zaczynają nowe i nie wiadomo właściwie, czemu ma to służyć. Przykład: jest podręcznik Struktury danych, a ostatnio pojawił się Algorytmy i struktury danych, w którym na dokładkę nie ma nic, prócz spisu treści. Podobna sytuacja jest z podręcznikiem Linux oraz Linux - wprowadzenie. Myślę, że warto byłoby wyszukiwać takie podręczniki i je jakoś łączyć ze sobą, ew. prosić autorów o ustosunkowanie się i zdecydowanie na jedną wersję. --Zyx 13:34, 29 mar 2007 (CEST)

Linux - wprowadzenie to tłumaczenie, jak zaznaczono we wstępie. Logiczne jest chyba, żeby tłumaczeń nie łączyć na siłę z innymi podręcznikami. Co do struktur danych - fakt, trzeba będzie z tym zrobić porządek. --Derbeth talk 18:19, 29 mar 2007 (CEST)
Wg. mnie obie strony są dobre. Ale faktycznie liczy się zamierzenie autora. Jeśli podręcznik ma wogóle powstać - dobrze tworzyć go z gotowych elementów i nie powielać. Jednak tłumaczenia to faktycznie troszeczkę inne buty. Trzeba byłoby poprostu zmienić tłumaczenie podręcznika i nastawienie projektu z tłumaczenia na tworzeniu podęcznika w oparciu. Obie metody (tworzenie dwóch równoległych tematycznie podręczników lub tworzenie pojedynczego podręcznika złożonego z połączonych części) nie muszą być złe. Tylko należy pamiętać że wszystko ma zostać wykonane w miarę przemyślanie. Budując podręcznik z gotowych elementów nie można robić tego od tak - walimy wszystko co jest, jak bdzie za mało to trudno, jak będzie za dużo nikogo nie zaboli. Można troszeczkę to jednak czasmi okroić i ksztautować formę. Nie widzę przeszkód w tworzeniu nowych podręczników - mimo że projekt jest obecnie w fazie którą można określić byłoby mianem "raczkującej" - bardzo mało podręczników mamy ukończonych, więc faktycznych dubli może być mało - mamy za to pełno dubli w wersjach wczesno rozwojowych. Ale tak wyglda praca grupowa. Ktoś daje pomysł, ktoś inny wykona jego cześć, a ktoś jeszcze inny inną czesć. Poprostu trzeba zachęcić więcej ludzi do edycji, tłumaczenia itp. MonteChristof DMC 00:38, 18 kwi 2007 (CEST)

Konferencja Wikimedia 2007

Dzieli nas już tylko tydzień od konferencji, serdecznie zapraszamy!
Powołana została komisja, która w sumie może przeznaczyć do 1500 zł na dofinansowanie kosztów pobytu i podróży współtwórcom projektów Wikimedia, których nie stać na samodzielne pokrycie tych kosztów. Podania proszę składać mailowo do jednego z członków komisji:

  • Jadwiga - andrychowska(małpa)wp.pl
  • Pimke - konrad.kurzacz(małpa)gmail.com
  • Wulfstan - wiki.wulfstan(małpa)gmail.com

pozdrawiam wiosennie, Jadwiga 17:11, 22 kwi 2007 (CEST)

obniżenie kosztów pobytu dla uczestników Konferencji Wikimedia Polska 2007

Konferencja Wikimedia 2007

Z ostatniej chwili:

  • Uwaga! Obniżka kosztów pobytu. Dzięki dla organizatora!

Cena za okres pobytu od 30 kwietnia- 3 maja wynosi 105 PLN, w tym:

  • trzy noclegi
  • w sumie 9 posiłków (od kolacji 30 kwietnia do obiadu 3 maja włącznie)
  • warunki: wspólne prysznice i łazienki, pokoje 3-4 osobowe z pościelą.
  • płatność: w momencie przybycia na miejsce.
  • potrzebujesz dofinansowania, napisz maila do jednego z członków komisji:
  • Jadwiga - andrychowska(małpa)wp.pl
  • Pimke - konrad.kurzacz(małpa)gmail.com
  • Wulfstan - wiki.wulfstan(małpa)gmail.com

Są jeszcze wolne miejsca, zapraszamy!

pozdr. Jadwiga 11:38, 23 kwi 2007 (CEST)

Wnioski o dofinansowanie proszę przesyłać do czwartku, 26 kwietnia do godz. 20.00. Tego samego wieczora, w późnych godzinach, roześlę powiadomienia do zainteresowanych. pozdr. Jadwiga 01:14, 24 kwi 2007 (CEST)

Specjalne zapisy o grach komputerowych

W związku z ostatnimi dyskusjami na SDU doszedłem do wniosku, że warto by zapisać wprost do Wikibooks:Czym jest Wikibooks i Wikibooks:Czym Wikibooks nie jest, że nie akceptujemy podręczników-instrukcji do gier komputerowych, a jedynie podręczniki badające gry komputerowe od strony tworzenia, historii itp. Co o tym sądzicie? --Derbeth talk 10:59, 5 maj 2007 (CEST)

Oczywiście. Wtedy nie trzeba będzie gdzieś po barze tych ustaleń szukać. --Piotr @ 11:09, 5 maj 2007 (CEST)
Troche mi szkoda tych podręczników. Szczególnie do gier MMO które bardzo często nie posiadają oficjalów. A społeczność Wiki jest głodna tworzenia takich podręczników. No ale też uniknie się wielu spraw z NPA i niepodokańczanych podręczników. MonteChristof DMC 21:14, 5 maj 2007 (CEST)

Ale tu chodzi o naszą misję a nie problemy z NPA czy czymś innym. Projekty Wikimedia nie powstały dla zabawy. --Derbeth talk 21:19, 5 maj 2007 (CEST)

Chyba była już kiedyś taka dyskusja, tym niemniej popieram inicjatywę Derbetha. sblive 23:54, 7 maj 2007 (CEST)

Zmiana w skórce

Co sądzicie o dołożeniu szarych "zakładek" przy "nawigacja", "szukaj" i "narzędzia" jak na francuskiej Wikipedii? Ładnie to wygląda (mam aktualnie w swoim monobooku i jestem zadowolony) a pozwoli odróżnić nas od Wikipedii. --Derbeth talk 18:25, 5 maj 2007 (CEST)

A czemu rogów nie zaokrąglamy? Wiem, że to nie wszędzie działa, ale duża część osób korzysta z mozilli. Tak w ogóle jestem za. --Piotr @ 18:40, 5 maj 2007 (CEST)
Są różne gusta i guściki ;-). Moim zdaniem teraz jest całkiem w porządku. Zaokrąglanie zdaje się działać tylko na Mozilli, chociaż na FF wygląda moim zdaniem okropnie i już chyba lepsze są te pełne kwadraciki widoczne na IE. Ogólnie nie jestem przeciw. Niewiele to zmieni w wyglądzie menu, z tym że na IE i innych możemy mieć doczynienia z nieznacznym powiększeniem grubości szarej ramki - co może wyglądać średnio ciekawie. MonteChristof DMC 20:22, 5 maj 2007 (CEST)

Ekhm... mi jest top w miarę obojętne. W razie czego, mogę się opowiedzieć za;) Marcowy zając 21:17, 6 maj 2007 (CEST)

Konserwatyści z was ;-) Zmieniłem skórkę, niech posiedzi tydzień, wtedy ocenimy, czy ma zostać czy nie. Ok? --Derbeth talk 21:27, 6 maj 2007 (CEST)

Ok. ;-) MonteChristof DMC 22:37, 6 maj 2007 (CEST)

Problemy z MediaWiki

Widzieliście Python?. Coś linki się popsuły. Co to się znowu dzieje... --Piotr @ 09:51, 6 maj 2007 (CEST)

A to numer... Trzeba poczekać - może samo się poprawi. --Derbeth talk 10:12, 6 maj 2007 (CEST)
Na #mediawiki poinformowałem o problemie i został już rozwiązany :) --Piotr @ 11:56, 6 maj 2007 (CEST)

Licencjonowanie grafik

Czy zrzuty stron z projektami MediaWiki nie powinno się traktować jak zrzuty programów na licencji GPL? --Piotr @ 11:30, 6 maj 2007 (CEST)

Myślę że raczej powinno się to traktować jako publikacje a nie programy... MonteChristof DMC 22:39, 6 maj 2007 (CEST)

Bo w sumie ja już sam nie wiem. Zawartość strony niby jest na GFDL, a licencja copyright wikimedia. Niezgodność licencji, czy jak? --Piotr @ 11:49, 7 maj 2007 (CEST)

Gdzie masz copyright by Wikimedia? {{Copyright by Wikimedia}} stosuje się tam, gdzie występują loga należące do Fundacji. Sam screenshot z MediaWiki jest na GFDL (albo innej licencji, na której jest zawartość). Tak przynajmniej wynika z większości przypadków na commons:Category:Screenshots of various Wikipedias. --Derbeth talk 20:54, 7 maj 2007 (CEST)

A co się stanie, jeśli ktoś będzie powiedzmy chciał wydrukować i sprzedawać podręcznik MediaWiki w obrazkach? Będzie musiał specjalnie prosić o zgodę o wydrukowanie loga Wikipedii (All rights reserved)? --Piotr @ 21:24, 7 maj 2007 (CEST)
Albo liczyć na fair use. Chyba tak. --Derbeth talk 21:30, 7 maj 2007 (CEST)

Książka dnia

Zainspirowany działaniami w tej dyskusji podrasowałem troszeczkę szablon z opisami naszych dobrych książek. Codziennie automat będzie dobierał losowo nową książkę. Jak widać początkowo umieściłem przykład wyświetlenia jednej z 14 proponowanych książek w nagłówku naszych barowych dyskusji (zastanawiałem się czy na początek dać w BARze czy w TO - jak widać BAR chwilowo przeważył) - opisik znajduje się ponad linkiem rozpoczęcia nowego wątku. Jeśli to miejsce się nie spodoba, nie szkodzi - narazie czekam na Wasze sugestie i dalsze propozycje. MonteChristof DMC 17:26, 12 maj 2007 (CEST)

Widzę jednak że to miejsce się nie bardzo spodobało ;-). MonteChristof DMC 17:26, 12 maj 2007 (CEST)

Trochę dyskusja się rozproszyła. Mam prośbę, kontynuujmy ją w jednym miejscu (Dyskusja:Strona główna). --Piotr @ 19:05, 12 maj 2007 (CEST)

Zmiany w ładowaniu plików

Zmieniłem nieco MediaWiki:Licenses listę licencji przy ładowaniu plików. Moją podstawową intencją było zachęcenie do stosowania podwójnych licencji. Dlaczego jest to tak ważne? Łącząc GFDL z licencjami Creative Commons jednocześnie zachowujemy zalety licencji CC dla innych osób korzystających z naszych obrazków (brak konieczności drukowania całego tekstu licencji) a jednocześnie zachowujemy dla siebie zalety GFDL (nie trzeba w wersji PDF dawać linku do tekstu licencji Creative Commons i wyjaśniać, która z licencji została użyta). Tak więc nawet jeśli używacie licencji Creative Commons Attribution, dodajcie też opcję GFDL. --Derbeth talk 23:19, 13 maj 2007 (CEST)

Kolorowanie składni

Panowie od MediaWiki wprowadzili w końcu "oficjalne" kolorowanie składni. Kolory co prawda są okropne, ale przynajmniej więcej języków jest obsługiwanych. To co, zwijamy się z naszym kolorowaniem? --Derbeth talk 19:44, 21 maj 2007 (CEST)

#include <stdio.h>

int main(int argc, char **argv) {
   char foo[] = "Hello world!\n";
   printf("%s", foo);
   return 0;
} /* main */

Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Co prawda kolory można zmienić (są odpowiednie klasy), ale np. jak nie będę chciał pewnego fragmentu nie kolorować, to mamy problem np.:

Python 2.4.3 (#1, Jul 11 2006, 14:29:13)
[GCC 3.4.6 (Gentoo 3.4.6-r1, ssp-3.4.5-1.0, pie-8.7.9)] on linux2
Type "help", "copyright", "credits" or "license" for more information.
>>> x = [i for i in range(10)]
>>> print "int a=10"
int a=10

A w mojej wersji można by było powstawiać <span></span> w odpowiednie miejsca i jest ok. Dlatego też zostawiłbym też naszą wersję. --Piotr @ 21:05, 21 maj 2007 (CEST)

To może lepiej wrzucić tą możliwość do oficjalnej funkcji? --Sniper89 18:33, 15 cze 2007 (CEST)

Ja bym poprosił o wersję dla języka D. Bardzo by się przydała. --Witold Baryluk 17:11, 19 lip 2007 (CEST)

import std.stdio;
int main(char[][] args) {
 int[] t = [1,4,5];
 float sum = 0.0;
 foreach (i, inout x; t) {
  x *= i+1;
  sum += cast(float)x;
 }
 writefln(x);
 return 1+sum;
}

O działa. Ale kolorów mnóstwo. --Witold Baryluk 17:13, 19 lip 2007 (CEST)

Kolory są straszne, ale gdzieś dało się je zmienić. --Derbeth talk 18:12, 19 lip 2007 (CEST)

Jak nie używać szablonów

Myślałem, że to oczywiste, ale jak widzę nawet doświadczeni użytkownicy nie wiedzą, że robią błędy w użyciu szablonów.

ŹLE Dobrze
{{szablonik|
parametr pierwszy=cośtam|
parametr drugi=o rany jaki 
długi tekst|
parametr trzeci=trzeci}}
{{szablonik
|parametr pierwszy=cośtam
|parametr drugi=o rany jaki 
długi tekst
|parametr trzeci=trzeci
}}

Spróbujcie zmienić w szablonie po lewej drugi parametr - np. wklejając dużą porcję tekstu z innej strony. Bardzo łatwo przy tym skasować kończący linię pipe | i rozwalić cały szablon. Tak samo można zapomnieć przy zmianie trzeciego parametru o klamrach i też wkleić na nie tekst.

W szablonie po prawej jest dużo łatwiej - klikam myszką za znakiem równości i ciągnę jak najdalej w prawo i w dół aż zaznaczę cały tekst, który chcę usunąć. Nie muszę się martwić, że przy okazji rozwalę szablon. --Derbeth talk 11:44, 22 maj 2007 (CEST)

Sposób "zły" nie jest do końca zły. Sposób drugi ("dobry") powoduje, że wartość parametru kończy się zawsze znak em końca linii, co w niektórych przypadkach nie jest pożądane (kiedyś miał z tym problem Warszk i nie wiedział, gdzie jest błąd). W sposobie "złym" tak nie jest (początkowe białe znaki nazwy parametru są ucinane, więc nie ma problemów z inną, niepożądaną, "białoznakową" nazwą parametru), a tekst nie kończy się nową linią. (Co nie zmienia faktu, że chyba lepiej preferować te "dobre" rozwiązanie. Sam nie wiedziałem, że gdzieś są takie zalecenia.) --Piotr @ 20:01, 22 maj 2007 (CEST)

Zalecenia są już od dawna, a powstały na Wikipedii ;) MonteChristof DMC 20:03, 25 maj 2007 (CEST)

No widzisz, to miałem prawo o nich nie wiedzieć ;) --Piotr @ 20:33, 25 maj 2007 (CEST)

Medal

Podobnie jak w Wikipedii warto by było książkom przyznawać Medale. Medale mogłaby dostać książka która jest w całości ukończona,nie jest stubem i nie ma do niej żadnych zastrzeżeń i posiada wesje do druku. --84.10.61.93 18:37, 25 maj 2007 (CEST)

Matematyka_dla_liceum/Trygonometria

Mam pewien problem. W podręczniku Matematyka dla licuem w rozdziale trygonometria na samym dole strony pojawiło się zdanie "Kawecki Krzysztof to debil Matematyka dla liceum/Trygonometria/Ćwiczenia". szuakłem w kodzie, gdzie to może być, ale niestety nigdzie tego nie znalazłem. Jest to ewidentny wyraz wandalizmu, więc jak ktoś mógłby to poprawić to byłoby naprawdę fajny :) --91.94.207.10 18:17, 28 maj 2007 (CEST)

Ten wandalizm został już wcześniej wycofany, ale pozostał w pamięci cache tej strony. --Piotr @ 19:14, 28 maj 2007 (CEST)

Nazwa

A może zastosować polskie tłumaczenie nazwy Wikibooks czyli Wikiksiążki, i stworzyć polskie logo z przetłumaczonym napisem "Wikiksiążki:Wolna wiedza. Wolna myśl"? Polskie Wikibooks jako jedyny polski projekt Fundacji Wikimedia ma originalne logo i nazwe! (z wyjątkiem Wikinews). --84.10.61.93 23:53, 2 cze 2007 (CEST)

Było to już kilka razy dyskutowane. W skrócie: 1) stara nazwa ma 3 lata i zdążyła się już przyjąć 2) "Wikiksiążki" sugerowałoby że tu pisze się książki, a to nie jest prawdą - Wikibooks jest dla podręczników. --Derbeth talk 23:56, 2 cze 2007 (CEST)
Chociaż ten napis w logo zmienić bo wygląda fatalnie. --84.10.61.93 13:01, 3 cze 2007 (CEST)
Ale "Wikibooks" oznacza dosłownie "Wikiksiążki", więc to, że pisze się tu podręczniki to raczej kiepskie tłumaczenie - Anglicy również nie od razu mogą zrozumieć w swojej wersji projektu, że chodzi o podręczniki. Jestem jednak za pozostawieniem Wikibooks. --Sniper89 17:44, 16 cze 2007 (CEST)

Który napis dokładnie? Sam uważam że Myśl za darmo jest kiepskim tłumaczeniem, chwytliwsze byłoby "Uwolnij swój umysł, ucz się za darmo". Bo za myślenie nie płacą... nawet filozofom. Poprzednik dobrze podchwycił słowo "Wolna myśl" nie oznacza tutaj koniecznie darmowego myślenia. I to jest błędne z założenia. MonteChristof DMC 15:28, 3 cze 2007 (CEST)

Napis "Think free. Learn free" na "Wolna wiedza. Wolna Myśl" albo "Wolna myśl. Darmowa wiedza". --84.10.61.93 18:17, 3 cze 2007 (CEST)

Darmowa wiedza jest znacznie lepszym określeniem niż Darmowa myśl. --84.10.61.93 18:19, 3 cze 2007 (CEST)

Angielskie slogany brzmią zawsze mądrzej, choćby były głupie. Jak dla mnie obecny może zostać. --Derbeth talk 20:21, 3 cze 2007 (CEST)

W polskiej Wikipedii jest polskie, a nie angielskie logo. Dlaczego Wikibooks ma być gorsze? --84.10.61.93 21:08, 3 cze 2007 (CEST)

Jestem za tym, żeby pozmieniać te angielskie hasła, bo to projekt w języku polskim. Ale propozycja musi brzmieć w miarę dobrze. Ja bym dał nawet "Biblioteka wolnych podręczników". Poza tym nazwa Wikiksiążki mi się zawsze podobała. --Piotr @ 22:01, 3 cze 2007 (CEST)

Ja też jestem za tą nazwą. --84.10.61.93 22:12, 3 cze 2007 (CEST)

Ale tu nie wolno tworzyć książek. Akceptowane są jedynie podręczniki. A co do hasła: nawet Francuzi, który mają antyangielską obsesję, zachowali angielskie hasło. Niemcy też, i Węgrzy, i Włosi. Hiszpanie i Portuagalczycy mają jakieś dziwadła: "książki do myślenia i nauki" w wolnym tłumaczeniu za pomocą Wikisłownika. --Derbeth talk 23:28, 3 cze 2007 (CEST)

Ale czemu tak sztywno - zobacz na ru.wikibooks ;-) Oni tam nie mają książek a raczej felietony popularno-naukowe. Wszyscy powinniśmy zrozumieć że Wikibooks ma przede wszystkim charakter edukacyjny. A sprawa nazewnictwa jest sprawą drugorzędną, chociaż fakt faktem Wikiksiążki powoduje poniekąd niefortunne zakłopotanie i skojarzenie wśród nowych użytkowników jakoby projekt był zbiorem książek wszelakich. Szczególnie iż poniekąd użytkownicy kładą oczekiwania właśnie w takim projekcie. Niestety przez ostatnie lata naprawdę mało się tu działo. Banery to nie wszystko. Trzeba stworzyć klimat i zaplecze dla naszych użytkowników. Do tej pory nawet podręczniki oferowano w sposób zły na samych Wikibooks. I tą palącą kwestię rozwiązano w ostatnich dniach. Obecnie potrzeba nam dobrych haseł, budzących dobre skojarzenia. Hasła reklamowe to jedna sprawa. A stan naszych podręczników to druga. Musimy zachęcić ludzi do czytania, ale i tworzenia nowych podręczników. I moim zdaniem zasady "podręcznikowalności" powinny zostać nieco rozluźnione. Bo faktycznie z zasobem obecnych książek sprawiamy wrażenie, że pisać tu można jedynie o programowaniu, matematyce czy fizyce a jedynym życiowym aspektem Wikibooks jest książka kucharska. Myślę że oprócz "teorii gier", można byłoby pomyśleć nad możliwością tworzenia opisów gier przykładem "GTA". Choćby podręcznika gracza MU. Itp. Chodzi o to by najmłodsi użytkownicy mogli rozwijać się wraz z projektem i oswajać się z nim. No ale to wymagało by konkretnego przemyślenia tego o czym możemy pisać, a oczym mamy zapomnieć. MonteChristof DMC 00:41, 4 cze 2007 (CEST)

A ty ciągle swoje. Nie ma takiej możliwości, by na Wikibooks powstały podręczniki o GTA itp. GTA nie ma nic wspólnego z edukacją. Wikibooks jest rozwijane przez społeczność, ale społeczność nie może przedefiniować celów projektu, bo nie ona płaci za serwery. Na angielskich Wikibooks przez zaniedbania i osoby o poglądach jak twoje siedziały przez dłuższy czas "podręczniki" do gier FPP, "Wikibooks Pokedox" i tego typu dzieła. Aż wszedł Jimbo i przypomniał: panowie, tu miały być tylko podręczniki edukacyjne. Wszystko inne ma zniknąć w ciągu miesiąca.

Wikibooks jest małe nie dlatego, że mamy zbyt luźne reguły, tylko dlatego, że np. ludziom się nie chce. Nie jest łatwo napisać podręcznik, to wymaga dużo pracy. To nie Wikipedia, że dopisuje się akapit i wszystko jest fajnie. Już kiedyś pisałem - jest tworzonych nawet nie tak mało nowych podręczników, ale większość z nich jest porzucanych w początkowym stadium rozwoju. Ludziom brakuje determinacji, by pociągnąc dalej podręcznik. Czyja to wina - może nasza?! Dalej, przez to, że Wikipedia odniosła tak duży sukces, przytłoczyła swoim ogromem siostrzane projekty - zobacz, ilu ludzi edytuje na Wikinews, co się stało z Wikispecies, zerknij na Wikiźródła, gdzie wczoraj Niki K zrobiła swoich 100 edycji i tyle. Mówienie "jesteśmy fatalni, nie potrafimy przyciągnąć nowych użytkowników, musimy wszystko zmienić w swoim postępowaniu" jest zamykaniem oczu na fakty. Wszystkie siostrzane projekty cienko przędą. Wzywanie, by był tu groch z kapustą, poradnik do GTA obok podręcznika do fizyki kwantowej, poradnika pokemonowego a może jeszcze esejów, to droga do rozmycia sensu projektu. Teraz mamy jasny cel: robimy podręczniki do nauki, czytelnik wie, co można u nas znaleźć. Wspominałem już, że Wikibooks przydałoby się, gdyby środowisko akademickie włączyło się w tworzenie podręczników - choćby zachęcając grupy studentów do pisania tu. Brakuje nam niestety reklamy w tamtych kręgach i prestiżu. Jak myślisz, co pracownik naukowy uczelni pomyślałby o stronie z "podręcznikiem" do Pokemonów na stronie głównej?

Wikibooks jest sukcesem, bo do naszych podręczników o programowaniu linkują na uczelniach wyższych, do podręczniku do ekoogrodnictwa odwołują się na forum ogrodniczym, tak samo jak na forach odwołują się do podręcznika do elektroniki. Ostrzegam przed robieniem rewolucji. Wikibooks czyta dziennie 10 000 osób a edytuje ciągle 5-6. Dlatego właśnie robienie zmian "pod publiczkę", byle by tylko zdawać się bardziej "fajnymi", nie przełoży się na jakość serwisu. Spowoduje co najwyżej, że przybędzie nam jeszcze więcej niedokończonych podręczników. Doświadczenie uczy, że przelotni użytkownicy niewiele wnoszą na Wikibooks. Wikibooks jest tak naprawdę tworzone przez jednostki, nie kolektyw jak na Wikipedii. Dlatego nie ma moim zdaniem sensu na siłę urabiać serwis pod "maluczkich" redaktorów. Jak myślisz, jeśli ktoś nie radzi sobie z edytowaniem, to jakie ma szanse na stworzenie kompletnego podręcznika? --Derbeth talk 01:33, 4 cze 2007 (CEST)

Widzę pewne rozbieżności w tych "faktach" raz piszesz że nie jesteśmy popularni, by zaraz potem powiedzieć że linkują do naz na uczelniach czy forach. Rozumiem Twój punkt widzenia i poniekąd z nim zgadzam się. To fakt że linkują do nas często na forach uczelnianych, ale potrzebujemy zmian tych "pod publiczkę". Pod publiczkę było właśnie wprowadzenie rotacyjnego opisu wybranych podęczników dnia na stronie głównej. Mówiąc o rewolucji, nie miałem nigdy na myśli palenia Bastylii, lecz małą rewolucję użytkową. Podręcznik wyklucza możliwość felietonistycznego podejścia do tematów - fakt faktem że są niektóre skrajnie usposobione osoby uważające że felieton to forma oryginal research, czy mocny NPOV, jednak tutaj można byłoby zastowosać troszeczkę luźniejsze wymagania niż te wprowadzane w przytoczonym przez Ciebie projekcie Wikipedii. "A ja dalej swoje" bo spotykałem się bowiem momentami ze strony uzytkowników Wikibooks gdzie kasowany był wpis tylko za to że był poradnikowy a nie typowo podręcznikowy. Dlatego w ramach chwilowej pracy postanowiłem utworzyć PDF z Jak zrobić dobry zielnik - by projekt mógł pochwalić się czymś innym niżtylko fizyką i pogramowaniem, czymś bardziej przyziemnym i realnym do użytku przeciętnego domowego czytelnika. Bowiem by rozruszać Wikibooks trzba o tym rozmawiać, stąd też moje sugestie kilku różnych gróg rozwoju. I lepiej 3 razy głośno uzasadnić dlaczego mówimy NIE - drodze "homogenizacji projektu" poprzez umożliwienie wprowadzania edycji napalonym młodym, chętnym do pieczołowitego opisu gier [doświadczenie Wikipedii niesie, że młodzież szkolna zamiłowana w grach bardzo chętnie pisałaby poradniki na ich temat, a moja dawna współpraca z międzynarodowymi serwisami gier i obserwacje z tamtąd wyniesione pozwoliły mi stwierdzić, iż Polska młodzież ma potencjał i duży zapał w tego typu projektach - takie sprawy uważane są za rozwijające bowiem młodzi dzięki temu uczą się chociażby pisać i mógłbym stanowczo powiedzieć że po otwarciu projektu wystarczyłoby ok. miesiąca aby powstały w pełni rozbudowane podręczniki nt. wybranych gier]. Zamknijmy jednak tematykę gier, bowiem faktycnie jest to dziedzina typu hobby, niż nauka. Lecz zwróćmy uwagę na hobby. Czy kasować mamy wszystkie podręczniki/książki opiewające różne hobby? Co z poradnikami? Przecież takie książki nie spełniają definicji podręczników. Choć wiele osób by chętnie takie pozycje tutaj widziało. To prawda serwis Wikibooks nie jest poradnikiem - ale ten zapis tyczy się przede wszystkim samego zaplecza serwisowego, służąc oddzieleniu wszystkich Wikiautorów od konkretnego podręcznika i konieczności tłumaczenia spraw w nich opisywanych. Z kolei możliwość felietonizacji niektórych opisów, mogłaby zaskutkować utworzeniem czegoś na styl wposmnianej na rosyjskim projekcie Wikibooks "Gazety Potencjał". Ponadto Ty drogi Derbethu i reszto Wikiautorów - jak ustosunkujecie się do projektu WikiUniversity? To prawda że zalecają tam podawać materiały na Wikibooks. Ale czy to się przyjmie w takiej formie. Oraz jak będą te materiały przyjmowane? ~Bo o tym jakośnikt nie chce dyskutować, a zdaje sięże bez takich dyskusji tkwimy w czarnym punkcie. Problematyką naszych projektów nie jest to że jesteśmy w cieniu Wikipedii, tylko to że jej admini wpajają użytkownikom od początku że projekt nie ma przyszłości bo Wikipedia skupia innych. Chodzi mi o to by w ramach pełnej współpracy między projektami oferować użytkownikom możliwości nie tylko linkowania do naszych projektów, ale również większego otwarcia na współpracę. O takiej "rewolucji" myślałem. O zwykłej rewolucji w mentalności Wikiautorów - że Wikibooks nie idzie samo sobie, tylko Wikibooks jest częścią jednej maszynerii z którą trzeba współpracować. MonteChristof DMC 02:37, 4 cze 2007 (CEST)

Jedyne spolszczenie jakie mi pasuje to Wikiksiążki. Poza tym, gdy zajrzymy do jakiegoś słownika, zobaczymy, że słowo "book" tłumaczy się na "książka", a nie podręcznik. Zresztą chyba nikt nie ma żadnych przeciwwskazań, aby tworzyć poradniki o charakterze edukacyjnym typu "Jak zrobić dobry zielnik", czy "Jak żyć z HCV". Odnośnie zmiany założeń projektu to jestem przeciwny. Projekt od zawsze miał mieć charakter edukacyjny, dlatego też nie będę wyrażał zgody na jego zmianę. Są pewne ramy, których trzeba się trzymać. (MonteChristof, tylko teraz nie marudź, że wszyscy admini chcą, aby projekt upadł, bo nie pozwalają pisać o grach. Pozwalając na to, aby pisano o grach tym bardziej sprawiamy, że projekt upada, bo nawet nie spełnia swoich pierwotnych założeń. Jak to się czasami ładnie mówi "zeszlibyśmy na psy".) P.S. Aha, odnośnie felietonów, jest nieprawdą, że ich się tu nie pisze. Wystarczy czasami spojrzeć w dyskusję ;) --Piotr @ 10:28, 4 cze 2007 (CEST)

MC, zupełnie schodzisz z tematu, dyskusja zaczęła się od nazwy. Ale odpowiadając - "Jak zrobić dobry zielnik" ma formę podręcznikową, uczy praktycznych umiejętności przydatnych choćby w szkole. Podręcznik o grach komputerowych takich rzeczy nie uczy. Dalej, na Wikibooks autorzy tworzą głównie swój jeden podręcznik. Nic nam po osobach, które będą tu tworzyć poradniki do gier - oni i tak nie stworzą nic poważnego. Wikibooks było pomyślane jako zbiór materiałów przydatnych w nauce i samokształceniu - "Zielnik" spełnią tę definicję. Dalej nie rozumiem, jakie niby korzyści miałoby rozmiękczenie kryteriów przyjmowania materiałów do Wikibooks. W imię czego mamy rozmyć sens Wikibooks, dopuścić tu różne poronione podręczniki jak "Wikipokedox"? Przecież zbieranie Pokemonów to też hobby, prawda? Czy jeśli trudno jest pisać podręczniki naukowe to mamy tu wpuścić wszystkich ze wszystkich, zrobić tu jarmark, gdzie każdy może sprzedać, co tylko ma do pokazania? Nie potrzeba nam "zapalonych młodych", bo oni zazwyczaj piszą same bzdury. Potrzeba nam fachowców.
Jeśli Rosjanie robią u siebie felietoniki (może jeszcze pamiętniki?), piszą gazetę, to jest to ich problem, oni łamią zasady projektu. Na projektach Wikimedia nie ma reguły, że skoro gdzieś tam coś się ostało przez przeoczenie, to u nas też powinnno być tak wolno. Nie, oni łamią zasady i nam nie wolno się na nich wzorować. Tak w ogóle zaraportuję sprawę ru.wikibooks na listę dyskusyjną Wikibooks, bo widzę, że sprawy zaszły tam za daleko i chyba ktoś musi im przypomnieć, na jakim projekcie są.
Dalej, po raz kolejny piszesz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia. Nie ma projektu "WikiUniversity", jest Wikiversity, obecnie bez wersji polskiej, który ma zająć się tworzeniem planów lekcji i organizowaniem grup uczących się. Ponieważ nie ma wersji polskiej to z kim mamy współpracować? Może z Wikinews?
Z kwiatków, które wypisujesz: "widzisz pewne rozbieżności" w przytaczanych przeze mnie faktach, ale "rozumiesz mój pukt widzenia" i "poniekąd zgadzasz się z nim". Cóż, fajnie, ale moim zdaniem po prostu mało rozumiesz. Pisałem, że jednocześnie jesteśmy w miarę popularni wśród czytelników, ale edytuje nas mało osób. Przemyśl to kilka razy, może zrozumiesz. Napisz na Wikipedii, że mają tam kryzys i że aby ratować Wikipedię powinni zachęcić więcej gimnazjalistów do opisywania Pokemonów i namawiać do pisania felietonów w hasłach. Na pewno tam cię lepiej zrozumieją. --Derbeth talk 10:51, 4 cze 2007 (CEST)
Proponuję nazwe Wikipodręczniki. --84.10.61.93 12:32, 4 cze 2007 (CEST)

Moim zdaniem nie ma sensu po 3 latach zmieniać nazwy, gdy wielu ludzi przyzwyczaiło się do starej. Wprowadzimy zbyt dużo zamieszania. Oprócz tego sytuacja jak z mottem - angielski brzmi "mądrzej" i "lepiej". Dlaczego Nokia, Motorola, Reebok, Nike, Pepsi i Coca Cola (pierwsze skojarzenie) reklamują się w Polsce pod angielskimi hasłami? Za ich kampanie reklamowe odpowiadają dobrze opłacani fachowcy, angielski w hasłach to nie przypadek. Wg mnie nie ma co próbować być mądrzejszym od wszystkich. --Derbeth talk 20:27, 4 cze 2007 (CEST)

Nie dla tych którzy nie znają angielskiego. Stara nazwa może pozostać, ale napis w logo powinno się przetłumaczyć. --84.10.61.93 20:34, 4 cze 2007 (CEST)

Skoro angielski jest mądrzejszy to dlaczego Wikibooks jako jedyne ma angielskie nazwy? --84.10.61.93 20:38, 4 cze 2007 (CEST)
Bo tak? Tak już się stało, ludzie zdążyli się przyzwyczaić i nie powinniśmy robić zamieszania? Jeśli ktoś nie zna angielskiego to trudno - nie trzeba znać niemieckiego, żeby zapamiętać "Media Markt" albo "Deutsche Bank Polska". Mogli promować się w Polsce po polsku, ale tego nie zrobili; przypadek? Czy Wikinews jest po polsku? --Derbeth talk 21:51, 4 cze 2007 (CEST)

Nazwa i poboczne

Derbeth - Twoje słowa mogę kierować równie dobrze przeciwko Tobie - rozpoczynając choćby od cytatu "Dalej, po raz kolejny piszesz o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia"... szczególnie jeśli głupostkami uważasz felietony pisane przez pracowników jednego z bardziej szanowanych Uniwersytetów Technicznych na świecie. Jednak chyba dyskusja to nie miejsce na chwytanie ludzi za sposoby nazewnictwa i uszczypliwe uwagi - bo wytykanie rzeczy czynnika ludzkiego nie powiązanych z tematem nie prowadzi to poprawy czynników merytoryczno-technicznych. A skoro jednak waszym zdaniem nasze projekty zupełnie nie potrzebują takich ludzi więc wróćmy do zapalonych 5 edytorów którzy z założenia przejęli jedyną słuszną ideologicznie możliwość edycji projektu.
Jeśli chodzi o Wiki-Uniwersytet jak popularnie przyjęło się nazywać projekt w polskiej społeczności Wiki [a to ze względu na nazwę projektu Wiki-University wywodzącą nazwę Wikiversity], było jak wół napisane w założeniach projektu, iż skupia on wszelkie formy treści naukowej łącznie z podręcznikami - choć i tam proszono aby w miarę możliwości zamieszczając skrypty posiadające zbliżoną formę do książkowej rozważyć zamieszczanie na Wikibooks, czy Wikipedii w przypadku krótszych not zbliżonych do encyklopedycznych. Nie rozwijając niepotrzebnie dalej tematu założeń innych projektów. Wróćmy do merituum współpracy - bo wydaje mi się że jestem jedynym Wikiautorem, który zauważył że na innych rozwijających sięprojektach MediaWiki działają Polacy, niezależnie od tego czy istnieje już czy jeszcze nie istnieje polska lokalizacja danego projektu. Można pomyśleć przyszłościowo o tworzeniu zaplecza dla tych osób. Czy będziemy tworzyć kategorie, jakie treści i w jakiej formie będą mogły byćzamieszczane dla dobrej współpracy oraz utworzyć wstępne projekty szablonów. Oraz przedyskutować motyw OryginalResearch - jeśli miałyby do nas trafiać np. przykładowe sprawozdania laboratoryjne (bo takie dane były uważane za OR).
"Dalej, na Wikibooks autorzy tworzą głównie swój jeden podręcznik." Myślałem że robimy to bardziej wspólnie, bardziej "Wiki". Ponadto nie zapominaj że Polacy są dziwnym narodem uczonym jeszcze do niedawna starą metodyką "politechniczną" (biegli w wielu dziedzinach). To sprawia różnice między projektami robionymi przez amerykanów - gdzie jedna osoba musi działać tylko na jednym podręczniku. Choć faktem jest że niektózy uważają iż to poniekąd homogenizuje wiedzę. Moim zdaniem jednak walka o ludzi doświadczonych w wielu dziedzinach jest warta świeczki. Pytanie czy walka będzie bardziej aktywna czy tylko pasywna typu "jak zechcą to może nas znajdą i może sobie przyjdą i może na siłę im się to spodoba".
Wracając do hobby - właśnie o to mi chodziło. Dla jednego pisanie książki hobbystycznej jest zupełnie nie po myśli projektów. I choćby to była książka "Astronomia - moje hobby" opisująca przydomowe obserwatorium to nadal nie będzie spełniał wymogów Wikibook według niektórych osób - bowiem nie jest typowym podręcznikiem tylko co najwyżej hobbystycznym poradnikiem - a to nie spełnia założeń pierwotnych projektu skupiającego "Podręczniki". Dlatego też [tu słowa kieruję również do Ciebie Piotrze], to miałem na myśli wprowadzania zmian i określenia nowych granic. Bo mierził mnie fakt jak wcześniej ekowane były jakieś poradniki tylko ze względu na to że nie są podręcznikowe, natomiast Przyroda straszy niemerytorycznością, ale za to sama nazwa podręcznika podeszła to można zostawiać by straszyło potomnych już samąstroną główną. Myśląc o "rozmiękczeniu" skoro już używamy takiego słowa, chodziło mi o rozwinięcie również "i materiałów pomocnych w nauce i kształceniu się". To "rewolucyjne" podejście miałoby choćby zaskutkować dyskusją i wprowadzeniem zapisów typu "Wikibooks nie jest serwisem typu ściąga, jednakowoż mile widzimy artykuły wspierające samorozwój".
Co do nazwy - myślę że jest ona w miarę chwytliwa. I może pozostać w wersji oryginalnej - tak jak było to z innymi projektami. MonteChristof DMC 20:41, 4 cze 2007 (CEST)

Nie mam pojęcia o czym mówisz, jaki znowu pracownik "Uniwersystetu Technicznego"? Nie ma żadnego "WikiUniversity", sprawdź sobie w Google! Co do Original Research - po to jest zakaz oryginal research, aby nikt nie publikował u nas wyników zimnej fuzji ani empirycznych dowowów na kreacjonizm. Załóżmy, że ktoś publikuje u nas odkrycie nowego związku chemicznego - a potem okazuje się, że nas oszukał i wszyscy będą się z nas śmiali. Tego chcemy? NOR to tama przez zalewem bzdur, dyrdymałów, których nie bylibyśmy w stanie zweryfikować z braku dostatecznej wiedzy. Z myślą o zrobieniu furtki dla OR powstał Wikiversity - ale to oddzielny projekt, nie widzę sensu, by o nim tu dyskutować. Zakaz twórczości własnej ratuje nas wszystkich przed czytaniem poronionych wynurzeń różnej maści nieudaczników, którzy z wieloma dobrymi chęciami a małą ilością wiedzy chcieliby właśnie pochwalić się swoim domowych laboratorium chemicznym albo astronimicznym. Każdy z nas mógłby napisać swój podręcznik o tym, jak uczyć się języka obcego, przedstawić swoją "genialną metodę" - byłoby wtedy 20 takich podręczników, każdy sprzeczny z innymi. Super. Naprawdę, te reguły nie są po to by gnębić, ale by chronić samych czytelników przed niechlujstwem intelektualnym autorów.

Dla tych którzy myślą o dopuszczeniu twórczości własnej. Zerknijcie na Wikisłownik - czwartą pod względem liczby edycji dziennie edycję Wikisłownika. Wikisłownik kwitnie, przychodzą nowi ludzie, powstaje bardzo dużo nowych, dobrych haseł. Wikisłownik nie luzował żadnych reguł. Hasło ma ściśle wyznaczony szablon, który nie podlega dyskusji, hasła bez szablonu mogą być skasowane, trzeba w odpowiedni sposób linkować, używać ustandaryzowanych skrótów. Na Wikisłowniku nie dopuszczono poradników "jak nauczyłem się języka niemieckiego" ani nie pozwala się, by ktoś według własnej metody odtwarzał etymologię słów ze staroniemieckiego. Ani żeby zapisywał wymowę na wymyślony przez siebie, rewolucyjnie prosty sposób. Ani żeby ludzie dodawali słowniki gwary pokemonowej, słowniki wymyślonego przez siebie języka, słownik gwary lokalnej własnego opracowania. Nie! A jednak Wikisłownik rozwija się świetnie. Rozluźnienie reguł nie sprzyja podnoszeniu jakości. Powoduje tworznie tekstów nieprzydatnych nikomu poza autorem, głupich, nienaukowych, kompromitujących projekt. Nie przyciąga nowych ludzi.

A zagranie z podręcznikiem Przyroda jest nieuczciwym chwytem. Nie można uzasadniać łamania prawa tym, że ktoś inny nie został ukarany. Niekaranie przestępców nie jest usprawiedliwieniem dla łamania prawa. Powiedz policjantom, że możesz prowadzić po pijaku, bo i tak wszyscy w Polsce tak robią. --Derbeth talk 21:51, 4 cze 2007 (CEST)

Odpowiem cytując Ciebie: "Sprawdź sobie ru.Wikibooks.org!" - "Gazeta Potencjał" tworzona jest przez Politechnikę Moskiewstką. PRzeczytaj sobie równieżgenealogię słowa Wiki Uniwersytetu: Wikiversity is the viciversitas magistrorum et scholarium (czyli wiki + university a w zasadzie próbowali zakombinować z łacińską definicją: universitas magistrorum et scholarium). Co do przyrody - nie uzasadniam łamania prawa. Tylko pokazuję nieścisłości jakie panują. I to chciałem zmienić - a nie usprawiedliwiać kogoś. Tymbardziej że źle jest widziana postawa wszechmocnego admina propagowana przez was na Tym projekcie. I na to ciąglęwskazuję - na zamykanie projektu do roli kameralnej dłubanki działających na niej adminów, którzy widzą siebie w roli szeryfów, a reszta userów jest do odtstrzału. Tego chcę w rewolucji, aby admini pamiętali o Tym że to WIKI. Porównywanie się do innych Wikiprojektów nie ma większego sensu pod kątem ilości edycji. Jeśli porównuję - to tylko w sensie współpracy, możliwości itp. a przedewszystkim użytkowalności i sposobu podejścia do edytorów i czytelników. Jako pierwszy bodaj zapoczątkowałem współpracę Wikipedii z Wikisłownikiem poprzez linkowanie haseł ujednoznaczniających w postaci - definicji słowa i linku do Wikisłownika - co wcześniej było nie do pomyślenia na Wikipedii, do tego stopnia iż zbierałem mocne cięgi, a mimo to obecnie zaczęło się przyjmować jako standard - bowiem nikomu się nie chciało zastanowić nad projektem pomysłu - tylko patrzyli gburowato przez pryzmat swojego ograniczonego horyzontu (ujednoznacznienie ma być zbiorem linków bez niczego - nie potrzeba strony kopiującej inne treści). Okazało się że definicja samego słowa i jego genezy zajmuje linijkę, dobrze komponuje się przy szablonie. I informuje o głównym znaczeniu słowa. Co oczywiście było wcześniej niezauważane przez osoby nie chcące nawet przemyśleć rozwiązania. Podobnie jest czasami i na tym projekcie. Dalej: Jestem technikiem z zamiłowania i wykształcenia - jeśli chodzi o OR, to tylko takie poradniki mają sens, chciałem rozwinąć książkę, albo utworzyć nową na temat energooszczędnego domu. Jednakże nie mogę, bowiem moje doświadczenia są OR, nie zgadzają się z powszechnie propagowaną w prasie reklamą, bowiem rzeczy reklamowane jako niezniszczalne okazały się psuć, rzeczy energooszczędne używane w standardowy sposób pobierały więcej energii niż powinny, bowiem techniczne specyfikacjie okazywały się zawodzić w warunkach innych niż przewidziano gdzieś tam. Jeśli chodzi o Zastosowanie diody LED w oświetleniu rozmawiałem z autorem na temat tego że mogę opisać sposoby własnoręcznego budowania "żarówki LED" - niestety takie zabiegi, mimo że znane - a zestawy montażu dostępne na rynku - nadal pozostają OR i nie mają prawa być zamieszczone na Wikibooks. Stąd też Wikibooks pod względem technicznym - w obecnych ramach pozostaje projektem dla samej teorii nie popartej praktyką. I o tym ciągle mówię. MonteChristof DMC 23:13, 4 cze 2007 (CEST)

MC, czy jeśli w Matematyce dla liceum opisze, jak rozwiązać równanie x2 - 87483264897236894638 = 0, to należy to uznać za OR? W moim mniemaniu nie i podobnie jest z niektórymi innymi sprawami. Inny przykład, jeśli w jakimś podręczniku o elektronice opisze, jak zbudować np. pilot do telewizora, to raczej ciężko uznać to za własne badanie (OR) (korzysta się z informacji z opublikowanych źródeł). Odnośnie energooszczędnego domu, to rzeczywiście twórczość własna... Nie rozumiem natomiast, że jeśli jak twierdzisz własnoręczne budowanie żarówki LED jest czymś znanym, to dlaczego uznajesz to za OR? MC, do czego zmierzasz w tej całej dyskusji (z nagłówka wynika, że chodzi tu nazwę projektu)? --Piotr @ 09:19, 5 cze 2007 (CEST)

MC, do diabła, zacznij podchodzić poważnie do dyskusji, bo nie mam zamiaru mówić do ściany. Nie znam rosyjskiego, co możesz sprawdzić za pomocą jednego kliknięcia. Nie ma znaczenia, czy "Gazetę Potencjał" tworzy Politechnika Leningradzka czy laureat Nagrody Nobla, czy Władimir Putin. Jeśli nie spełnia założeń projektu trzeba ją usunąć! Nie rozumiesz tak prostych rzeczy? Dalej - "WikiUniversity". Dziwi mnie, że dalej próbujesz bronić istnienia projektu, który sam sobie wymyśliłeś! Jest Wikiversity, nie ma "WikiUniversity" ani "Wiki-Uniwersytetu". Jeśli dalej będziesz widział gdzieś "WikiUniversity", to polecam udać się do okulisty.

Reguła No Original Research jest właśnie po to, żebyś nie mógł pisać tu, jak skonstruować diodę czy coś tam innego według własnego sposobu. Bo my nie mamy zamiaru sprawdzać, czy piszesz prawdę. Przy pisaniu ze źródeł możemy zawsze do nich zajrzeć i wytknąć ci, że tu coś przekręciłeś. Przy poradniku tworzenia pilota czy diody LED - ktoś musiałby sam tego spróbować. Dalej, każdy może mieć swój sposób tworzenia tej diody. --Derbeth talk 10:07, 5 cze 2007 (CEST)

Wiem po co stworzono OR i właśnie dlatego przytaczam takie przykłady - w których interpretacji - nie mam prawa pisać nic technicznego. Co do "grochem o ścianę" równie dobrze mogę powiedzieć w drugą stronę. Bowiem okazuje się że "Gazeta Potencjał" jak najbardziej spełnia założenia Wokibooks w pojęciu ru.Wikibooks. I wskazuję tu, że nie koniecznie można wzorować się na "jedynym słusznym" projekcie anglojęzycznym, bo on też ma swoje wady, któe staram się poprawiać u nas. MonteChristof DMC 21:50, 5 cze 2007 (CEST)

Zacytuje może fragment Wikipedii (co się odnosi również do Wikibooks, linkujemy do tej definicji): Umieszczanie w Wikipedii twórczości własnej, opartej na nigdzie nieopublikowanych źródłach pierwotnych jest zabronione. Bardzo dobrze widziana jest za to twórczość polegająca na zbieraniu i organizowaniu informacji z opublikowanych już źródeł. Ogólnie wszystkie hasła Wikipedii powinny opierać się na danych zebranych z powszechnie dostępnych źródeł pierwotnych czy wtórnych. Takie działanie nazywamy badaniami w oparciu o źródła a nie twórczością własną. Badania w oparciu o źródła są fundamentem każdej encyklopedii.

Opis przykładowego sposobu skonstruowania pilota na podstawie zdobytych informacji z różnych źródeł, choć być może bezpośrednio nie opisujących, jak skonstruować pilot, ale z których można wywnioskować jak to zrobić, nie będzie stanowiło "Original Research" (podobnie sprawa się ma z programami komputerowymi przedstawionymi w różnych podręcznikach; powstają na podstawie pewnych źródeł, ale same w sobie nigdzie mogą nie być wcześniej opisane). Natomiast działania typu odkręciłem pilot zobaczyłem, co jest w środku, pokombinowałem i zrobiłem inny pilot już będzie "Original Research". --Piotr @ 12:22, 5 cze 2007 (CEST)

Jak widzisz Piotr - niekoniecznie mogę o tym pisać. Jestem już zatwardziałym Wikiuserem i wiem jak definiowane były pierwotne założenia i jak obierane są przez "starych i spierniczałych już troszkę pod względem przyzwyczajeń i interpretacji słownych wyjadaczy edycyjnych. OR powstał właśnie po to - jak mówisz by blokować wymysły, ale ma swoje zastosowanie obosieczne - i nie mogę opisywać tu np. wspomnianych przeze mnie w innej dyskusji z użytkownikami podrozdziałów mówiących o pratycznym tworzeniu żarówek LED i tak popularnym stosowaniu ich w autach. Niestety takie rozwiązania są prawnie zabronione w Polsce, a na projekctach Wiki, ich opisy są uznane za OR i sprzeczne z ideą WIKI. Oczywiście można przepisać jakąś dokumentację techniczną np. isteniejącego i już wcześniej wspomnianego pilota i pokazać na tej podstawie jak zbudować własny pilot do obsługi filmów DVD na naszym kompie, ale tu z kolei doczynienia będziemy mieli z NPA. O ile w jednej dziedzinie polemizować nie warto, w drugiej można byłoby pomyśleć o ustępstwach. Jednakowoż wiąże się z tym ogromne ryzyko tworzenia "niebezpiecznych poradników" - bowiem nikt czytający poradnik typu Piwowarstwo domowe nie chciał by się napić w otrzymanego w rezultacie opisanych w nim procesów np. kwasu mrówkowego. I z tej strony też należy się rozsądne podejście. Chociaż nie oznacza to że nie można "pojąć ryzyka" zaufania userom. MonteChristof DMC 21:50, 5 cze 2007 (CEST)

Niemniej jestem przeciwny prowadzeniu własnych badań (w rozumieniu postępowania opartego na własnych domysłach, eksperymentach, tworzeniu różnych nieznanych nikomu teorii, tworzeniu jakiegoś języka, własna wizja historii itp.). Nie jestem natomiast przeciwny twórczemu opisywaniu zdobytej wiedzy w postaci jak zbudować pilot (materiał taki raczej ciężko byłoby uznać za książkę, ale mógłby być np. podrozdziałem). Tak samo nie jestem przeciwny opisywaniu, jak napisać program, który np. łączy się z Wikibooks i zlicza liczbę linków na danej stronie (jest to sytuacja analogiczna do pilota, tylko w innej dziedzinie). --Piotr @ 08:19, 6 cze 2007 (CEST)

Prawdopodobnie krytykujecie nazwe Wikiksiążki i chcecie nazwe Wikipodręczniki (patrz niżej). Przypominam że ja zaproponowałem nazwe Wikipodręczniki. A wy nie zwróciliście na to uwagi... Proponuję głosowanie kto jest za nazwą Wikipodręczniki, kto za nazwą Wikiksiążki a kto woli starą angielską nazwe Wikibooks. --84.10.61.93 22:58, 15 cze 2007 (CEST)

Uważam za podstawową rzecz zmiana logo Polskiego Wikibooks z polskim napisem. Niech ktoś stworzy polskie logo Wikibooks. Aktualna propozycja napisu w logo:

  • Biblioteczka wolnych podręczników.

Jak ktoś takie logo stworzy to niech zamieści tutaj. Nieoficjalne loga Polskiego Wikibooks będą tutaj głosowane. --84.10.61.93 23:08, 15 cze 2007 (CEST)

Może raczej zbierzmy propozycje zdań, a potem róbmy logo. MonteChristof DMC 03:25, 16 cze 2007 (CEST)

P.S. Moje propozycje to:

  • Wolna wiedza, darmowa nauka
  • Wolna myśl. Nauka za darmo.
  • Wolna wiedza. Szybka nauka.

Tyle na dobry początek. Jak ktoś wpadnie na inne ciekawe parafrazy moich propozycji niech poda je tutaj. Logo wykonamy dopiero po jakichś wstępnych ustaleniach. MonteChristof DMC 03:25, 16 cze 2007 (CEST)

To zróbmy głosowanie jaka nazwa będzie w logo. Aktualne propozycje:

  • Wolna wiedza, darmowa nauka
  • Wolna myśl, nauka za darmo
  • Wolna wiedza. Szybka nauka.
  • Wolna wiedza. Wolna myśl
  • Bibloteczka wolnych podręczników

Nadal można zgłaszać propozycje. --84.10.61.93 12:27, 16 cze 2007 (CEST)

Nie tyle głosowanie, co raczej referendum/ankietę, którą zasugerować będzie można przed Zarządem Fundacji. Nie zapominajmy że Logo, jest własnością fundacji i jest chronione prawnie (nie jest na wolnej licencji). Dlatego używamy oficjalnego logo bez spolszczonej wersji językowej, bowiem łamalibyśmy prawo oficjalnie używając niezatwierdzonych zmian logotypu. Stąd też nie Ty byłeś pierwszym który zauważył że mamy angielskie logo i zasugerował jego zmiany. Dyskusje trwały już od dawna, jednak za patent płaci fundacja. Może teraz jakoś uda się przełamać "lenia" i przez wakacje chociaż wykonamy to co nam potrzebne (wybierzemy sugerowane hasła logotypu i przedstawimy w Zarządzie Fundacji). MonteChristof DMC 13:13, 16 cze 2007 (CEST)

No to na co czekamy? Rozpocznijmy głosowanie i później przedstawimy wynik głosowania Fundacji. Co do nazwy - do czasu zakończenia głosowania trzeba ustalić czy zmieniana jest Nazwa Wikibooks. W przypadku uzgodnienia nowej nazwy trzeba będzie zmienić nazwe Wikibooks w logo na nową nazwe. Dyskusja trwa poniżej. Przypomne że proponowane są trzy nazwy:

  • Obecna (czyli Wikibooks).
  • Wikipodręczniki
  • Wikiksiążki. --84.10.61.93 23:10, 16 cze 2007 (CEST)
Co do logo i ogólnie nazwy projektów trwa dyskusja na ten temat w ramach Fundacji Wikimedia. Patrz:

meta:Wikimedia brand survey - myślę, że wszelkie ewentualne zmiany trzeba by skoordynować z obecnymi propozycjami zmian globalnych. Jeden z pomysłów to było silniejsze powiązanie nazw projektów, z projektem "flagowym", czyli Wikipedią. Stąd była idea, żeby Wikibooks przemianować na Wikipedia books (po polsku zapewne Wikipedia książki)... Pewnie nie wszystkim się to spodoba. W każdym razie zachęcam do dyskusji na liście foundation-l lub na meta pod wskazanym wyżej adresem. Polimerek 22:07, 17 cze 2007 (CEST)

Wikiversity

Skoro już dyskutujemy o Wikiversity, to spytam kto chciałby ją stworzyć? Jak tak to proponuję nazwe Wikiwersyt. --84.10.61.93 21:57, 4 cze 2007 (CEST)

Nie ma jeszcze polskiej wersji. W ogóle Wikiversity jest cały czas w fazie beta, projekt na razie nie wie jeszcze sam do końca, czego chce. Póki co udało mu się zabrać kilka podręczników z angielskich Wikibooks. --Derbeth talk 22:04, 4 cze 2007 (CEST)
Ja proponowałbym raczej Wikiwersytet. ;-) Hehe ale to już raczej jest odtwórstwo z orginału niż nowy pomysł. Wracając do idei - w zamierzeniach Wikiwersytet miał przejąć to wszystko czego nie można było stosować na Wikibooks - co znaczy OryginalResearch, przygotowanie skryptów, jakieś ściągi itp.: czyli to czego Wikibooks czy inne projekty nie tolerowały, a na Wikipedii było o tym za mało lub zbyt ogólnie - w końcu Wikipedia miała być encyklopedią a nie "zrzutką wszystkiej wiedzy na dany temat". Na Wikiversity Tak zostały tłumaczone zamiary - przynajmniej w IRCowych rozmowach. MonteChristof DMC 23:13, 4 cze 2007 (CEST)
Popieram nazwe Wikiwersytet. --84.10.61.93 14:24, 5 cze 2007 (CEST)
Ja bym chciał! Właśnie chciałem ostatnio Was pytać, czy jesteście chętni do współpracy i złożenia podania o otwarcie naszej (rodzimej) wersji tego projektu ;). A jeśli chodzi o nazwę - Wikibooks, a nie Wikiksiążki, nie? To po co w tym zmieniać ;). --Sniper89 18:31, 15 cze 2007 (CEST)

Hehe - nie mam nic przeciwko. A co do nazwy - to zmieniać już nikt nic nie będzie, bo i sensu nie ma. Za bardzo się przyjęło. MonteChristof DMC 18:37, 15 cze 2007 (CEST)

Jeśli mnie pamięć nie myli, to na polskie Wikiversity nie zgodziła się społeczność polskich wiki, a więc nie ma sensu dyskutować o nazwie. --Mellonedain 16:33, 16 cze 2007 (CEST)
To znaczy pomijając już to, że pomysł na w ogóle jakiekolwiek Wikiveristy jest zbędny przez to, że jest Wikibooks, to skoro już robią, to dlaczego Polska ma być w tyle? :P --Sniper89 17:47, 16 cze 2007 (CEST)

Sniper przeczytaj wyżej co pisałem. Też chciałbym aby Wikibooks mogło prezjąć rolę Wikiversity, ale się nie da. Wikiversity wypełnia lukę która powstała w wyniku zakazów na Wikibooks i Wikipedii. W przeciwieństwie do nich, wg, tego co zamierzano - można będzie dyskutować nad OR, wymieniać się badaniami, świstkami notatek z jakiegoś przedmiotu, albo zwykłymi ściągami - jednym słowem - materiały naukowe. Ograniczenia rozwojowe powodowane są tylko próbą obmyślania sposobów jakby to miało działać by nie wszyło z tego śmietnisko. Dlatego poniekąd pominięto te aspekty - i Wikiversity przedewszystkim ma szansę rozwinąć się w dziedzinie "pomocy naukowej" gdzie ludzie poprostu będą się wspólnie uczyć. Dlatego userzy podchodzą do tego projektu sceptycznie, bo jeszcze nic nie wiadomo do końca, a serwis przechodzi Betatesty - i dobrze. MonteChristof DMC 18:16, 16 cze 2007 (CEST)

Wiem, wiem, jasne, że projekt ma jakieś cele, ale chodziło mi o to, że można by się bez niego obyć, bo już na Wikibooks mamy jakieś podręczniki etc. "Notatki" by były raczej mało przydatne - ja widzę Wikiversity jako miejsce dla tego, co mogłoby być na Wikibooks, ale jest tego za mało (i oczywiście dotyczy szkoły). Źle się na początku wyraziłem. --Sniper89 20:16, 16 cze 2007 (CEST)

Hehe - fajnie by było. Jednak to wymagałoby zmian na projekcie Wikibooks. Niestety Wikibooks nie jest projektem typu "ściąga", ani nie oferuje pomocy typu porad, co najwyżej porad edytorskich. Wikiversity z założenia miał wypełniać takie luki - gdzie osoby uczące się mogłyby wymieniać się nateriałami jak i własną wiedzą. Jednym słowem zrzutka materiałów naukowych nieakceptowanych ani na Wikipedii ani na Wikibooks + meytoryczne przygotowanie osób działających w swoich projektach do udzielania porad - porad i pomocy do tego stopnia że można składać prośby a'la zamówienia. Problemem byłoby przyjęcie tego wszystkiego na Wikibooks. Ale można pomyśleć o jakimś sposobie przyjmowania nadmiaru wiadomości z Wikiversity (mówiąc nadmiar mam na myśli np. notatki z kursów, które można byłoby przedstawić w formie "zeszytowej", która może na tej podstawie rozwinąć się do poziomu jakiegoś "małego podręcznika". Ale tu będzie trzeba rozluźnienia regulaminów na Wikibooks. MonteChristof DMC 21:49, 16 cze 2007 (CEST)

No i właśnie ;) --Sniper89 13:50, 17 cze 2007 (CEST)

Wikipisarz

Przyjęto nazwę Wikipisarz (patrz wyżej) rok temu, a jakoś nikt się tym nie zainteresował i nadał funkcjonuje nazwa Wikipedysta. Powinno się ją zmienić! --84.10.61.93 22:11, 7 cze 2007 (CEST)

Jeszcze nie przyjęto. ;-) Hmm jeśli mogę wtrącić 3grosze to przypomnę że "pisarz" to osobnik opisujący najczęściej Oryginal Research - typu powieść, co z definicji zabroniono na projekcie. Popełniony zostaje chyba błąd typu "niefortunnego tłumaczenia Wikiksiążki zamiast Wikipodręczniki" o którym głośno się mówi. Hmm... "autor" jest pojęciem bardziej obiektywnym i nie umniejszającym twórcom grafik do naszych książek. MonteChristof DMC 00:49, 15 cze 2007 (CEST)

Pod głosowaniem wyraźnie pisze "Przyjęto nazwę Wikipisarz". Orientuje się ktoś, w jaki sposób zmienić nazwę przestrzeni użytkowników? --Piotr @ 08:03, 15 cze 2007 (CEST)
O ile się nie mylę, to może być to: [2]. --Kj 11:29, 15 cze 2007 (CEST)
Proponuję zapytać Derbetha. Miło was znowu tutaj spotkać. Mellonedain 16:35, 15 cze 2007 (CEST)

OK. Moja powyższa uwaga wg. niektórych niezorientowanych i leniwych w temacie łamie zasady Wikibooks. Dozbudowaliśmy tamte definicje słownikowe jednak dodałem kilka konkretniejszych. Nie upieram sięprzy swoich propozycjach ale pragnę zwrócić uwagę na fakt którego znowu chyba nikt nie przemyślał. Skoro będziemy Wikipisarzami, to rozumiem że mogę na projekcie napisać sobie książkę - "Pamiętniki mego życia" - bowiem pisarz zajmuje się twórczością literacką, autor jest pojęciem bardziej ogólnym, które definije sięza pomocą dodatkowego określenia dziedziny w której się porusza i stąd w stosunku do osób twórczością naukową (w założeniu projektu chyba podręcznikową, nieprawdaż?), używa się właśnie tego określenia. W żadnym tekście naukowym, popularnonaukowym i tym podobnych niegdy nie spotkałem się z użyciem wobec autorów nazwy - "pisarz tekstów naukowych", co najwyżej "autor tekstów naukowych". Zapytałem się kilku polonistów i pytaniem na temat użycia słowa "pisarz" w stosunku do autorów treści dydaktycznych wzbudziłem tylko szczery uśmiech na twarzy. Jak to mawiał mój doktor - pisarz podręcznika od fizyki: "No trudno, kto jest za tym by wolą większości od dziś zapisywać grawitację równą 5? - W końcu dzięki temu będzie nam lżej, a otyli błyskawicznie stracą nadwagę." Poprostu uważam iż przyjęcie nazwy pisarz podyktowane było chęcią naszych Userów to utworzenia kojejnej luki dającej podstawy do tworzenia innych książek niż dydaktyczne - takie postępowanie jest niestety standardowe w demokracji, i o tyle nie powinniśmy przyjmować jakiejkolwiek nazwy na którą zagłosowało o całe pięć zainteresowanych osób więcej, tylko na podstawie samej ilości głosów, ale i zweryfikowania z założeniami projektu. No chyba że w zamiarach mamy faktycznie otwarcie projektu na twórczość pisarską. To wtedy jestem za, bo lubię czytać opowiadania domorosłych artystów. MonteChristof DMC 17:59, 15 cze 2007 (CEST)

Rozwiązaniem mogłoby być zamieszczenie na stronie: Wikibooks:Czym jest Wikibooks adnotacji, że odwołujemy się do staropolskiego - XV wiecznego jeszcze określenia "pisarz", które użyte zostało w sensie: skryba, kopista (pracownik urzędowy czy sejmowy). A na stronie Wikibooks:Czym Wikibooks nie jest informacji iż pomimo nazwy użytkownika, nie używamy jej w powszechnie w naszych czasach przyjętym rozumieniu pisarza - twórcy sztuki pisanej prozą. MonteChristof DMC 18:11, 15 cze 2007 (CEST)

Jeśli mowa o słownikowych znaczeniach to: znajdują się w pierwszym temacie na tej stronie. Jeżeli mowa o leniwych, to domysły są nie właściwe. Nie to mam na myśli. Ponadto proponuję czytać to co pisze, a nie szukać tego czego w tekście nie ma. --Mellonedain 18:08, 15 cze 2007 (CEST)

Wiem że znajdywały się tam słowniki, jednak nie były wszystkie znaczenia użyte. W zasadzie w jednym wypadku użyto tylko nieoficjalnych opisów. I również proponuję przeczytać i zrozumieć o co mi chodzi. Bo robimy akcję typu "Wikiksiążki", po której teraz z kim się nie rozmawia to słyszy się słowa "niefortunnie wykonane tłumaczenie". MonteChristof DMC 18:11, 15 cze 2007 (CEST)

Hm, może faktycnzie ten wikipisarz to nie jest najszczęśliwsze określenie... Chyba neutralny Użytkownik byłby lepszy w takim układzie. Proponuję powtórzyć głosowanie. Skoro przez pół roku nikt nie wprowadził wyników w życie to znaczy, że coś z nim było nie tak. --Derbeth talk 00:40, 16 cze 2007 (CEST)

Uff... w końcu jekiś głos rozsądku. Przystaję na propozycję ponownego głosowania, i prosiłbym raczej o głosy nie tyle na ładnie brzmiącą nazwę, ale i na znaczeniową. Mam przy okazji nadzieję, że będzie więcej niż kilka głosów. Myślę że w głosowaniu można byłoby wprowadzić otwarty limitu głosów (tzn. każdy może zagłosować na dowolną liczbę propozycji), ale prosiłbym o dodawanie komentarza motywującego każdy głos ("no bo tak" to średnie umotywowanie). Przy okazji byłoby to pierwsze głosowanie na nowej stronie głosowań: Propozycje zmian (głosowania) BARu ;-) [i tu pojawia sie pytanie - czy nazwa podstrony odpowiada adminom (w końcu to ni bedą tam pilnować porządku). Już na początku jednak powinniśmy ustalić czas trwania głosowania (1, 2, 3 tygodnie, miesiąc?) i podać jego datę zakończenia. Pozdrawiam MonteChristof DMC 03:06, 16 cze 2007 (CEST)

Uważam, że nie ma sensu tworzyć kolejnych podstron, jeśli są aktualne tylko przez jakiś krótki czas. Propozycję tej podstronki uważam za chybioną i niepraktyczną. W kwestii nazwy proponuję Aby MonteChristof przygotował nowy wyciąg z słowników, bardziej kompletny i dopiero na tym oprzeć całą dyskusję. --Mellonedain 15:58, 16 cze 2007 (CEST)

Głosowania wymagają odrębnego toku dyskusji. Spotkałem się z wieloma próbami oszukiwania w dyskusjach i nie jest to moje widzimisie ale doświadczenie administratorskie. Dzięki osobnej stronie głosowań unikniemy sytuacji takich jak tutaj - jakieś niewiadomo czy głosowanie czy ankieta wisi sobie w barze od roku, ni to otwarte, ni to zamknięte, zauważają to nowoprzybyli i postanawiają dodać coś od siebie bo nawet po historii zmian nie widać już o co chodzi. To jest stan faktyczny. Nie powinniśmy sobie pozwalać na takie niedoróbki techniczne. Fajnie jak wszystko jest na kupie na jednej stronie, trollom taki układ poprostu sprzyja, ale ze względów społecznościowych i administratorskich - osobna strona poświęcona tematom głosowań nad propozycjami jest bardziej praktyczna. MonteChristof DMC 16:51, 16 cze 2007 (CEST)

Myślę, że utworzenie podstrony typu Wikibooks:Proponowane zmiany (aczkolwiek nie umieściłbym tego jako podstrony baru) nie jest takim złym pomysłem. Wówczas decyzje podjęte na takich podstronach miałyby charakter bardziej oficjalny niż w BARZE. Poza tym BAR jest w taki sposób archiwizowany, że ciężko odnaleźć jakąś starą dyskusję, w której została podjęta dana decyzja (np. odnośnie gier komputerowych). --Piotr @ 20:56, 20 cze 2007 (CEST)

Biała favicona

Dlaczego nasz favicona ma białe tło? Troche to mniej estetycznie wygląda niż tło byłoby przezroczyste. Można to jakoś poprawić? Akira ? 17:31, 29 cze 2007 (CEST)

Gusta i guściki. Całkiem przyjemnie komponuje się z białym tłem i np. wegług mnie jest świetna. MonteChristof DMC 18:03, 29 cze 2007 (CEST)
Ale nie wszyscy mają białe toolbary a jeśli będzie przezroczysta to będzie wilk syty i owca cała Akira ? 18:04, 29 cze 2007 (CEST)
A ona nie jest przezroczysta? - u mnie była. Chociaż z drugiej strony może Akira ma o tyle rację że - to jest favikona Wikipedii - może jakąś nową do booksów - może miniaturkę naszego logo? MonteChristof DMC 18:06, 29 cze 2007 (CEST)

U mnie obecnej favikony nie byłoby widać przy przezroczystym tle, bo w Operze karty mają kolor jasnoniebieski. A o zmianie favikony zapomnijcie, takie rzeczy trwają miesiącami na Bugzilli. --Derbeth talk 20:00, 29 cze 2007 (CEST)

Nie oznacza że nie warto próbować ;-) Ale wiecie co - nie powinno być problemu - mamy już ikone! -->> favico.ico Więc pomysł może przejść bardzo szybko. MonteChristof DMC 20:07, 29 cze 2007 (CEST)

Nie czekajcie... nie rozumiem. Jeszcze do niedawna było "W" - teraz mamy te "booksiki". Wygląda na to że coś zmienili?MonteChristof DMC 20:10, 29 cze 2007 (CEST)

OK. Teraz popatrzyłem na tą ikonkę co mi się włączyła - nie mam bladego pojęcia czemu zawsze na booksach włączała mi się do tej pory ikonka "W" z Wikipedii. Sprawdziłem sobie na ciemnym tle paska i faktycznie brak jej przezroczystości. Nie jest to jakiś bolący problem - ale jeśli Akira zrobisz ikonke z przezroczystością - ikonke która będzie wczytywana na wszystkich przeglądarkach i systemach (z autopsji wiem że są zapaleńcy co ikonki w zwykłych programach graficznych robią - i ta ikonka może jakoś działa - ale nie wszędzie i nie zawsze) - może uda się coś uzyskać nawet w przeciągu miesiąca. Jeśli chodzi o ikonke - będzie problem z prawem autorskim. Jakby nie patrzeć logo jest chronione, a w opisie patentu chroniącego - zapewne podano pole ochronne - białe pole ochronne. Tak więc napotykamy przeszkodę złego stosowania przez to utraty tej ochrony. To będzie główny problem z ikoną logo. I w efekcie możemy nic nie wskórać. MonteChristof DMC 20:20, 29 cze 2007 (CEST)

Nie popadajmy w paranoje MonteChristof [Grafika:Wikibooks-logo.svg] ten np. jest bez tła Akira ? 10:28, 30 cze 2007 (CEST)

Jak napisać Wikibook

Kpjas 20:43, 29 cze 2007 (CEST)

Plakat

W ciągu dwóch tygodni (a najlepiej tygodnia) musimy mieć gotowy plakat, jeśli chcemy, by zawisnął na Olsztyńskich Dniach Nauki.

Mile widziane projekty, sugestie, pomysły, chwytliwe hasła, ciekawe grafiki. Ładujcie grafiki tu lokalnie, piszcie w tym wątku. Dla szukających inspiracji: gotowy plakat Wikipedii, wątek na Wikinews, wątek na Wikisłowniku. --Derbeth talk 18:31, 6 lip 2007 (CEST)

Moja wstępna propozycja (strasznie ogólna):

  • gdzieś dorzucić logo wikibooks
  • opisać co to za projekt
  • zareklamować kilka lepszych podręczników
  • zachęcić innych do współpracy (jakieś chwytliwe hasło)

--Piotr @ 17:38, 8 lip 2007 (CEST)

Ok, zrobiłem moją wersję plakatu. Przeczytajcie zastrzeżenia ze strony opisu grafiki. --Derbeth talk 00:01, 10 lip 2007 (CEST)
To logo na dole strony trochę mi nie pasuje... --Piotr @ 11:37, 10 lip 2007 (CEST)
Czemu? Jest przy adresie internetowym, żeby adres bardziej zapadł w pamięć. --Derbeth talk 11:48, 10 lip 2007 (CEST)
Może przesunąłbym logo z linkiem bardziej na prawo, tak żeby adres strony nie nachodził na lewą część ze zrzutami modułów. --Piotr @ 12:32, 10 lip 2007 (CEST)
Ok, jest przesunięte. Lepiej? --Derbeth talk 15:52, 10 lip 2007 (CEST)
Lepiej :) --Piotr @ 22:32, 10 lip 2007 (CEST)
Jeśli o mnie chodzi, to druga wersja plakatu jest całkiem ok. --Kj 10:32, 22 lip 2007 (CEST)
Jak dla mnie też jest okey Akira ? 11:28, 22 lip 2007 (CEST)

A ja jestem tu zupełnie nowy, i mam nadzieję, że nie robię nic wbrew etykiecie, netykiecie czy wikitykiecie ;). Plakat całkiem fajny i chętnie dodam swoje tzw. 3 grosze ;). Czy treść plakatu też podlega zmianie? Bo ja bym najchętniej ją pozmieniał :). Może tak:

  • Hasło główne: "Podręczniki nie muszą tak wyglądać..."
  • Pozostałe hasła: jakaś inna czcionka. Bardziej czytelna, więcej światła. Więcej odstępu między wierszami. Więcej odstępu między poszczególnymi punktami.

Treść tych haseł:

  • Wikibooks to projekt Fundacji Wikimedia, którego celem jest tworzenie wysokiej jakości darmowych podręczników dla każdego.
  • Podręczniki na Wikibooks są nowoczesne, przystępne, wzbogacone ilustracjami lub nagraniami wymowy
  • Wikibooks zgodnie z duchem wiki - nie są ograniczone przez papier, każdy błąd możesz natychmiast poprawić, a dzięki setkom wikipisarzy na pewno nie staną się muzealnymi eksponatami. // tutaj właściwie to wy wiecie najlepiej czy wikipisarzy, czy autorów czy coś tam. I ile was (nas :P) jest... ;) Wogóle to odwołanie do eksponatów będzie po zmianie hasła trochę słabsze, ale i tak myslę, że wpisałoby się dobrze ze względu na silny charakter zdjęcia.
  • //Ostatni punkt mi się podoba ;)

Nie mam pojęcia co jest tam po lewej (tzn. widzę, że jakieś screeny ale bez szczegółów).--Szymon Wro 02:14, 24 lip 2007 (CEST)

No bez przesady, od kiedy włączanie się do dyskusji jest łamaniem netykiety :) Co do twoich propozycji

  1. "tak" ale jak? Według mnie "tak" jest za mało konkretne, odbiorca musi wiedzieć, co chcemy mu przekazać, co mają znaczyć te książki. Od razu, na pierwszy rzut oka, bez czytania całego plakatu. Według psychologów liczy się pierwsze wrażenie, jakieś 3 sekundy od zobaczenia plakatu. Hasło musi przykuć wzrok od razu, czyli musi być proste i zrozumiałe.
  2. Jak dla mnie to bardzo dobra czcionka - Bitstream Vera Sans. Jest używana w interfejsie choćby KDE. Taką samą robiłem plakat dla Wikinews i tam nikt nie zgłaszał zastrzeżeń do czytelności. Odstępy mogę na próbę zmienić.
  3. Hm, to bardzo mało konkretne. Podręczników dla każdego? Może lepiej nie dla każdego, a jak ktoś stwierdzi, że robimy podręczniki tak, żeby każdy tłuk je zrozumiał i on się nie będzie do takiego poziomu zniżał? Magnetyczny rezonans jądrowy w chemii organicznej nie jest i nigdy nie będzie podręcznikiem dla każdego. "Dostępne do każdego" to esencja naszej "wolności", "wolnych podręczników" i licencji GFDL. Wzmianka o Wikipedii nie jest przypadkowa. Ludzie w większości nie będą wiedzieli, co to Wikibooks; pewnie w życiu o czymś takim nie słyszeli (o Fundacji Wikimedia pewnie też nie). Musimy sprawić, żeby odbiorca plakatu miał poczucie, że to Wikibooks to jednak jest coś dobrze znanego, bezpiecznego, a nie jakiś serwis prowadzony na tajwańskich serwerach przez indyjskich programistów za pieniądze rosyjskich gangsterów. Wikipedia to marka, z rozpoznawalnością rzędu 90% wśród osób korzystających z Internetu. Grzechem nie byłoby skorzystać z możliwości odwołania się do niej, skoro nikt nas za to nie ukarze. Musimy pokazać, że nie wypadliśmy sroki spod ogona, nie jesteśmy jedną z tysiąca wiki, których się ostatnio namnożyło. Jesteśmy siostrzanym projektem Wikipedii, tej Wikipedii.
  4. W twojej propozycji brzmi to trochę jak frazesy i do tego powtarzane monotonnie; to taka wyliczanka. Popatrz, jak u mnie mniej więcej to samo jest napisane w urozmaicony sposób.
  5. Błąd - nieograniczenie przez papier to nie jest "duch wiki" tylko zaleta wiki; jest w ogóle coś takiego jak duch wiki? Setki wikipisarzy to grube nagięcie rzeczywistości (dziennie edytuje tu góra 10 osób). Często edytują tu osoby anonimowe wpadające, by poprawić jedną literówkę. Czy oni też są wikipisarzami? Odwołanie do eksponatów musi być, żeby odwołać się jakoś do zdjęcia na górze i hasła przewodniego na górze; trzeba je powtórzyć, żeby czytelnikowi zostały w głowie.
  6. Jeszcze te screenshoty po lewej - to jest mój największy ból głowy - czy będą wyraźne, czy nie dać ich w ramki, czy jeszcze jakoś nie udziwnić. Widoczny tutaj plakat ma rozdzielczość chyba 90 dpi (kropek na cal). Moja głupia drukarka atramentowa wyciąga 600 dpi; plakat dostarczę pewnie w rozdzielczości 240 dpi (jakieś 4 MB). Myślę więc, że po wydrukowaniu będzie widać, co tam jest. --Derbeth talk 15:21, 24 lip 2007 (CEST)

Ad 1) W zupełności się z tobą zgadzam, co do wymagań względem hasła. Z tym, że według mnie to hasło nie spełnia oczekiwanej roli optymalnie. Dla mnie jest po prostu niezgrabne. Co do tego "tak", wystarczy spojrzeć na zdjęcie by się zaintrygować. Nie uważam tego muzeum za konieczne, między innymi dlatego, że ciężko jest je zgrabnie tam umieścić. Widzisz, hasło, skoro już się uczymy ;) musi być gładkie. Musi być łatwo wymawialne. Powiedz je sobie szybko na głos. Ono jest za długie. Za dużo sylab. Za dużo twardych zgłosek za mało rytmu. Ale to takie moje prywatne odczucia.

Ad 2) Tak widzę co to za czcionka. I pomimo, że jest w interfejsie nie tylko KDE ale i paru innych środowiskach graficznych, uważam że jest kiepska. Może spróbuj użyć innego systemu operacyjnego, który co jak co ale czcionki ma dużo lepsze? Może warto by chociaż poprosić kogoś by zainstalował Inkscape'a, zmienił czcionki na krzywe i przesłał Ci to choćby z Arialem? W razie czego służę pomocą ;). Co do zastrzeżeń, ech, nie znam tych imprez, ale nie każdemu, nie zawsze chce się zgłaszać zastrzeżenia i to do czegoś takiego jak plakat. Musiałbyś chyba projektować okładki "Wprost" czy "Machiny" by plakaty budziły zastrzeżenia. Ludziom po prostu plakaty się podobają, albo nie. I albo sobie czytają, albo nie...

Ad 3) Esencja naszej wolności... niedługo będziemy to nazywać stallmanizmami ;). Ale nie, zupełnie serio i bez cienia złośliwości, oczywiście można tam dodać "dostępne". W niczym nie zaszkodzi a tylko pomoże. Co do wikipedii, to nie pomyślałeś chyba, że uważam ją za przypadkową. Aż zbyt jasne jest tutaj to odwołanie. I celowo uważam że ten "wikisos" (wybacz ;)) tu nie pasuje. Wikipedia, Wikimedia, Wikisłownik... samo słowo wiki jest wystarczająco rozpoznawalne. A przez to nagromadzenie tych "wiki" powstaje znów coś, co się ciężko czyta. "Wikibooks to podobnie jak Wikipedia projekt Fundacji Wikimedia..." :/ Rozumiesz o co mi chodzi? Mylą się te pojęcia. Co do grzechów wobec "tej wikipedii"... Ciekawe, czy ktoś się jeszcze ze mną zgodzi, ale naprawdę uważam, że to hmmm i na wyrost i nie potrzebne. Rozwinę to, jeśli sobie życzysz, tym bardziej że uważam, że naciągana jest ta tajwańska historia. A oprogramowanie na tych tajwańskich serwerach też jest z MediaWiki. Co do tłuka... Prawdziwy geek, moim skromnym, szuka takich podręczników, które są dla tłuków, by z nich szybko budować fundamenty pod gmachy wiedzy. Zawsze każdy bywa kiedyś newbie w jakiejś dziedzinie. No chyba, że się jest wzmiankowanym tłukiem i się nie rozwija.

Ad 4) ;)))) Hmm... przecież ja proponowałem zmiany do twojego plakatu, prawda? Wolę monotonną wyliczankę którą będzie podśpiewywać moje dziecko niż urozmaicenia w postaci nierównych zdań. Treść plakatu musi być łatwa do czytania, szczególnie taka duża (wizualnie) treść. Oczywiście, że moja wersja jest tylko przykładem powstałym o 2 w nocy. Nie chciałem wcale podawać, ani (bo może ktoś odnieść takie wrażenie) forsować swojej wersji. Chciałem jedynie zasugerować kierunek zmian. Bardziej zależy mi na tym, by przekazać szerzej dlaczego uważam zmiany za ważne, dlaczego mogłyby one podnieść jakość tego plakatu. Oraz jakiego rodzaju zmiany.

Ad 5) "Z duchem wiki" to taka metafora :) Taki związek frazeologiczny. Na pewno słyszałeś wyrażenie "Z duchem czasu" a przecież nie pytasz, czy jest coś takiego jak "duch czasu" i co to w ogóle jest... Co do tego, czy jest to błąd... no tak arbitralnie tego nie rozstrzygaj, bo to może być problem światopoglądowy ;) Ale proszę bardzo - skreśl "duchem". Będzie jeszcze lepiej :). I krócej. Co do wikipisarzy - powtórzę, to tylko propozycja. Pisałem, że sam (sami) wiecie najlepiej co, kto i ilu. Zmień na dziesiątkom. Znów naciągane? To całkiem wywalmy określenie ilu. "dzięki wikipisarzom" nadal brzmi dobrze.

Ad 6) Co do screenshotów, tu ci nie pomogę. Minęło trochę czasu od kiedy ostatni raz przygotowywałem naświetlenia do drukarni i choć pewnie niedługo znów mnie to czeka, tego rodzaju dylematy staram się odsunąć od siebie jak najdalej, przynajmniej teraz.

I tak generalnie, co do tego ile razy co trzeba jak powtórzyć. Z całym szacunkiem, ale chyba nie zawsze to takie proste, jak i co powtórzyć, by zostało w głowie... ;) Mnie właśnie ta kwestia prywatnie i zawodowo bardzo zajmuje od kilku lat. Co do najlepszych rozwiązań, to w reklamie chyba szczególnie często jest tak, że najlepsze jest najprostsze. To tak tytułem tych 3 gr. Pozdrawiam, --Szymon Wro 22:25, 24 lip 2007 (CEST)

PS. Może my dzielimy włos na czworo? Nie chciałbym, że ta dyskusja potoczyła się dalej na różne poboczne tory, albo żebyśmy dalej przekonywali się nawzajem co do poglądów dotyczących reklamy. Przedstawiłem, i może nieco bardziej wyjaśniłem, co myślę odnośnie plakatu. Nie mam zamiaru się przy tym upierać, ani bronić tych rozwiązań, ponad to co powyżej napisałem. Chętnie natomiast przeczytam co inni o tym myślą. Pozdrawiam jeszcze raz :) --Szymon Wro 22:25, 24 lip 2007 (CEST)

2) Arial nie nadaje się do niczego, szkoda nawet próbować. Nawet Microsoft odszedł od tej czcionki. Przy okazji, Ariala mam, plakat zrobiłem pod Windą.
3) Właśnie problem w tym, że słowo "wiki" jest rozpoznawalne. Teraz każdy chce mieć wiki - czy to serwis społecznościowy, czy to firma, czy jeszcze coś innego. Ktoś może pomyśleć że jesteśmy zwykłym wiki, jednym z tysięcy - a nie jesteśmy. Nie jesteśmy dlatego, że mamy misję i tradycję. Musimy dać to do zrozumienia; albo się odróżnimy albo zginiemy. --Derbeth talk 23:08, 24 lip 2007 (CEST)
Nowsza wersja z paskiem po lewej stronie - moim zdaniem zgrabniej wyglądają teraz te screenshoty. Dodatkowo w tle znajduje się logo Wikibooks. Co o niej sądzicie? Przed 5 września muszę przesłać ostateczną wersję plakatu. --Derbeth talk 02:03, 31 sie 2007 (CEST)
Lepsze, bardziej czytelne. A ten plakat nie będzie drukowany w większej rozdzielczości? --Piotr @ 09:44, 31 sie 2007 (CEST)
Plakat jest bardzo fajny i lepszy od poprzednich. Uchwyciłem brakujące 2 przecinki. Jeśli to ma być drukowane to nie wypada:
Wikibooks to, podobnie jak Wikipedia, projekt Fundacji Wikimedia.
"podobnie jak Wikipedia" to zdanie wtrącone, więc trzeba porozdzielać przecinkami. --Mythov 09:58, 31 sie 2007 (CEST)

Heh, racja :) Przecienek dodałem u siebie, coś jeszcze? Tak, plakat będzie w większej rozdzielczości; tu go nie ładowałem w dużej postaci bo by zbyt dużo zajmował. Ta wersja ma 120 dpi, wersja ze 150 dpi zajmowała już ponad 2 MB a też nie było wszystkiego widać. Do drukarni trafi wersja 200 dpi, ew. 150 dpi. Plakat jest robiony w SVG, czyli mogę uzyskać właściwie dowolną rozdzielczość. --Derbeth talk 10:33, 31 sie 2007 (CEST)

Wikikonkurs zaprasza

Dwmd1 ubt.jpeg

Wikikonkurs trwa!
Prosimy zgłaszać wnioski po zapoznaniu się z regulaminem.

I znów wakacje! Zapraszam do wzięcia udziału w Wikikonkursie, na pewno latem będziecie w różnych ciekawych miejscach, które warto opisać, sfotografować. Ci, którzy nie wyjeżdżają, a właśnie teraz mają więcej czasu, mogą ze środków Wikikonkursu zakupić książki, albumy, z których będą korzystać przy opracowywaniu artykułów. Na pewno macie jeszcze wiele innych wspaniałych pomysłów.
Czekamy na Wasze propozycje!
pozdrawiam wakacyjnie Jadwigadyskusja 13:09, 11 lip 2007 (CEST)

Wkład miesiąca

Kontynuujemy to dalej? Bo ostatnio był długi zastój? --Piotr @ 21:09, 28 lip 2007 (CEST)

Głównym zadaniem Wkładu miesiąca, jak i poprzednio Nowego podręcznika miesiąca, było promowanie dobrych podręczników. Obecnie to zadanie spełnia lista na stronie głównej (ba, nawet na stronie głównej nie ma miejsca na "Wkład miesiąca"). Nowych użytkowników jak widzę nie bawi ten konkurs skoro nie biorą w nim udziału, a przecież konkurs ma też za zadanie dostarczyć pewnej rozrywki edytującym. Myślę, że nie stanie się wiele złego, jeśli po prostu zamrozimy tę inicjatywę na czas nieokreślony i zapomnimy o niej. --Derbeth talk 21:35, 28 lip 2007 (CEST)
Zapomnimy, ale może nie na długo. Poprostu można byłoby ożywić ją w czasie kiedy przyjdzie ponownie inicjatywa z jakimś podręcznikiem, któy zostanie utworzony lub przeredagowany w jakimś nie tyle najszybszym, ale dobrym tempie - okresu jednego miesiąca. Dajmy na to minimum 30% rozmiarów podręcznika. Będzie to niejako zachęta dla twórców, aby dodatkowo zostać wyróżnionym. Hmm... Dlatego możę i warto zamrozić, ale nie zapominać. MonteChristof DMC 18:49, 22 sie 2007 (CEST)

Betawiki: better support for your language in MediaWiki

Dear community. I am writing to you to promote a special wiki called Betawiki. This wiki facilitates the localisation (l10n) of the MediaWiki interface. You may have changed many messages here on Wikipedia to use your language for your language profile, but if you would log in to for example the English language Wiktionary, you would not be able to use the interface as well translated as here. Infact, of the 1792 messages in the core of MediaWiki, 1568 messages have been translated. Betawiki also supports the translation of messages of over 75 extensions, with 981 messages.

If you wish to contribute to better support of your language in MediaWiki, as well as for many MediaWiki extensions, please visit Betawiki, create an account and request translator priviledges. You can see the current status of localisation of your language on meta and do not forget to get in touch with others that may already be working on your language on Betawiki.

If you have any further questions, please let me know on my talk page on Betawiki. We will try and assist you as much as possible, for example by importing all messages from a local wiki for you to start with, if you so desire.

You can also find us on the Freenode IRC network in the channel #mediawiki-i18n where we would be happy to help you get started.

Thank you very much for your attention and I do hope to see some of you on Betawiki soon! Cheers! Siebrand@Betawiki 00:33, 21 wrz 2007 (CEST)

Mógłbym prosić któregoś z Wikipedystów o przetłumaczenie? Akira ? 13:22, 21 wrz 2007 (CEST)

Półki

Mamy już trochę książek i co myślicie o tym, aby stworzyć półki dla tych podręczników? --Piotr @ 16:48, 27 wrz 2007 (CEST)

Pokaż demo :) Akira ? 16:56, 27 wrz 2007 (CEST)
Na razie to tylko koncepcja, chodzi o to, żeby tematycznie oddzielić różne podręczniki w jakiś ciekawy sposób. Na takiej półce można by było np. pokrótce opisać każdy podręcznik, podać jakieś ciekawostki, promować ciekawsze podręczniki itp. Coś ala portale w Wikipedii. Taki bajer, aby projekt Wikibooks robił się ciekawszy. --Piotr @ 17:16, 27 wrz 2007 (CEST)
Widzę właśnie, że na de jest coś takiego [3]. Ale oni mają trochę tych książek już. Uważam, że jeszcze nie ma sensu czegoś takiego robić. Akira ? 17:29, 27 wrz 2007 (CEST)

propozycja

Przedstawie trochę abstrakcyją ideę. Po krótce, stworzenie spisu.
Przykład: link
Opis: jeśli po zobaczeniu powyższego linku mało rozumiesz, przedstawie może przykład, bo na napisanie żadnego sensownego opisu nie mam jeszcze pomysłu
powiedzmy, że znalazłeś w internecie jakiś ciekawy artykuł opisujący algorytm dijkstry (przyjmijmy, że na free licencji GNU itd itd). przydaloby sie podzielić z innymi wikiUserami takim artykułem (załóżmy, ze jeszcze go nie ma na wiki. albo uzupelniasz juz istniejący) więc masz do wyboru np.
-umieścić go na wikipedii. ale nie można tego zrobić, bo to nie definicja, a luźno napisany artykuł. nie spełnia wymogów itd. więc może lepiej ->
- umieścić go na wikiboos. ale z kolei, brakuje odpowiedniego podręcznika. a przecież nie stworzysz nowego podręcznika, w którym jest raptem jedno zagadnienie opisane.
co pozostaje?
i wlasnie tu dałbym ten link do tego artykułu do tego mojego spisu. i kto by kiedyś szukał algorytmu, miałby jedną z możliwości kliknac ten link i wszystko gra
Odpowiedź na ewentualne pytania:
-po co? -żeby użytkownik nie musiał męczyć się z opcją 'szukaj', przeszukiwaniem tysięcy wyników google itd.
-dlaczego wikibooks? -szczerze, nie wiem
-w jakiej formie? -jako vademecum, faq (spis pytań i odpowiedzi na nie), ewentualnie inne

W najmniejszym stopniu nie liczę na zrealizowanie tego, jedynie na komentarze, pomysły, poprawki, ewentualnie jak to zmienić, żeby nadawało się do zamieszczenia. Może nawet jest lepsze miejsce, niż wikibooks.

Nie do końca rozumiem, ale jestem zdania, że powinniśmy ograniczać linkowanie do zewnętrznych serwisów. Wikibooks jest stworzone jako zbiór podręczników - nie może być tak, że ktoś czyta podręcznik i musi wejść na 20 innych stron, gdzie umieszczone są fragmenty informacji. Te podręczniki mają być w miarę możliwości samodzielne. Wikibooks nie powstało jako katalog internetowy, od tego jest DMOZ, i linki nie mogą przeważać nad treścią.
Pomyślmy, co by było, gdyby Wikipedia zamiast pisać hasła od zera linkowała tylko do stron internetowych. Nie mielibyśmy w Internecie porządnej encyklopedii. Zawsze lepsze są swoje, trzymane lokalnie artykuły, bo 1) serwer nie padnie 2) właściciel nie każe płacić/nie wprowadzi reklam 3) utrzymujemy sens wiki, czyli możliwość aktualizacji i poprawy błędów, usuwania treści łamiących Neutralny Punkt Widzenia 4) gdy zmieni się formuła podręcznika, styl pisania, artykuł na Wikibooks można do niego dopasować. --Derbeth talk 21:47, 9 paź 2007 (CEST)


Zmiany można zrobić takie, że: linki wskazywałyby tylko wewnątrz wiki (ew. z wyjątkami dla bardzo dobrych stron), a linki zewnętrzne przydałyby się dla osób, które by tę treść tworzyły (tzn redagowały). Przy licencji Free Gnu można chyba treść skopiować (tak gdybam tylko), w innym przypadku link może służyć jako inspiracja. Może tak..? --Lethern 21:56, 9 paź 2007 (CEST)

Jeśli tekst jest na licencji GNU FDL (nie: GNU GPL czy inne; te licencje są niekompatybilne), to można go skopiować dając link do oryginału (żeby było wiadomo, kto jest autorem). Nie trzeba pytać nikogo o zgodę. Natomiast linki zewnętrzne jako pomoc przy redagowaniu - jasne, czemu nie. --Derbeth talk 22:30, 9 paź 2007 (CEST)

więc spytam może o najważniejsze rzeczy.. ustalimy konkretną formę? (czy linki zewnętrzne, czy w małych ilościach, czy jako referencje), gdzie to umieścimy? (gdzies w widocznym miejscu, czy na marginesie..); "komu się zechce ten zrobi", czy jakoś na poważniej? --Lethern 22:52, 9 paź 2007 (CEST)

Ciężko powiedzieć, szczególnie, że podręcznik jest w formie szczątkowej. Myślę, że na razie możesz zrobić tak, jak ci jest wygodnie, a potem się pomyśli nad uporządkowaniem tego. --Derbeth talk 23:11, 9 paź 2007 (CEST)

Zgadzam się z Derbethem. Podręcznik jest formą całościową, nikt nie chce czytać zbioru linków, bo projekty wiki nie są diggerami czy innymi serwisami kolekcji linków. Od podręczników oczekuje się całościowego podejścia do tematyki. Co jak co z przymknięciem oka na to się patrzymy i większość ma formy prostych skryptów, jednak mimo wszystko projekty tu zawarte z założenia mają ręce i nogi - opisują stany faktyczne a nie linkóją do tych opisów. W zasadzie nie wiem czy znaleźliby się zapaleńcy którzy mieliby ochotę czytać twór złożony z samych linków. Jak powiedziano wcześniej - mile widziane są teksty na licencji GNU i pokrewnych, jednak nie oznacza to że można bezkarnie kopiować cudze teksty. I tu przydałby się twój pomysł... tylko że w zmienionej formie. Linki powinny być używane w jaknajmniejszej ilości. A w przypadkach kopii lub powoływania się na urywki teksów GNU powinny działać jako swoistego rodzaju referencje do tesktów źródłowych. Można więc raczej ujednolicić system referencji i przypisów, które wspomagałyby późniejsze tworzenie bibliografii, niestety tak często pomijanej w niektórych projektach. MonteChristof DMC 12:52, 25 lis 2007 (CET)

wracając do tego pomysłu (jak napisaliście, troche abstrakcyjnego) - natknąłem się na stronę http://isel.edu.pl/, zawierającą różne ciekawe rzeczy odnośnie uczenia się jęz. angielskiego. I mam dylemat, bo chęcnie podzieliłbym się informacją (linkiem) z innymi, ale nie ma sposobu.. :] możnaby co prawda wysłać mail z zapytaniem, czy można jakieś materiały wykorzystać itd., ale 'nie chce się' albo 'nie teraz'. I tu by się przydał jakiś dział typu 'ciekawe linki' (w jakimś sensownym i wygodnym systemie opracowany) --Lethern 22:18, 26 gru 2007 (CET)

Co zrobić z pieniędzmi

Nie, to nie propozycja tytułu podręcznika. Tak się składa, że Stowarzyszenie Wikimedia Polska dysponuje pewną kwotą pieniędzy, które mogłoby na wasze pomysły związane z rozwijaniem Wikibooks. Pula jest niewielka na razie - do końca roku chcielibyśmy wydać ok 1000 zł na realizację pomysłów Wikimedian. Zerknijcie na stronę Na co wydałbyś pieniądze, aby wzbogacić zasoby Wikibooks. owocnego główkowania ;) Przykuta 13:22, 12 paź 2007 (CEST)

Nowe logo po raz drugi

Na Meta po raz drugi zaczęto dyskusję nad nowym logo Wikibooks i Wikijuniora. Nowa procedura ma w większym stopniu uwzględniać wolę użytkowników Wikibooks (jednak aby tak się stało, wy też musicie się tam wypowiedzieć) i ustalić bardziej konkretne wymagania dla logo; efektem ma być wreszcie profesjonalnie wyglądające logo, z którego będzie można zrobić favikonkę. W tej chwili wciąż przyjmowane są zgłoszenia na logo. --Derbeth talk 23:58, 27 lis 2007 (CET)

Wikipedia na dvd dla szkół

Na prośbę stowarzyszenia, "Helion" - wydawca płyty z Wikipedią, przeznacza nieodpłatnie dużą liczbę płyt dla szkół. Chcemy, aby Wikipedia trafiła do placówek z biedniejszych rejonów Polski oraz do polskich szkół za granicami, ale tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, a więc głównie za wschodnią granicę.
Proszę, zastanówcie się, czy znacie takie szkoły, miejsca, gdzie płytą sprawilibyśmy -my wszyscy, jako społeczność wiki- radość i gdzie byłaby użyteczna. Nazwy placówek, z adresem i przybliżoną liczbą płyt proszę przysyłać na mój adres mailowy: andrychowska(at)wp.pl (lub z mojej strony użytkownika). Wszystkie sugestie przekażę Helionowi.
Przy okazji serdecznie zapraszam na zlot do Chorzowa, spotykamy się już 15 grudnia. Jadwiga 23:05, 30 lis 2007 (CET)

Streszczenia artykułów

Przy okazji zabierania się do edycji (w brudnopisie) 'Matematyka dla liceum' chciałem wypróbować małą zmianę struktury - dodanie Podsumowania wewnątrz artykułu (tzn. działu), na początku/ na końcu. Uzasadnić to mogę tym, że podręczniki z reguły zawierają w sobie mnóstwo tekstu, co skutecznie odstrasza niektórych czytelników. Stąd pomysł, żeby podsumowanie ('w skrócie') znalazło się w każdym dziale, dzięki czemu każdy szukający informacji znajdzie je szybko, tuż obok będzie pełna treść działu, więc można znaleźć rozwinięcie danegj kwestii. Przede wszystkim ma to być krok ku czytelnikom - żeby podręcznik zachęcał do czytania.. Kto jest 'żółtodziobem', jest skazany na czytanie całych działów, ALE ci, którzy potrzebują tylko powtórzenia / stworzenia notatek, będą mieli 'gotowe notatki'. Bez potrzeby marnowania oczu ;) na trawienie całych stron. Łatwo, szybko, z założenia powinno zachęcić. Btw, wiem że niektóre podręczniki mają dział Podsumowanie, choć miejscami nadal jest on napisany 'ze zbędnymi informacjami'. Jednak ten fakt troche 'zwalcza mój' pomysł Przykład:

Matematyka_dla_liceum/Zaczynamy/Zbiory

Wikipedysta:Lethern/MDL/Zbiory

--Lethern 20:34, 21 gru 2007 (CET)

Można spróbować. Chyba dosyć niekonwencjonalny pomysł, ale sam zanim przeczytam książkę wolę wiedzieć, o czym ona jest ;) --Piotr @ 23:53, 22 gru 2007 (CET)
Ja również zgadzam się z kolegami wyżej:). Prasuk Dyskusja 20:09, 24 gru 2007 (CET)

Książki anarchistyczne

Znalazłem w internecie pisma anarchistów. Wszystkie mają przedawnione prawa autorskie i są już w składni MediaWiki. Być może komuś będzie chciało się je tutaj przenieść --79.162.40.207 23:10, 5 sty 2008 (CET)

Oczywiści powinno to iść na Wikiźródła :P --79.162.40.207 23:11, 5 sty 2008 (CET)


1% na Wikipedię

Otwieramy akcję promocji 1% na Stowarzyszenie Wikimedia Polska, które aktywnie wspiera uczestników projektów Fundacji Wikimedia. Proszę kogoś z administratorów o wstawienie na stronę MediaWiki:Sitenotice treści:

<div style="font-style:normal; font-size: 8pt; text-align:center; line-height: 1.7em;">
1% podatku dla Wikipedii - 100% wiedzy dla Ciebie. [http://opp.wikimedia.pl Podaruj nam 1% swojego podatku dochodowego.]</div>

Myślę, że to ważne dla nas wszystkich. Sp5uhe 18:32, 29 sty 2008 (CET)

organizacja

Wikibooks:Strony do usunięcia

"Przyjmuje się, że jeśli w ciągu dwóch tygodni zostaje osiągnięty konsensus, strona jest usuwana lub pozostawiana. Jeśli nie, dyskusja może trwać nadal."

Musze przyznac, ze nie widzialem wśród kilkunastu dyskusji ani jednego posta z 2008 roku... te 'dwa tygodnie' przeciągają się gdzie niegdzie do miesięcy. Kto jest za to odpowiedzialny?

(mam skłonności do ingerowania w organizację, stąd taka początkująca inicjatywa) --Lethern 19:29, 17 lut 2008 (CET)

Jak wiadomo mamy mało osób które mogłyby się tym zajmować a obecni admini po prostu się tego nie dotykają. Trzeba by było poustalać dokładnie kiedy usuwamy (50% + 1 głosów na tak aby wywalić itd.) i wyznaczyć kogoś kto by się tym w miarę na bieżąco zajmował. Akira ? 19:53, 17 lut 2008 (CET)

Hmm. To że podręczniki nie były kasowane - nie było najgorsze, ale faktycznie wśród SDU, znajduje się kilka pozycji, w których z razji zaległości z powodzeniem możnaby już wstawić szablon {{ek}}, są to m.in. Historia sztuki, Fizyka, Chojnów, Śląski... MonteChristof DMC 20:31, 17 lut 2008 (CET)

Proponuję taki prosty regulamin:

  1. Podręcznik lub strona może zostać zgłoszona do usunięcia tylko wtedy, gdy istnieje co najmniej 2 tygodnie.
  2. Głosować mogą zarejestrowania użytkownicy, którzy mają ponad co najmniej 200 100 edycji, a także są zarejestrowanymi użytkownikami co najmniej jeden miesiąc.
  3. Można opowiedzieć się za zostawieniem podręcznika/strony lub za jego skasowaniem.
  4. Podręcznik lub strona zostaje skasowana, jeśli otrzyma ponad 70% głosów opowiadających się za skasowaniem i wypowiedziały się co najmniej 3 osoby.
  5. Podręcznik lub strona nie zostaje skasowana, jeśli otrzyma ponad 70% głosów opowiadających się za zostawieniem i wypowiedziały się co najmniej 3 osoby.
  6. W przypadku gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie decyzji, sprawa zostaje ponownie rozpatrzona 1 miesiąc później.
  7. Jeśli nie została podjęta jednoznaczna decyzja, czy usunąć dany podręcznik lub stronę, decyzję podejmuje administrator.
  8. Podręcznik lub strona zostaje usunięta nie wcześniej niż tydzień i nie później niż miesiąc po podaniu ostatniego głosu lub opinii.

--Piotr @ 20:56, 17 lut 2008 (CET)

Toż to wymogi prawie jak przy głosowaniu na admina. Jestem za obniżeniem progu ilości edycji conajwyżej do 100 edycji (i nie mniej niż 40). Oraz dodaniem wymogu minimum 30 dniowego bytu na Wikibooks (od dnia założenia konta). Oraz podaniu że w dyskusji głosowania muszą wypowiedzieć się np. conajmniej 3 osoby (np. niekoniecznie posiadające prawa głosu). MonteChristof DMC 21:35, 17 lut 2008 (CET)

Zwiększyć wiarygoność głosu może wymóg (lub chociaż zalecenie) podania argumentu (lub chociaż 'z powodu jak poprzednicy'). Aha, i popieram pomysł.. tylko musi być ktoś, kto te 'usuwanie' będzie przeprowadzał (póki co liczba adminów wygląda na: sztuk 2) --Lethern 21:49, 17 lut 2008 (CET)

Aha proponuję jeszcze, aby dodać, że na SdU można wstawiać tylko materiały, które mają co najmniej 2 tygodnie. --Piotr @ 22:10, 17 lut 2008 (CET)

Piotrze wszystko okey, ale punkt 5. jest lekko jak na wiki dziwny. W takim wypadku może głosy osób mające uprawnienia sysopa/biurokraty będą liczone podwójnie? Tak samo próg edycji 200 to IMO za dużo jak już napisał MonteChristof 100 to optymalna wartość. Akira ? 22:39, 17 lut 2008 (CET)
Hmm, to może jak nie wiadomo co zrobić, to może odczekać 1 miesiąc i przystąpić do głosowania ponownie? --Piotr @ 22:48, 17 lut 2008 (CET)

Wprowadziłem pewne poprawki (według sugestii). Co o tym myślicie? --Piotr @ 13:12, 18 lut 2008 (CET)

Poprawki mogą być, ale określenie "miesiąc" jest bardzo nieścisłe i powoduje czasami wiele walk. Nie wiemy ile trwa miesiąc dla jednego to w zależności: 28, 29, 30, 31 dni... dla innego to czas od 5. jednego miesiąca do 5. drugiego miesiąca. Określenie konkretnej liczby dni będzie bardziej precyzyjne i rozwiąże kwestię przyszłych problemów. BTW. Widzę, że w końcu tworzonym tutaj regulaminem będziemy mieli szansę wypełnić stronę Bar/Propozycje_i_zasady (głosowania) ;-). BTW. Pozostaje kwestia dziwnego zapisu o zostawieniu książki jeśli ma 70% za... a co jeśli nie będzie miała tych 70% za ani 70% przeciw - blokujemy jej edycje? Zapis o zostawienie brzmi troszkę nonsensownie. MonteChristof DMC 14:23, 18 lut 2008 (CET)

Ok, to teraz przedstawiam wersję prawie ostateczną:

Zasady:

  1. Podręcznik lub strona może zostać zgłoszona do usunięcia tylko wtedy, gdy istnieje co najmniej 14 dni.
  2. Głosować mogą zarejestrowania użytkownicy, którzy mają co najmniej 100 edycji, a także są zarejestrowanymi użytkownikami co najmniej jeden miesiąc.
  3. Można opowiedzieć się za zostawieniem podręcznika/strony lub za jego skasowaniem.
  4. Podręcznik lub strona zostaje skasowana, jeśli otrzyma ponad 70% głosów opowiadających się za skasowaniem i wypowiedziały się co najmniej 3 osoby.
  5. Podręcznik lub strona zostaje usunięta nie wcześniej niż 7 dni i nie później niż 30 dni po podaniu ostatniego głosu lub opinii.

--Piotr @ 14:33, 18 lut 2008 (CET)

Zrobiłem poprawkę (czyli wywaliłem te 2 "nonsensowne" punkty, zgodnie z sugestią MonteChristofa), głosujemy tylko za usunięciem podręcznika. --Piotr @ 14:38, 18 lut 2008 (CET)

"W przypadku gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie decyzji, sprawa zostaje ponownie rozpatrzona 1 miesiąc później" - to był ciekawy punkt.. jeśli są jakieś powody za skasowaniem, ale i zostawieniem, a przecież nikomu się nie spieszy do kasowania, to może sprawa się rozstrzygnie (będzie albo rozbudowa, albo zastój strony), ale i bez tego punktu jest ok.--Lethern 15:07, 18 lut 2008 (CET)

Nigdy nie będziemy mieli wersji ostatecznej - nawet jeśli ją przegłosujemy przyjdzie czas że będa jakieś poprawki ;-). OK. Pora na moje drobne uwagi/sugestie:

  • punkt W przypadku gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie decyzji, sprawa zostaje ponownie rozpatrzona 1 miesiąc później nie musiałbyć nonsensowny - choć można zmienić jego brzmienie np. "decyzje niejednoznacznie rozstrzygnięte mogą zostać poddane pod ponowne głosowanie w terminie późniejszym..."
  • w pkt. 1 można dokończyć brzmienie "...i nie kwalifikowane było jako hasło {{ek}}."
  • dodać można punkt mówiący o natychmiastowym kasowaniu artykułów obraźliwych, łamiących prawo, lub w inny sposób szkodzących i niezgodnych z zasadami Wikibooks, - wpis typu np.: "Artykuły, strony lub książki ewidętnie łamiące prawa serwisu Wikibooks poddane głosowaniu mogą zostać skasowane w trybie {{ek}}."
  • pytanie do punktu 4 - mianowicie treści "wypowiedziały się co najmniej 3 osoby", wiem że sam proponowałem, ale raczej jako propozycje a nie żywy punkt ;-) - musicie być świadomi brzmienia - że dotyczy ono wszystkich osób (łącznie z IPkami tip.) które wypowiedziały się w głosowaniu niekoniecznie oddając głos. Oczywiście pozwala to na sytuacje typu - 2 zalogowanych userów głosuje za usunięciem - i trzecia osoba niekoniecznie uprawniona - nazwijmy ją "arbitrem" doda w dyskusji swój komentarz - niezależnie od kierunkowości tego komentarza nie będzie liczony jako głos - oczywiste. Może być sytuacja również taka że hasło będzie usunięte jednym głosem. Może lepiej dodajmy jakiś limit głosów. Proponuję zmienić lub rozwinąć treść tego punktu w następujący sposób: "...wypowiedziały się conajmniej 3 osoby, oddając conajmniej 2 głosy". Liczby można oczywiście zmienić,

Czekam na sugestie i komentarze MonteChristof DMC 15:18, 18 lut 2008 (CET)

Proponuje zamienić punkt 4, że muszą zostać oddane co najmniej trzy głosy. Informację o {{ek}} rzeczywiście można zamieścić, bo po co głosować na coś co można by było od razu usunąć. --Piotr @ 16:10, 18 lut 2008 (CET)
Hmm... Mogą być i trzy głosy, choć widząc dotychczasowe starania - osiągnięcie 3 głosów to czasami jest maksimum możliwości. ;-). Pytaniem jest - co uważamy za oficjalnie oddany głos? Może warto by dołączyć punkt określający to, o treści np.: oddanie głosu odbywa się przez wstawienie odpowiedniego szablonu przy wypowiedzi: {{usunąć}} {{zostawić}}. Bowiem obecnie ciężko powiedzieć czy mieliśmy doczynienia z głosowaniem czy dywagacją. W takiej formie będziemy chyba mogli już podjąć już głosowanie. A resztę - można zawsze zmienić głosując nad poprawkami. MonteChristof DMC 17:09, 18 lut 2008 (CET)
Trochę nie widzę problemu.. Komentarz, w którym jest 'popieram/nie popieram' lub podobne traktować jako głos, jeśli ktoś się nie postara konkretnie tego napisać, to jego problem i strata głosu..--Lethern 21:57, 18 lut 2008 (CET)

Odnośnie formy głosowania, to na razie nie było większych problemów z interpretacją czyjejś opinii (i myślę, że w przyszłości nie będzie). {{ek}} zostawiłem w spokoju (regulamin nie wymusza, co może tu trafić, a co nie). Tutaj tylko zdefiniujemy "zachowanie" szablonu {{SdU}}. Gdzieś indziej można opisać, co może zostać zakwalifikowane jako {{ek}}. Tak bym proponował zostawić, jeśli z racji takiego regulaminu wynikną jakieś problemy, to będzie można go poprawić (nie chciałbym robić za dużego formalizmu).

Zasady:

  1. Podręcznik lub strona może zostać zgłoszona do usunięcia tylko wtedy, gdy istnieje co najmniej 14 dni.
  2. Głosować mogą zarejestrowani użytkownicy, którzy mają co najmniej 100 edycji, a także są zarejestrowanymi użytkownikami co najmniej 30 dni.
  3. Można opowiedzieć się za zostawieniem podręcznika/strony lub za jego skasowaniem.
  4. Podręcznik lub strona zostaje skasowana, jeśli otrzyma ponad 70% głosów opowiadających się za skasowaniem i zostały oddane co najmniej 3 głosy.
  5. Podręcznik lub strona zostaje usunięta nie wcześniej niż 7 dni i nie później niż 30 dni po podaniu ostatniego głosu lub opinii.

--Piotr @ 22:58, 18 lut 2008 (CET)

Wy naprawdę sądzicie, że wprowadzenie innego regulaminu usprawni SDU? Że dodanie 10 nowych przepisów dotyczących zasad liczenia głosów będzie skutkowało sensowniejszymi decyzjami?

Podstawową przyczyną zaległości w kategorii "ekspresowe kasowanko", w kasowaniu naruszeń praw autorskich, w poprawianiu stron do dopracowania i kasowania stron do usunięcia jest brak rąk do pracy na Wikibooks. Wprowadzenie dodatkowej biurokracji spowoduje nie mniej i nie więcej, tylko skomplikowanie wszystkiego. Gdy na polskiej Wikipedii mówi się o kryzysie SDU spowodowanym oparciem tam decyzji tylko na liczbie głosów, my idziemy tą samą ślepą ścieżką. Gdy liczy się sam głos, może zebrać się grupa głupich i przegłosować mądrych albo po prostu nieobecnych. Jesteśmy bardzo małym projektem i przy takiej skali rozwiązywanie problemów na drodze konsensusu a nie ślepego głosowania jest jak najbardziej praktyczne. Teraz i tak nikt nie zagląda na SDU, brak komentarzy w dykusji zmieni się tylko w brak głosów w głosowaniu. Nie skłonicie ludzi do aktywności pisząc tylko kolejne przepisy! Nowy regulamin spowoduje tylko to, że o ile przy braku dyskusji sysop mógł wziąć na siebie decyzję co do losu podręcznika, teraz regulamin krępuje mu ręce i żadnej decyzji nie będzie. Zamiast debatować o procentach wzięlibyście się lepiej za pisanie podręczników, bo od nowych regulaminów nie przybywa czytelników. --Derbeth talk 23:02, 18 lut 2008 (CET)

Chyba jednak muszę ci tu przyznać rację. W takim razie pójdę w stronę pomocy... Regulamin nic nie daje oprócz dodatkowego formalizmu (a potem się polityka zaczyna w serwisie rozwijać ;). --Piotr @ 23:46, 18 lut 2008 (CET)

W związku z tym co napisał Derbeth proponuje dać tylko taką zasadę:

Do SdU nie wstawiamy świeżo utworzonych podręczników i stron (aby nie zniechęcać autorów)

Bo w sumie nie podoba mi się, gdy na SdU trafiają podręczniki, które co dopiero zaczynają być pisane. --Piotr @ 23:46, 18 lut 2008 (CET)

Również się zgadzam, ale regulamin ma pomagać w pracy, nie przeszkadzać - może do powyższego dodać punkt W przypadku nie podjęcia decyzji w terminie miesiąca od zgłoszenia faktu SdU, decyzję może podjąć sysop. -bo w sumie istnieje ten punkt conajmniej nieformalnie.. --Lethern 00:00, 19 lut 2008 (CET)

Zacytuje co na razie mamy na WB:SDU:

Na tej stronie prowadzimy dyskusje o stronach, które zdaniem Wikipedystów kwalifikują się do usunięcia. Strony takie oznaczmy wstawiając do artykułu szablon {{SdU}} i pisząc uzasanienie na stronie dyskusji lub najlepiej w tym miejscu.

Umieszczenie tu artykułu nie oznacza, że zostanie automatycznie usunięty. Strona ta powstała po to, aby dać możliwość przedstawienia argumentów za i przeciw usunięciu. Skasowanie modułu może nastąpić tylko po dyskusji i wyraźnym poparciu przez Wikipedystów pozostawienia modułu lub jego skasowania, do chwili rozstrzygnięcia zawartość strony nie jest usuwana i można prowadzić nad nią prace. Przyjmuje się, że jeśli w ciągu dwóch tygodni zostaje osiągnięty konsensus, strona jest usuwana lub pozostawiana. Jeśli nie, dyskusja może trwać nadal.

Tak sobie myślę, że ogólnie to jest dobre, tylko zamieniłbym co najwyżej Wikipedysta -> Użytkownik (Wikibooks to nie encyklopedia), a także dodał zdanie, że nie wrzucamy tu nowych podręczników. I tak sobie myślę, że w sumie najlepiej opierać projekt na wzajemnym zaufaniu, a nie na regulaminach. --Piotr @ 00:08, 19 lut 2008 (CET)

niby problemem bylo, jak czytam z początku, 'ustalenie kiedy można usuwać', choć powazniejszym wydaje sie brak rąk do pracy -moze to się da rozwiązać? --Lethern 00:29, 19 lut 2008 (CET)
Nie ma tutaj na SDU takiego ruchu jak na Wikipedii. Obecne grono z pewnością da sobie radę, szczególnie przy tk określonych terminach głosowania i znajomości realiów głosowań. Nie ma przecież kłopotu: wszystko jest dokładnie opisane - wg. naszej wersji stronę można skasować nie wcześniej niż 7 dni po oddaniu ostatniego głosu powodującego jej usunięcie. W razie czego, jak zawsze chętnie, służę pomocą przy SdU itp. MonteChristof DMC 02:21, 19 lut 2008 (CET)

______________________________________

Z innej beczki - proponowalbym troche uporzadkowac Księgozbiór, przez rozdzielenie podręczników od zalążków (można sprecyzować zasade podziału, np. 30% objętości czy 'na oko synopsa'), Księgozbiór główny wyróżnić w oczach czytelników, Księgozbiór zalążków pokazywać m.in. edytującym. Argumenty - może będzie troche przejrzyściej, łatwiej ogarnąć.
Inna rzecz - można Księgozbiór jeszcze podzielić na półki, do których też jest łatwy dostęp (łatwo widoczny), gdzie obok tytułów byłby krótki opis (typu jak obszerny podręcznik czy co zawiera, rozwinę to dalej)
I kolejna - oprócz promowania podręczników przez "polecane podręczniki", można ukazywać (jak wyżej wspomniane) listy podręczników (mogą być to listy losowych półki lub inny sposób), w których byłyby jedno zdaniowe opisy podręczników - cała akcja zachęcająca do czytania. Argumenty - przypuszczam, że większość osób przychodzi tu szukając konkretnego podręcznika lub jako np. 'link z wikipedii', trzeba więc im podsuwać materiały wikibooks - aby mogli zapoznać się z podręcznikami, podsuniętymi pod nos, ich ofertą i - w przypadku zainteresowania - ... zwiększy się liczba czytających
Jeśli ktoś uważa inaczej (lub - uważa podobnie), proszę o wypowiedź ;) --Lethern 20:14, 19 lut 2008 (CET)

organizacja 2

Może nie czysta organizacja, zacznę od czegoś innego.
Poniżej przedstawiam pomysł na pewną stronę (moduł), aby mozna bylo określić, czy pomysł jest wart uwagi, do poprawek czy jedynie do odrzucenia.

Moduł "Co (jeszcze) można robić na wikibooks?", z kategorii 'stron przyjaznych Wikipedystom'

Zbiór przykladów mogących się znaleźć w module

(...)

  • przy czytaniu artykułów

-dodawać znane ciekawostki
-poprawiać błędy (stylistyczne, interpunkcyjne, przeciętne opisy)

  • różne

-nauka przy pomocy wiki - jeśli mamy w planach opanowanie danego rozdziału, a materiał jest niekompletnie opisany w podręczniku na wikibooks, jest to szczególna okazja, w której możemy dany materiał podczas nauki wynotowywać -ucząc się dowolnie, z książki czy stron internetowych - po czym swoje notatki przeredagować i umieścić w module podręcznika
-zajrzeć na listę dyskusyjną

  • drobne

-dodać się do Atlasu wikipedystów
-poczytać o historii wikibooks, ważnych wydarzeniach, Bar
-wziąć udział w głosowaniach
-dodanie najczęściej oglądanych stron (dyskusji itd) do obserwowanych
-alternatywa do powyższego - korzystanie z linku 'ostatnie zmiany: strona' (np. wiki/Specjalna:Recentchangeslinked/Matematyka_dla_liceum), ktory można zanotować w przeglądarce lub innym miejscu. (szczególnie admini mogą tak dodać strony pokroju SdU i ważne dyskusje)

  • dla pracowitych

-przejrzeć 'listę ilustracji do zrobienia'
-dopracowanie podręczników z kategorii 'wymagające dopracowania'
-prześledzić 'wiki commons' w celu wykorzystania ciekawszych materiałów w znanych nam podręcznikach itp
-reklamować wikibooks - przez umieszczanie bannera, notatki (artykułu)
(...)

Nie bardzo czaję o co chodzi. --Piotr @ 11:15, 20 lut 2008 (CET)

Coś jak "czym wikibooks jest", "historia wikibooks", więc jakiś tekst (moduł) pod tytulem "Co (jeszcze) można robić na wikibooks?", czy cos podobnego. (powyzej, w temacie Organizacja, tez jeszcze dyskusja)

Stworzyłem taką stronę Pomoc:Jak można pomóc?. Czy o coś mniej więcej takiego chodziło? --Piotr @ 15:54, 20 lut 2008 (CET)

Po części właśnie tak. W pierwotnym założeniu było dodatkowo "jak można korzystać z wikibooks" w sensie "co tu jest ciekawego" itp (Lethern)

Kategorie

Czy w kategoriach nie powinien być tylko 1 wpis na 1 podręcznik? Dla przykładu, tutaj Kategoria:Język_angielski jest kilkadziesiąt linków do jednego podręcznika (za to brakuje 'Angielski dla zaawansowanych'). Czy nie powinno się pousuwać szablon 'Kategoria...' z podrzędnych modułów?

Drugie pytanie, macie coś przeciwko, żeby poprawić Księgozbiór na wzór obcojęzycznych wikibooks (o ile lepszy mają)?

(PS. w 'organizacja' są jeszcze otwarte pytania) --Lethern 15:54, 23 lut 2008 (CET)

(Ad.1) W kategorii powinien być jeden podręcznik (nie kategoryzujemy modułów). (Ad.2) Stwórz propozycję księgozbioru. --Piotr @ 18:06, 23 lut 2008 (CET)
Od siebie dodam, że kategoryzujemy moduł nadrzędny (sam podręcznik - a nie jego rozdziały). Wyjątkami są "rozdziały" utworzone przez podłączenie jednego podręcznika do drugiego, np. podręcznik "Gry planszowe" i przykładowo podręcznik "szachy". Oba powinny być w kategorii (bowiem mogą być rozstrzygnięte jako zupełnie osobne podręczniki, mimo że szachy mogłyby być podlinkowane w "Grach planoszych" jako rozdział) - nie ma wtedy hierarchicznej budowy modułowej. MonteChristof DMC 18:39, 23 lut 2008 (CET)

(Ad. Księgozbiór) Stworzyłem przykładowy projekt 'swojego pomysłu', Wikipedysta:Lethern/Księgozbiór ze zmianą działów, oraz przykładowa rozpiska Nauki ścisłe i przyrodnicze z podziałem na większe książki (z opisem), mniejsze oraz oddzielnie propozycje. Księgozbiór może mieć troche braków, zmienię czcionkę. Przydaloby się troche 'rozsunąć' tabele itd, może ktoś ma jakieś propozycje. --Lethern 00:21, 24 lut 2008 (CET)

Jestem przeciwny tego typu księgozbiorom gdzie dzielimy wszystko na jakieś półki tylko po to by utrudnić życie czytelnikom. Nie dość że mamy zbyt mało książek aby wydizelać półki - to takie zabiegi są małoporęczne i zupełnie nie czytelne (ciężko wysukać czegoś do poczytania - jeśli masz milion szuflad - w zasadzie nie widziałem aby w zwykłej bibliotece ludzie zabierali się to szukania książek po księgozbiorze indeksowanym (te tysiące szufladek) - robią to tylko zapaleni poszukiwacze któzy nie znaleźli interesującej ich pozycji na wypełnionej półce tematycznej. Do tej pory mieliśmy taki poręczny księgozbiór. Sam widok trezch kropek już zniechęca, a zmuszanie ludzi do klikania w tysiące przecisków więcej... więcej... jeszcze więcej może przyptawić o handrę i ból głowy. Nie dziwię się że po takich segregacjach hinty na stronach zagranicznych, choćby wykazały rankingowy spadek popularnoci angielskich wikibooks o ok. tysiąc punktów. Jedyne co mogę zaproponować to oznaczenie pozycji wybranych podręczników - tak jak niektóe podręczniki oznaczamy {{kompletność}} tak inne moglibyśmy oznaczać {{potrzebnyautor}} - wystarczy prosta grafika - np. literka A opisana w legendzie. Szablonem tym oznaczyć podręczniki wymagające opieki - mające do 20% treści i porzucone przez wcześniejszych autorów. To da ludziom świadomość, że oprócz czytania - mogą sami poprowadzić lub dokończyć dany podręcznik. MonteChristof DMC 02:14, 24 lut 2008 (CET)
W sumie też myślę, że jak na razie nie ma potrzeby zbytnio rozdrabniać księgozbiór (chyba, że podzielić na główne działy). Raczej bym proponował go zawęzić coś w tym stylu:

Programowanie

Action Script,Etap rozwoju: 00%(w dniu 23.04.2006), Asembler Etap rozwoju: 00%(w dniu 23.04.2006), Asembler x86 Etap rozwoju: 25%(w dniu 29.08.2007), Blitz3D Etap rozwoju: 25%(w dniu 11.09.2007), C Etap rozwoju: 75%(w dniu 08.07.2007), C++ Etap rozwoju: 00%(w dniu 12.11.2005), Cocoa Etap rozwoju: 00%(w dniu 03.04.2006), D Etap rozwoju: 00%(w dniu 11.12.2006), Delphi 25%.png, Delphi i nie tylko. Efektywne programowanie Etap rozwoju: 50%(w dniu 11.03.2007), Fortran Etap rozwoju: 00%(w dniu 22.03.2006), Haskell Etap rozwoju: 00%(w dniu 23.01.2007), OCaml Etap rozwoju: 00%(w dniu 17.05.2007), Icon Etap rozwoju: 00%(w dniu 28.08.2006), Java Etap rozwoju: 00%(w dniu 23.05.2005), Java - Myśleć jak programista Etap rozwoju: 00%(w dniu 21.06.2005), JavaScript Etap rozwoju: 00%(w dniu 11.10.2007), OpenGL Shading Language Etap rozwoju: 25%(w dniu 08.09.2005), Pascal Etap rozwoju: 00%(w dniu 29.05.2005), Perl Etap rozwoju: 25%(w dniu 07.10.2005), Zanurkuj w Pythonie Etap rozwoju: 75%(w dniu 13.04.2006), PHP Etap rozwoju: 50%(w dniu 08.10.2006), Programowanie w przykładach: skrypt porównawczy wielojęzykowy Etap rozwoju: 00%(w dniu 29.03.2006), Ruby Etap rozwoju: 75%(w dniu 28.07.2007),

Propozycje:

Ada, BASH, C Sharp, Delhi for PHP, Lisp, Logo, Prolog, Turbo Pascal, VB Script, Visual Basic, Limbo,

Choć tu też się waham... --Piotr @ 10:01, 24 lut 2008 (CET)


Bez obrazy, MonteChristof--Lethern 13:07, 24 lut 2008 (CET)s, ale Twój zarzut jest bezsensowny - mówisz o dziesiątkach półek, a tak się składa, że ten Księgozbiór posiada ich około siedmiu (jedna zrobiona), podzielonych na kilka (ok. 5) działów. Daje to razem 7 stron tematycznych, po których można łatwo wędrować (nie zdążyłem zrobić nawigacji) + wszystkie działy są na danej stronie, więc niemal tak jak do tej pory. Jedynie, aby przejść z matematyki do teologii, musisz kliknąć jeden link i przescrollować (lub pomóc sobie drugim linkiem). Dalej, "tysiące przecisków więcej... " te tysiące przycisków prowadzą do tych samych 7 stron, do działów tematycznych (tak jak obecnie!), więc w czym problem? Mało tego, na głównej stronie są wymienione wszystkie większe podręczniki (choć ja wymieniłem tylko po 3-5, można więcej) - i tak 75% ludzi skorzysta tylko z tej listy, bo pozostałe podręczniki są zbyt małe, aby je czytać. Nie trzeba przedzierać się przez setki nazw (obecny Księgozbiór). Jeśli znajdą się jakieś sensowniejsze powody, to naturalnie projekt się zarzuci, choć może da się coś naprawdzić, żeby bylo lepiej niż jest (np. nie koniecznie w mojej wersji, może w oryginalnym). --Lethern 13:04, 24 lut 2008 (CET)
W szczególności dodam, że NIE podzieliłem nic na półki, przeciwnie, skopiowałem stary podział (z obecnego księgozbioru) i usunąłem kilka głównych kategorii (Unia europejska itd). Więc czemu zarzuty stawiasz 'półkom', które zostały skopiowane z obecnego stanu rzeczy? Poza tym, wystarczy te 7 podstron skopiować na główną stronę Księgozbioru, i będzie DOKLADNIE taki sam Księgozbiór jak jest obecnie, jedynie ze zmienionym spisem treści. Ktoś to bierze pod uwagę? --Lethern 13:07, 24 lut 2008 (CET)
(ad. Lethern) Bez urazy, ale jeśli nie widzisz w nim sensu - to oznacza że nie przemyślałeś w ogóle pracy za którą się wziąłeś. To prawda - posegregowane na dziesiątce stron i zebrane na kupie linki świetnie wyglądają bo można je zamknąć w kolorowej ramce i patrzeć jak na obrazek. Problem w tym, że czytelnik przeglądając katalog książek nie ma zamiaru patrzeć na obrazki - tylko odszukać podręcznik w tematyce która go interesuje. Ale ładny wygląd a funkcjonalność to 2 zupełnie inne sprawy. Sposób zaproponowany przez Ciebie stosowany jest jedynie w kilku wybranych specjalistycznych bibliotekach kolekcjonujących największe zbiory - zaproponowałeś aby katalog zawierał "szufladki" które mówią w której "szufladce" możesz zacząć szukać. Widząc taki układ po prostu odechciewa się szperać - szczególnie że aby zobaczyć spis co w ogóle czytelnik może przeczytać zmuszasz czytelnika do robienia własnego katalogu na kolanie lub podporządkowania się konieczności tysiąckrotnego klikania między działami. Zapomniałeś o fakcie że Wikibooks oferuje nie tylko możliwość czytania, ale i pisania podręczników. Te małe podręczniki, które twoim zdaniem będą niepotrzebne (zdanie innego czytelnika/autora może być inne) schowałeś gdzieś w kąt razem z podręcznikami niedokończonymi w sposób taki aby tylko pokazać że zasada Wiki ma tutaj drugoplanowe znaczenie. W zasadzie nie ma miejsca na dodawanie w tym wypadku nowych podręczników do listy ze strony głównej. Sama nawigacja stwarza wymóg tego tysiaca kliknięć i marnowania łączy na ponowne otwieranie wcześniejszej strony celem zobaczenia czy czegoś się nie przeoczyło. Szczególnie jeśli mamy do czynienia z podręcznikami multidyscyplinarnymi jak Ekoogrodnictwo czy innymi multidyscyplinarnymi podręcznikami... Szczególnie że mamy już tego typu stronę - pozwalającą przeszukiwać w podobny, jeszcze bardziej podzielony na podstrony i tematy sposób: Specjalna:Kategorie. Rozumiem twoje intencje, ale nie blokujmy dostępu do pełnego katalogu zwykłymi zapchajdziurami i nie utrudniajmy życia czytelnikom, oraz zachęcajmy innych do edycji. MonteChristof DMC 22:05, 24 lut 2008 (CET)
(ad. Piotr) Niestety człowiek ma naturalnie rozwiniętą zdolność czytania z góry do dołu, szczególnie przy komputerze. Na tej zasadzie opierały się pierwsze wielkie cywilizacje - Chiny, Egipt oraz wiele pokrewnych. Zebranie linków w jedną linijkę pozwala faktycznie zaoszczędzić troszeczkę na rozpiętości, jednak sprawia że jest to nieprzejrzyste i człowiek szybo się męczy i zniechęca. Praktyczniej byłoby już podzielić to na kolumny pionowe. MonteChristof DMC 22:05, 24 lut 2008 (CET)
W porządku, więc wystarczy, że 'skopiuję' te '7 podstron' pod spis na głównej stronie, i z wszystkich Twoich zarzutów zostanie tylko jeden - 'człowiek woli czytać z góry na dół'. Jeśli by tak zrobić, będzie pod spodem ten sam księgozbiór co wcześniej, może troche kolejność/ ilość kategorii się zmnieni/zmniejszy, wygląd spisu książki troche zmieni (dodany opis, propozycje niżej), oraz sam 'spis treści' zostanie zastąpiony przez spis najlepszych książek. Wymień, jeśli możesz, zastrzeżenia do tej wersji?
Jeszcze dziwne odczucie takie - większość komentarza, który tu napisałeś, można by zastosować przy obecnym stanie Księgozbioru, lub też pomyśleć, że oceniasz bezwzględnie, a nie względnie -jeden księgozbiór wobec drugiego. Szukam poprawek do obecnego stanu, więc i te wypada komentować. Obecnie nawigacja wcale nie jest bardziej przyjazna niż Twoja zarzuty powyżej - żeby przejść z jednego działu (np. fizyka) do np. literatury, trzeba albo przeskrolować całą stronę do spisu treści (łatwiej już kliknąć 'wstecz' na podstronie), lub przewijać ogrom tekstu, wodząc po nim i szukając danej kategorii (linki też wydają się teraz przyjaźniejsze) --Lethern 22:43, 24 lut 2008 (CET)--Lethern 22:26, 24 lut 2008 (CET)
Bez praktyki próbujesz wszczynać kłótnię w temacie który ignorujesz i starasz się przeforsować swój nieprzemyślany projekt, utrudniający jedynie poruszanie się po zbiorze i de facto skopiowany bezmyślnie z zagranicznego serwisu, którego (sic!) poczytność ostatnio spadła znacząco. Kopiowanie wszystkich pomysłów - bo ładnie wygląda - do niczego nie prowadzi. Nie wiem jakim cudem w twoim mniemaniu nawigacja wymagająca konieczności klikania i przemieszczania się po siedmiu osobnych podstronach aby tylko zobaczyć jakie podręczniki mamy, ma być tak samo praktyczna jak dotychczas zastosowane rozwiązanie katalogu zawierającego na jednej stroni listę wszystkich podręczników podzielonych tematycznie i wczytywaną tylko raz w przeglądarkę. Na siłę zmuszasz ludi do wielokrotnego przeładowywania stron tylko po to by zaciemnić obraz zasobów. Widać, że w projekcie zupełnie zignorowałeś: (a) potrzeby użytkowników łącz wąskopasmowych, (b) użytkowników łącz pakietowych - GPRS, UTMS itp., (c) użytkowników bezprzewodowych używających laptopów, palmów, tabletów, pocket PC, oraz telefonów komórkowych 3G - wszystkich technologii których użytkownicy oczekują od katalogu łatwości użycia, łatwości przeglądania - czyli spełnienia swojej funkcji w jak najmniejszej liczbie kliknięć (stara zasada techniczno praktyczna: lepiej scrollować listę niż przeładowywać kolejne strony). Internauta myślący przy przeglądaniu strony używa zazwyczaj narzędzi choćby klawiatury - Page Up, Page Down, Home, End, Ctrl+F - no chyba że już tego w liceum nie uczą. Wspomniane wyżej technologie są przykładami głównych grup użytkowników w które godziłeś - pominąłem całą rzeszę użytkowników szybkich łącz dostępowych używających sprzętów nie ograniczających ruchu - którzy również przyzwyczajeni są do standardu katalogu który daje łatwy dostęp do wszystkiego bez konieczności ładowania kilku stron i szperania czy przypadkiem czegoś nie ominął stronę wcześniej. Jak powiedział Piotr - nie mamy takiego księgozbioru aby była potrzeba wprowadzać podstrony. Katalog z definicji jest pomocą potrzebną tylko do odszukania pozycji w tematyce i ma być funkcjonalny, a nie natomiast bogaty w urozmaicenia na siłę utrudniające dostęp do konkretów. Jesteśmy jedynym Wikibooks który zwracał na takie rzeczy uwagę. Jeśli usilnie i umyślnie chcesz zaciemnić obraz dotychczasowego zbioru to jestem stanowczo przeciwny. A jeśli tylko chciałeś aby ładnie wyglądało - zastanów się nad praktycznością. Tak więc jeśli masz zamiar prowadzić dyskusję - oczekuję że podasz przemyślane i konstruktywne powody. Katalog nie powinien dzielić książek na lepsze i gorsze - to nie jest miejsce na podziały ideologiczne i gustowne. Jedynym zarzutem jaki kierowałem nie były strony i podstrony, a bezmyślność projektu i usilne jego przeforsowanie, bez względu na konsekwencje. MonteChristof DMC 00:27, 25 lut 2008 (CET)
Nawet nie przeczytałeś mojej wypowiedzi. "W porządku, więc wystarczy, że 'skopiuję' te '7 podstron' pod spis na głównej stronie, i z wszystkich Twoich zarzutów zostanie tylko jeden - 'człowiek woli czytać z góry na dół'" skopiowalem specjalnie, cóż, zastanów sie również zanim napiszesz, bo 90% tego co napisałeś już nie ma miejsca. Jedyną rzeczą, jaka się zmienia, jest spis treści, mający być ułatwieniem dla tych, którzy nie chcą przewijać całego księgozbioru - jeśli ktoś go nie polubi, to po prostu zrobi PageDown i wszystko będzie jak po staremu. Twojego osobistego odczucia nie skomentuję. Czekam na dalszą krytykę. --Lethern 00:42, 25 lut 2008 (CET)
Przeczytałem twoją wypowiedź. A 'człowiek woli czytać z góry na dół' to nie zarzut lecz stwierdzenie. I sam wydajesz się nie doczytać treści którą już napisałem, a wspomniałem o łatwości użycia stron. Im więcej szablonów tym większe problemy, za równo po stronie serwera jak i odbiorcy. Wystarczy porobić testy lagów. W Twoim rozwiązaniu będziemy używali katalogu posiadającego nawet powyżej trzeciego stopnia zagnieżdżenia szablonów - strona zszablonowana szablonami zawierającymi szablony. O ile użytkownik czytając książkę godzi się na ewentualnie dłuższe ładowanie i może oczekiwać na znaczące przetwarzanie treści związane ze stylistyką i koncepcją - w miejscach gdzie ozdobniki i użycie szablonów wydaje się użytkownikowi naturalne, o tyle szablonowanie samego katalogu jest w tym momencie rzeczą zbędną i zupełnie dla użytkownika nieoczekiwaną. Klikając przycisk edycji strony spotykasz tylko listę szablonów - obraz strony jest całkowicie zaciemniony. MonteChristof DMC 17:35, 25 lut 2008 (CET)
Musze przyznać, że Twój komentarz jest conajmniej nie na miejscu. Szablon nie jest treścią tej dyskusji, został przeze mnie wprowadzony do przetestowania, czy nie ułatwi wpisywania i nie poprawi czytelności spisanych ksiąg. Nie masz się czego przyczepić, to czepiasz się tego, że szablony na Księgozbiorze zaczną lagować internet i Wikibooks? (Ale mogę spróbować i to rozwiązać - wystarczy skopiować treść szablonów 'zagnieżdżonych' do nadrzędnego, przez co będzie tylko jedno 'zagnieżdżenie') To ja poproszę o komentarze innych osób... --Lethern 17:59, 25 lut 2008 (CET)
Widzę że szukasz jedynie kłótni nie patrząc na to co robisz oraz ignorujesz głosy bardziej doświadczonych od siebie. Sam zaproponowałeś układ wklejania stron jako szablonów. Przeciętny użytkownik znający układ wiki z widzenia - wie, że na górze strony ma bezpośrednio rzucający się w oczy link "edytuj". Tym przyciskiem kierują się przede wszystkim, następne w kolejności są dopiero edycje sekcji. Chcąc dodać nowe treści, klikając zakładkę "edytuj" ujrzy jedynie nieznane sobie wpisy - tych rzeczonych przez Ciebie podstawionych ni stąd ni z owąd 7 szablonów. Jedynym zarzutem jaki mogę wywnioskować i postawić na podstawie Twojej dyskusji jest to, że nie szukasz rozwiązań dla użytkowników, których całkowicie pomijasz lecz tworzenie rozwiązań służących jedynie Tobie. MonteChristof DMC 18:26, 25 lut 2008 (CET)
MonteChristof, chciałem zwrócić uwagę, że:
  • To, że ktoś jest bardziej doświadczony, nie oznacza, że zawsze musi mieć rację.
  • Jeśli pomysł jest po części zły, nie oznacza, że nie warto skorzystać z niektórych propozycji.
  • Wikibooks to nie Wikipedia, jak ktoś tu siedzi to z reguły nie myśli PUA; raczej chce pomóc rozwinąć serwis. Większość osób zostało adminami przez to, że kto inny ich zaproponował. Gdyby ktoś ambicjonalnie podchodził, wydaje mnie się, że startowałby na Wikipedii.
I uważam, że nie ma sensu rozwijać tej dyskusji. Lepiej się skupić na tym, co można poprawić, a co ewentualnie nie, a nie kłócić się o racje. --Piotr @ 18:48, 25 lut 2008 (CET)
Patrząc na ostatnie PUA sądzę że masz tyle racji, co osoba przeprowadzająca dowód na równanie 0=1. Co do pierwszego punktu - nauczyciele z L.O. najlepiej to tłumaczyli, i chciałoby się tu zacytować mojego doktora M.N.: nie rozmawiam, z takimi ludźmi ponieważ mają zbyt małe pojęcie w tej dziedzinie i musiałbym im wcześniej wszystko przez godzinę tłumaczyć - tylko po to by zamienić z nimi kilka rozsądnych zdań. No i tu spotyka się piękno z doświadczeniem. A co do rzeczy merytorycznych - czekam na odpowiedzi w sprawie szablonów oraz to czy zaczynamy przenosić propozycje do "propozycji"? MonteChristof DMC 19:12, 25 lut 2008 (CET)
'nie ma sensu rozwijać tej dyskusji'. Próbuję ustalić, 'co można poprawić', a nie 'czy mój księgozbiór jest najelpszy i czy zrobicie mnie adminem', jak by tego chciał MonteChristof. Ciekawa teoria, ale... W każdym razie, napisz choć jedną propozycję POPRAWY. Jeśli masz nadal jakieś zarzuty do mnie, pisz na mojej stronie dyskusji, bo nikt ich tutaj nie chce czytać. W tym miejscu rozmawiamy o możliwych poprawach Księgozbioru. --Lethern 19:00, 25 lut 2008 (CET)

Moim zdaniem przydałoby się usunąć z księgozbioru pozycje, których nie mamy i przenieść w odpowiednie, do tego przeznaczone miejsce. Księgozbiór to zbiór książek, zatem powinny być w nim prezentowane pozycje, które proponujemy innym, aby przeczytali (a niestety propozycja to nie książka). Kolejna sprawa to to, że bardzo często lista propozycji przewyższa listę dostępnych książek i nic nie wskazuje, że ilość ta może zmaleć, ale wręcz wzrosnąć. Poza tym umieszczenie propozycji podręcznika nie wpływa na ułatwienie znalezienia konkretnej, istniejącej pozycji (a wprowadza dodatkowe tekstowe elementy, które mogą niektórym przeszkadzać). --Piotr @ 18:16, 25 lut 2008 (CET)

Hmm. Usunąć - może mocne słowo, ale wydzielić na pewno ;-). Miło by było też dodać porządny link do tych propozycji - właśnie z katalogu, w sposób przejrzysty i wygodny. Tu pole do popisu można dać Lethernowi - skoro się tak palił do pracy - mógłby zrobić krótki nagłówek dla strony katalogu i tam zawrzeć link do propozycji oraz podciągnąć całą ta legendę kompletności. BTW. Pozostała jeszcze otwarta kwestia - czy oznaczamy porzucone podręczniki informacją o możliwości przejęcia autorstwa? MonteChristof DMC 18:32, 25 lut 2008 (CET)
Wybacz, nie zdążyłem przeczytać Twojej uwagi, jeśli możesz napisz ją jeszcze raz, uwzględniając:
Nowa wersja księgozbioru. Proszę komentować m.in.: spis treści (podział na kolumny, wygląd podziału na kategorie i działy), przykładowe podręczniki i sposób ich prezentowania; podręczniki: wyróżnienie podręczników prezz dodatkowy opis, umieszczenie propozycji w odrębnym temacie. --Lethern 18:46, 25 lut 2008 (CET)
Ja zawarłbym księgozbiór na jednej stronie. Dałbym __NOTOC__ i spróbował zrobić własną wersję spisu treści tzn.:
  • żeby nie rozciągał się ta strasznie na wysokość (musiałby wykorzystać po części szerokość strony)
  • był czytelny,
oczywiście o ile da rady stworzyć taki spis treści księgozbioru. Aha no i w takim spisie nie umieszczałbym listy lepszych książek, wystarczy, że są na stronie głównej. --Piotr @ 18:56, 25 lut 2008 (CET)
Księgozbiór jest na jednej stronie. 'Lista lepszych książęk' jest większa (niż na główne), można by ją usunąć jak piszesz. Choć, aby 'wykorzystać szerokość strony', można użyć właśnie takiego 'formatu' (dwóch kolumn lub pisania książęk 'poziomo'), przy czym wtedy chyba pozbyłoby się możliwości dodania opisu do książek. Spis treści można zminimalizować do wypisania głównych kategorii. Jak napisałeś, możesz spróbować zrobić własną wersję ;) --Lethern 19:09, 25 lut 2008 (CET)
Odkopie temat - kto uważa, że księgozbiór można poprawić i np. może zaprezentować jakiś pomysł? --Lethern 12:43, 11 mar 2008 (CET)
W sumie jeśli to dużo da, to powiem, że ja ;) Ale głównie mam na myśli jego wygląd i wygodę użycia. --Piotr @ 15:49, 11 mar 2008 (CET)

WikiQuiz

Mamy możliwość 'dodania' funkcji tworzenia Quizów na stronach, więcej informacji: [4].

Jest również stworzony szablon typu Test odpowiedzi ABCD, Szablon:ABCD‎, z Wikiversity [5]/ Wikieducator, ale nie działa jak trzeba ;] A szkoda, może ktoś wie, w jaki sposób stworzyć 'ukryty tekst'? (jako możliwość ukrycia/pokazania odpowiedzi, w Quizach itd) --Lethern 17:05, 23 lut 2008 (CET)

Hmm jak TP S.A. przestanie bawić się łączami i przywróci niezakłucany dostęp do Internetu w całym województwie, to mogę zerknąć na to okiem. Mam nawet pomysł jak to wykonać, o ile teraz nie działa. MonteChristof DMC 18:39, 23 lut 2008 (CET)

A nie prościej link odpowiedzYusek 20:24, 2 maj 2008 (CEST)

Licencja

Nie znalazłem, aby na Wikibooks była opisana kwestia licencji. Konkretniej, chodzi o przypadek druku podręcznika - domyślnie, trzeba wydrukować podręcznik z licencją i z głowy. Co jednak, gdy licencja jest większa od samej treści podręcznika? I czy na użytek domowy trzeba tę licencję drukować? Poza tym, czytelnik może nie wiedzieć, że ma prawdo drukować w podręcznik, zmieniać, nawet sprzedawać, jedynie musi zachować spis autorów, stary tytuł i treść licencji z podręcznikiem (choć, może da się to zamienić na Link do licencji?) Jakiś 'tutorial' by się przydał chyba ;) --Lethern 18:08, 24 lut 2008 (CET)

O to chodzi: Wikibooks:Prawa_autorskie? --Piotr @ 21:17, 24 lut 2008 (CET)
Tego szukałem, chodź pod słowem 'licencja', przez co nie mogłem znaleźć. Cóż, nie ma wzmianki o 'drukowaniu bez licencji'. Inna sprawa, że części podręczników brakuje linka do licencji (czy do tej strony). --Lethern 22:33, 24 lut 2008 (CET)
Wzmianka jest - trzeba przeczytać treść samej licencji. Jak brzmi stare przysłowie: Ignorantia iuris nocet. W licencji napisano o jej obciążalności - każda wersja musi posiadać informację i załączoną licencję (drukując nawet kilka stron powinieneś wydrukować licencję). Polskie tłumaczenie licencji znajduje się na wikiźródłach. Wszystko jest opisane - jak powinno być postępowane zgodnie z prawem. A to czy ktoś w warunkach domowych wydrukuje sobie urywek bez licencji - to już jego sprawa i nikt nad nim w domu nie stoi, ale przecież nie będziemy pisać poradnika jak naginać prawo. MonteChristof DMC 23:15, 24 lut 2008 (CET)
Inna sprawa, że części podręczników brakuje linka do licencji - przecież na każdej stronie masz w stopce link: Treść udostępniana na licencji GNU Free Documentation License (szczegóły: Prawa autorskie).. --Derbeth talk 23:21, 24 lut 2008 (CET)
Masz rację, miałem błędne wrażenie, że licencja musi być w spisie treści (w niektórych podręcznikach tak jest, mimo licencji na spodzie strony i w wersji drukowanej.. i się zasugerowałem) (Lethern)

prawa autorskie

Wskazano mi, abym o wszystkim pisał na Barze, więc 'rozpoczynam nową dyskusję'... Co myślicie na temat, aby 'rozpocząć akcję' typu sprawdzanie praw autorskich? Myślę, że (niektóre) osoby mogłyby przeglądając Podręczniki przy okazji sprawdzać, czy w internecie nie występuje już kopia tekstu. Pomoże w tym np. wprowadzenie oznaczeń, jak jakiś 'noinclude' typu 'tekst zweryfikowany dnia xxx', przez co nie będzie się zaglądać póki nie zostanie wklejona większa dawka tekstu. A przynajmniej, oficjalne przyjęcie tego jest wskazane, jako że pracuje tu społeczność, nie każdy-sobie. Propozycję wysuwam, może ktoś ma lepszy pomysł (lub uznacie, że sprawdzanie praw autorskich nie jest potrzebne) --Lethern 16:10, 25 lut 2008 (CET)

Zadanie wydaje się nie tyle niepotrzebne, co bezsensowne. Zajmowałem się tym kilka lat. Prawa autorskie sprawdzane są na bieżąco, przynajmniej staraliśmy się. Nie ma sensu opisywać każdej wersji podręcznika słowami "sprawdzono" i dodawania jakichś szablonów potwierdzających każdą stronę, bo przypominałoby to raczej pieczątkę znaną z zamierzchłej epoki i brzmiącą "ocenzurowano i zatwierdzono". Teksty będące ewidentnym NPA, lecą zazwyczaj od razu jako {{ek}}, a te opisane {{NPA}} - są weryfikowane. Ciężko teraz będzie weryfikować każdą stronę pod względem NPA, szczególnie, że Wikibooks jest wolnym projektem na licencji GNU i kopie naszych książek rozsiane są po całym Internecie. Oraz jak to bywa były już takie przypadki przywłaszczenia sobie wolnych treści przez osoby trzecie, a w momencie upomnienia ich na temat licencji - stwierdzili, że są ich autorami pomimo wszelkich faktów wskazujących na umyślne łamanie zasady wolnej licencji. Akcja tu proponowana przypominałaby raczej ganianie własnego ogona. Nawet po akcji przeczesania nie masz 100% pewności że nie jest to plagiat. Jeśli jednak zaistnieje gdzieś sprawa przeoczonego NPA, można zawsze ten problem rozwiązać używając {{NPA}}. MonteChristof DMC 17:47, 25 lut 2008 (CET)

Nie chcę tu rozwiązywać problemu, czy da się znaleźć 100% czy 98% przypadków łamania praw autorskich (fajnie, że się rozpisujesz, ale nie wnosi to nic nowego), tylko czy da się to poprawić, aby łatwiej takowe znajdować. Taka etykieta 'zweryfikowana' nie musi się tyczyć wszystkich 2000 modułów, jednak może pomagać tym, którzy poddają wątpliwościom dany podręcznik itd. --Lethern 17:54, 25 lut 2008 (CET)

Problem poszukiwania naruszenia prawa autorskiego jest takim problemem, że nie bawimy się w szeryfów i złodziei. Administratorzy ufają użytkownikom, tak jak oni ufają im. Problem sprawdzania NPA jest taki, że ciężko wykryć jest przepisanie książki, której tekstu de facto w internecie nie znajdziesz. Ciężko jest wykryć NPA jeśli tekst jest tłumaczeniem np. tutoriala, z innego języka. Dlatego też nie ma sensu powoływać komisji śledczej do zdarzeń i spraw, których nawet na egzaminach dyplomowych jest niezwykle ciężko udowodnić. Etykietki "zweryfikowana" przyłącza się jedynie wtenczas kiedy jakieś wcześniej opublikowane źródło chronione lub jego część zostaje w jakiś sposób uwolniona (np. autor postanawia zawrzeć elementy swojej książki, lub zamieszcza fragmenty zdjęć) - tylko takie elementy oznacza się jako "zweryfikowane". Pytanie - szy podpiszesz się imieniem i nazwiskiem poświadczając (i przyjmując odpowiedzialność) że książka jest oryginałem - bo nie znalazłeś jej kopii w internecie, choć mogła zostać przepisana jak leci z papierowego źródła? Tego problemu nie rozwiąże to że się podpiszesz, wstawisz szablon. A nie daj jeszcze - wstawisz szablon w miejsce gdzie miało miejsce złamanie prawa i przyjmiesz współodpowiedzialność za szkody wynikłe z tego powodu. Obecnie naturalnym jest, że za NPA w naszym serwisie odpowiada nie serwis, ale autor. A system który został stworzony {{NPA}}, jest systemem czysto komunikatywnym, mającym zaradzać ewentualnie zaistniałym problemom - a nie skupianiu się na zabawę w policjantów. MonteChristof DMC 18:48, 25 lut 2008 (CET)

Wikipodręczniki w szkole

Jakie są wymogi "oficjalnego" podręcznika szkolnego? Czy podręczniki z wikibooks moją szansę zostać zaakceptowane przez ministerstwo oświaty, tak by w przyszłości rodzice mogli kupić dla swoich dzieci podręczniki po cenie druku? Ćzy są jakieś akcje promowania wolnych podręczników skierowane do nauczycieli? Różowy Floyd 12:17, 5 mar 2008 (CET)

Jakiś specjalnych akcji promowania podręczników wśród nauczycieli nie ma (przynajmniej nie słyszałem o takich). Odnośnie akceptacji podręcznika przez min, to może tu więcej się dowiesz: http://www.men.gov.pl/podrecz/podrecz/wnioski.php. Na razie i tak żaden podręcznik szkolny nie jest skończony... --Piotr @ 18:56, 5 mar 2008 (CET)
Wymogi aby podręcznik mógł być oficjalnym podręcznikiem szkolnym określa MEN. Podręcznik musi spełniać zatwierdzony program nauczania - np. jak na tej stronie. Niestety problematyka leży w tym że i programy nauczania są płatne. MonteChristof DMC 13:20, 18 mar 2008 (CET)
nie wszystkie programy są płatne zresztą mam dostęp do programu do sztuki z podstawówki ale nie mogę go umieścić. Yusek 11:08, 1 maj 2008 (CEST)
Wiadomo że nie wszysztkie, ale z reguły znakomita większość, choć czasem niektózy nauczyciele uwalniają swoje programy autorskie nieodpłatnie - były nawet jakieś strony i fora ńauczycielskie na ten temat. Jednak to nie koniecznie jest to samo co w zaleceniach. Chodziło mi raczej o to, że większość tych kluczowych opracowań programowych była już w jakiś sposób objęta prawem intelektualnym i autorskim należącym do osób i instytucji które takowe opracowywały. Oczywiście nie mówimy tutaj o liście podstawowych zaganień tylko o w pełni realizowalnych programach nauczania, nad którymi miesiącami pracują wyszkolone kadry nauczycielskie. Najlepsze szkoły trzymają takie plany dla siebie, lub zastrzegają sobie często prawo do wykonywania pod warunkiem zakupu i nierozpowszechniania w innej postaci drukowanej niż ta udostępnione przez nich. Programy nauczania zawierają najczęściej pełne przykładowe konspekty przeprowadzonych lekcji itp. Zwykle ludzie nie zdają sobie sprawy ile papierkowej roboty nauczyciel musiał wypełniać po zajęciach: opis zadań wykonania z przyjętym programem oraz rozbieżności i podsumowania. Kiedyś i na tej bazie zapewne tworzono programy. Teraz jednym z takich programów zajmuje się serwis Wolnepodręczniki: laikom wydaje się, że podręczniki powstają tam strasznie wolno, a przecież ponoć nad rozwojem pracują tam m.in. nauczyciele. Ale problemem jest wykonanie takiego właśnie programu, który oprócz przekazania potrzebnej wiedzy - byłby życiowy (podręcznik można przeczytać w kilka godzin, ale nauka i tak trwa conajmniej rok, a o jej intensywności decyduje m.in. program nauczania). Niemniej jednak - jeśli ktoś znajduje się w porozumieniu z jakimiś nauczycielami lub innymi osobami będącymi autorami dobrych i przemyślanych programów, można byłoby je rozważyć - w końcu wielu nauczycieli dzieli się między sobą takimi własnymi pomysłami. MonteChristof DMC 13:05, 1 maj 2008 (CEST)
Ja mam dostęp do programu ze sztuki i mógłbym teoretycznie napisać taki podręcznik ale na sztuce znam się mniejwięcej tak jak pewien wysoki kontrowersyjny były minister na tolerancji, więc raczej nie dam rady po za tym teraz nie mam zbyt dużo czasu na to Yusek 11:00, 2 maj 2008 (CEST)

Księgozbiór ponownie

Nowa propozycja księgozbioru pod linkiem Księgozbiór 3 - na bazie poprzenich. Zmiany: spis treści (przejrzysty), rozkład artykułów (zmienione kategorie, poniżej), propozycje (ich rola jest mniejsza, to i skromniej przedstawione), usunięcie szablonu Książka (praktycznie jest bez szablonów), otwarta droga na dodanie opisów podręczników. Oczekuje jakichś propozycji zmian ;) Aha, pierwsze trzy rozdziały zrobione, informatyka niekompletna, pozostałe 4 do skończenia.

Zmienione kategorie: 3.1 Filozofia -> Humanistyka/Filozofia
3.2 Kulturoznawstwo -> Nauki społeczne/Kulturoznawstwo
3.3 Teologia -> Humanistyka/Teologia
3.4 Historia ->Humanistyka/Historia
3.5 Prawo -> Nauki społeczne/Prawo
3.6 Socjologia -> Nauki społeczne/Socjologia
3.7 Politologia -> Nauki społeczne/Politologia
3.8 Biznes i ekonomia -> Nauki społeczne/Biznes i ekonomia
4 Kultura ---
4.1 Literatura -> Humanistyka /Literatura
4.2 Muzyka -> Sport i rozrywka/Muzyka
4.2.1 Nauka gry na instrumentach
5 Nauki interdyscyplinarne -> Książki różne/Nauki interdyscyplinarne
6 Unia Europejska -> Nauki społeczne/Unia Europejska
7 Języki -> Humanistyka / Języki
8 Rozrywka -> Sport i rozrywka/Rozrywka
9 Sport i turystyka -> Sport i rozrywka/Sport i turystyka
10 Varia -> Książki różne

Lethern 11:54, 16 mar 2008 (CET)

Brawo! W końcu sensowna koncepcja (w sensie "Księgozbiór 3"). Lekka koncepcja. Dobrze wglądający spis treści i fajnie wykonane listy - propozycje w poziomie. Co do podziału mam jednak chwilowo objekcje - zabrakło mi miejsca na "hobby" - tak się zastanawiam mielismy podręcznik o "Piwowarstwie", "Hafcie krzyżykowym", ale ktoś pokasował grafiki, sam będę chciał napisać coś do filatelistyce, jest podręcznik Moje pierwsze akwarium, no do tego Pszczelarstwo, choć z tych dwóch ostatnich to może faktycznie można byłoby wydzielić dział "hodowla" (dodać propozycje "Kynologia itp.), może gdzieś stworzyć miejsce na "ogrodnictwo". Stale nie mamy miejsca na te działy, w których faktycznie jest największe pole do popisu - może to powoduje, że polskie Booksy są wciąż pomijane przez Internautów. MonteChristof DMC 12:42, 16 mar 2008 (CET)

Uzupełniłem cały księgozbiór, drugorzędne spisy treści zawierają działy: Programowanie (-> Języki programowania, -> Biblioteki programistyczne, -> Inżynieria oprogramowania), Oprogramowanie (-> Oprogramowanie ogólnie,-> Edytory binarne oraz edytory tekstowe,-> IRC,-> Narzędzia programistyczne,-> Oprogramowanie szyfrujące,-> Pakiety biurowe, -> Programy dla firm,-> Programy do składu tekstu,-> Programy matematyczne,-> Systemy kontroli wersji,-> Narzędzia systemowe,-> Systemy operacyjne), Multimedia (-> Audio-Video, -> Grafika wektorowa, -> Grafika bitmapowa (rastrowa), -> Grafika 3D)
Wchłonięte: Inżynieria oprogramowania (programowanie), Usługi udostępniane przez internet (technologia internetu), Nauka gry na instrumencie (Muzyka), Nauki interdyscyplinarne (książki różne/różne)
Zmieniona treść: Sport i rozrywka/rozrywka
Ewentualnie do poprawek: dział 'Książki różne' (podział, propozycje)
Lethern 15:56, 16 mar 2008 (CET)
Podoba mi się, tylko zastanawiam się, czy jest sens trzymać propozycje podręczników w Księgozbiorze. Chyba nikt z nich nie korzysta. (Raz już się rozpisywałem na temat "dlaczego warto usunąć propozycję z księgozbioru"; drugi raz mi się nie chce; gdzieś wyżej o tym pisze). --Piotr @ 18:34, 16 mar 2008 (CET)
Szczerze mówiąc (ad. do Piotra) to ludzie korzystają z propozycji z księgozbioru bardziej niż z Wikibooks:Propozycje tematów, które są pomijane nawet przez najstarszych. Jeśli dobrze pamiętam ktoś miał obiekcje, kiedy robiłem nowy bar - o ten link (obok propozycji ilustracji) uważając go za zbędny. Sprawa wygląda tak że albo zrobimy w księgozbiorze - na samej górze poziomą linię z linkiem do propozycji podręczników a stronę Wikibooks:Propozycje tematów przeniesiemy pod Wikibooks:Propozycje podręczników i zliftingujemy wygląd. Albo zostawimy w tej samej formie jak teraz - bo jest poręczniejsza (pod ręką widać co już jest i czego jeszcze brakuje, a co można jeszcze zrobić). Propozycja oznaczania podręczników {{potrzebnyautor}} nadal została bez echa! MonteChristof DMC 12:52, 18 mar 2008 (CET)

Jakieś inne zastrzeżenia, uwagi? Spytałbym administratorów, jak kwestia zamiany księgozbiorów, jeśli odpowiada? --Lethern 23:12, 24 mar 2008 (CET)

Proponuje "etapy rozwoju książek" przenieść na samą górę (bo raczej nikt tego nie zauważy). Proponował bym też skorzystać z kompletności krótkiej zamiast normalnej, a także z szablonu, który zaproponował MonteChristof (tzn. {{potrzebnyautor}}, dla podręczników "porzuconych" ). Proponowałbym też usunąć działy, która nie mają ani jednego podręcznika np. "Telekomunikacja". --Piotr @ 12:09, 25 mar 2008 (CET)

Przekopiowałem to co zrobił Lethern do WB:K, ewentualne poprawki wprowadzajmy w księgozbiorze. Jeśli coś nie będzie ok, wówczas się wycofa. --Piotr @ 17:40, 29 mar 2008 (CET)

Nawigacja a statystyki

Ta sprawa była już dyskutowana, ale nie na dużą skalę tzn. nie w tutaj (w Barze). Otóż liczba artykułów, którą się chwalimy na stronie głównej jest dosyć mocno przekłamana. Jest tak, ponieważ oprogramowanie wiki uznaje moduł za artykuł jedynie wtedy, gdy posiada co najmniej jeden link wewnętrzny (bezpośrednio w stronie; generowane gdzieś w szablonach się nie liczą; dlatego też licznik tak powoli idzie do przodu). Podczas tworzenia nawigacji powinniśmy albo skorzystać z {{Nawigacja}} albo stworzyć szablon, w którym podajemy jakiś link (np. czy to do spisu treści albo do następników, poprzedników danego rozdziału). (Na niektórych projektach sobie radzą, że kategoryzują wszystko i dlatego mają wyniki bardziej dokładne). --Piotr @ 16:42, 29 mar 2008 (CET)

Dodałem do różnych podręczników nawigację (w przypadku np. Aneksu dodałem link wewnętrzny). Poza tym, poprawiłem troche kategorie (zintegrowalem /EKowałem te zbyt rozdrobnione (utrudnia czytanie), usunąłem kategorie, które są poświęcone tylko jednemu podręcznikowi... i różne inne, nie pamiętam tych ostatnich iluś tam edycji :P --Lethern 23:29, 6 kwi 2008 (CEST)

Zaproszenie

Witajcie. jak patrze na OZ to cały czas tam jakieś eki widzę - może sobie przyznajcie te uprawnienia :) A tak serio - zapraszam na konferencję/zlot do Rabki. Chciałbym, aby poza tematami wikipediowymi także siostrzane projekty były zaprezentowane. Tworzenie nowego podręcznika to może być spory problem dla nowicjusza, więc może nawet zamiast/oprócz wykładu - warto byłoby zrobić warsztat - np. jak zrobić podręcznik - strukturę - w brudnopisie. Jaka jest konwencja itd. wiem, ze jest to wszystko napisane na meta, ale jak się ludziom pokaże "na żywo" to i efekty są lepsze :) Konferencja Wikimedia Polska 2008 Pozdrówka Przykuta 17:29, 7 kwi 2008 (CEST)

Aha, będzie Jarek Lipszyc od Wolnych Podręczników, więc będzie też okazja pogadać o współpracy, MEN itd. Przykuta 17:33, 7 kwi 2008 (CEST)
No jakżeż by mogło Jarka zabraknąć, bywa na zlotach od kiedy tylko pamiętam. ;o) Niejakie przedstawicielstwo na zlocie się pojawi. Może nie oficjalne - choć może i admini się pojawią, ale przynajmniej edytor MC postara się być tym razem i ma szczerą nadzieję że inni się dołączą. Szczególnie że będzie chwila do wymiany myśli zarówno z "kolegami" z pokrewnej Fundacji Wolne Podręczniki i możliwa wymiana doświadczeń i zbesztanie kilku osób. ;) Mile widziane więc info o zbędnych miejscach w aucie... ale to już na stronie Zlotowej ;-). Co do eków, no cóż - tak to już bywa czasami. Pozdrówka dzięki za info. :) Zachęcam wszystkich Skrybów i Autorów - całą Booksiarską gawiedź do spotkania się w tych wolnych dniach. MonteChristof DMC 20:46, 7 kwi 2008 (CEST)
Jestem potwornie zajęty i obecnie trochę nie na czasie na Wikibooks, ale mógłbym ewentualnie poprowadzić takie warsztaty. --Derbeth talk 00:33, 8 kwi 2008 (CEST)

Wikiversity

Raczej temat odkopany, ale jednak. (Mam nadzieję, że nie zrobilem błędu w samej nazwie..) Otóż:

Chce podzielić się swoimi myślami nt Wikiversity. Przejrzałem je pobieżnie, ale ukształtował mi się pewien zarys - cały projekt miałby za zadanie:

  1. stworzenie projektów: organizację pracy nad podręcznikami oraz jakieś lepsze spisy treści, być może 'ścieżki uczenia się' itd, uzupełnienia z innych projektów, pomoce naukowe w zakresie tematyki portalu itd.
  2. pozwolenie na pisanie twórczości własnej (czyli swoje poglądy, swoje eksperymenty itd). Może nie na zasadach 'dowolnie i wszędzie', ale na wikibooks jest kompletny zakaz w końcu.

Ktoś pewnie napisze, że 'nie ma ludzi do tego' - zawsze można spróbować, czy pomysł nie przyciągnie ludzi też do wikibooks (np. organizacja pracy może pomóc ludzikom z Wikipedii)

Oficjalnie więc: proponuje powołać polską część Wikiversity, choć licze się z odrzuceniem ;p --Lethern 20:48, 7 kwi 2008 (CEST)

To zależy co chcesz osiągnąć i jaki jest ku temu cel. Początek może być o tyle trudny, że w takim pomyśle który opisałeś powinni wziąć udział również profesorowie, doktorzy i pracownicy naukowi oraz nauczyciele. Wśród tych może być szczególnie ciężko. Ogólnie obawiam się małej jak na ten czas aktywności - wystarczy zerknąć na Wikibooks, które co prawda nabiera tempa, ale wciąż nie jest to do końca poziom tego typu cobyśmy chcieli. Pomysł był dyskutowany już dawno temu. Ale myślę że temat można zawsze odświeżać, aż do uzyskania pewnych idei. MonteChristof DMC 20:58, 7 kwi 2008 (CEST)

Moje zdanie na temat Wikiversity było zawsze takie, że to nóż w plecy Wikibooks i będą tam od nowa pisane rzeczy, które są lub powinny być na Wikibooks. --Derbeth talk 00:32, 8 kwi 2008 (CEST)
Wtenczas należałoby rozpocząć dyskusję na temat zmiany zachowań Wikibooks i poszerzenie działalności nie tylko w dziedzinie podręczników szkolnych, studenckich, ale i skupieniu się na momentach hobbystycznych, oraz rozluźnieniu zasad dotyczących treści zakazanych typu instrukcje gier - w tym komputerowych. Obecnie Wikibooks nie przyjmuje luźnych notatek lekcyjnych, gdyż nie są one podręcznikowe, natomiast nadają się w sam raz do Wikiwersytetu. Sprawa Wikiversity jest czymś pośrednim między Wikibooks a Wolnymi Podręcznikami, w której optymalnym rozwiązaniem byłoby tworzenie konspektów lekcji sprawdzanych i poprawianych przez nauczycieli. Wikibooks w idei zamysłu miało dać możliwość samokształcenia się, Wikiwersytet - wspólne tworzenie konspektów lekcyjnych itp. zawierających praktyczny rozkład i podział materiału do nauki. Najlepszym rozwiązaniem, byłoby aby Wikibooks pozostało repozytorium podręczników, natomiast Wikiwersytet bazą praktyczną - konspekty i schematy lekcyjne, z odwołaniem do wiedzy podręcznikowej przechowywanej na Wikibooks. W końcu każdy uczeń w szkole widzi że lekcje są prowadzone troszeczkę inaczej niż jest to opisane w podręczniku - i czasami przykładowy "Unit 5" może się okazać w praktyce lekcją pierwszą i wprowadzającą. Chwilowo wydaje mi się że pl.wikiversity byłoby zbyt wczesne, przynajmniej na ten status - i wprowadzone w sposób nieprzemyślany faktycznie zagroziłoby pojęciu polskiego Wikibooks. MonteChristof DMC 01:05, 8 kwi 2008 (CEST)
"będą tam od nowa pisane rzeczy, które są lub powinny być na Wikibooks" - musze podkreślić, że raczej będą tam sprawy organizacyjne oraz uzupełnienia (np. ćwiczenia, testy, doświadczenia). Idea powinna być taka, że na Wikiversity nie ma podręczników, jej funkcje chyba wymienił przedmówca. Mogłyby to być w takim razie ściśle powiązane projekty, skoro nie da się (?) tego zawrzeć razem na Wikibooks. --Lethern 01:52, 8 kwi 2008 (CEST)

MC, gdy tylko dyskusja schodzi na temat tego, czy na Wikibooks dzieje się dobrze, czy źle, zaczynasz swoją gadkę, że należy rozluźnić kryteria dopuszczania tu podręczników. Ja natomiast będę zawsze powtarzał, że od podręczników do World of Warcraft nie poprawi nam się jakość podręczników dla liceum i jak ktoś będzie pisał o tym, jak najlepiej zaciupać orka, to na pewno nie znajdzie czasu ani chęci na pisanie o twierdzeniu cosinusów. Rozluźniając reguły narazimy się jedynie na kompromitowanie się podręcznikami o niepotrzebnych nikomu poza autorem dziwactwach, a darczyńcy na Fundację Wikimedia będą mogli zapytać "czy po to dajmy pieniądze, by na Wikibooks ktoś pisał, jak zostać mistrzem w Counter Strike'a"? Zakaz gier komputerowych nie podlega dyskusji, bo jest sprzeczny z założeniami Wikibooks (tworzenie podręczników do nauki). Przypominam, że na angielskich Wikibooks ludzie mieli w tej kwestii kłopoty z pamięcią i zbyt lekką rękę, więc sprawa została spacyfikowana przez samego Jimmy'ego Walesa. Będę więc jeśli trzeba maczugą wybijał każdemu z głowy jakiekolwiek gry komputerowe i podręczniki randkowania na Wikibooks.

Co do WV, to nieprawda, że ćwiczeń nie daje się zawrzeć na Wikibooks - a co jest w podręczniku Matematyka dla liceum, co jest w podręcznikach językowych tu i na angielskich Wikibooks? Czego tu nie można zawrzeć? Mam wrażenie, że Wikiversity założyli ludzie, którzy nie chcieli się wprowadzać w zasady tworzenia podręczników na Wikibooks i zaczęli wszystko tworzyć po swojemu. No tak, teoria była taka, że projekty nie będą sobie wchodzić w drogę, ale popatrzmy na praktykę - na Wikiversity są pisane normalne podręczniki. Bo czym innym jest np. Introduction to Category Theory, jeśli nie normalnym podręcznikiem bez śladu jakichkolwiek materiałów multimedialnych czy planów lekcji? Nadmienię tylko, że teoria kategorii na angielskich Wikibooks jest w powijakach. Odpowiedzcie mi, gdzie powinien być ten podręcznik? Czy jest sens, żeby czytelnik szukając materiałów do nauki musiał najpierw sprawdzić Wikibooks, a potem Wikiversity? I jeśli w każdym miejscu będzie po trochę, ale w żadnym na tyle, by tematu nauczyć się od początku do końca? --Derbeth talk 08:30, 8 kwi 2008 (CEST)

Ambicje Derbeth, ambicje i wychowanie. Choć przyjęliśmy motyw skrajny którego też nie pochwalam (w zamyśle były gry edukacyjne - typu "Moje pierwsze ABC" oraz ew. darmowe opensource, a nie gry "popularne" z tysiącami komercjalnych podręczników) - ale dotrzymam twojego przykładu i powiem, że gdy jeden kolega zacznie się chwalić, że napisał urywek poradnika do zakupu wyżej przytoczonego Orca, na pewno wzbudzi to zainteresowanie kolegów, wśród których znajdą się tacy, którym będzie bardziej zależało na wykazaniu swojej szkolnej nauki. Jednak to prawda, poziomu drastycznie to nie poprawi, jednak Wikibooks musi mieć jakiś PR i nie chodziło mi tutaj o sens "poziomu podręczników", bo sam wiesz - że gdyby Wikiversity przejęło całkowicie tworzenie podręczników - Wikibooks ległoby z poziomem, z samego faktu przeznaczenia nowo utworzonego serwisu. Chodziło mi raczej o to by utrzymywać oraz wychowywać grono przyszłych autorów. Czy to takie złe - stworzyć nową przestrzeń nazw typu "Dzieci:" która powstanie na bazie "Wikijunior:" en.wiki - z tą różnicą, że będzie przystosowana również dla wkładu udzielanego przez młodszych? Dyskusyjna stałaby się również kwestia tworzenia podręczników RPG, może faktycznie wygasłej ostatnimi czasy gałęzi hobystycznej i rozrywkowej - choć faktycznie autorskie systemy RPG są poważnym naruszeniem zasady OR.

Co do wchodzenia w paradę to jest nieuniknione tak samo jak to, że Wikibooks zostanie zepchnięte jeszcze głębiej jeśli jej admini nadal pozostaną bierni. Obawiam się Derbeth zaczynasz panikować na widok notatek z lekcji, które faktycznie niekontrolowane mogą rozrastać się do poziomu podręczników - jak w tym przypadku. Admini Wikiversity przyjmują wtenczas postawę, że podręcznik będzie tworzony na Wikiversity, z myślą że potem przerzuci się Wikibooks - w takim wykonaniu w jakim my przerzucamy wszystkie gotowe podręczniki do Wikiźródeł. Dlatego tak ważn jest rola administratorów w koordynacji między projektami. PAMIĘTAJMY POLSKIE PROJEKTY NIE MUSZĄ KOPIOWAĆ BŁĘDÓW Z ORYGINALNYCH WERSJI. I faktycznie Wikibooks jest chyba najlepszym miejscem na prowadzenie tej dyskusji. MonteChristof DMC 11:52, 8 kwi 2008 (CEST)

Nie mam nic przeciwko temu, żeby dzieci pisały dla dzieci np. podręczniki o dzikich kotach albo o krajach Europy. Czym innym jest jednak tworzenie materiałów edukacyjnych od materiałów przeznaczonych dla rozrywki wąskiej grupy osób. Angielskie Wikibooks rozwija się dobrze nie przez to, że pozwala na pisanie, co komu ślina na język przyniesie, ale przez to, że zawiązało współpracę z kilkoma środowiskami open source, które tam tworzą np. dokumentację do Haskella, oraz z dotarciem do środowisk akademickich oraz rządowych (dotacje podręczników od organizacji międzypaństwowych, jak ONZ). Nikt nie będzie traktował poważnie strony, która ma opisy gier pisane przez gimnazjalistów albo też Wiki Pokedox na składzie! Wikibooks nie jest po to, żeby ludziom było miło, ale żeby produkować konkretne produkty: podręczniki do nauki.
Szokujesz mnie nie po raz pierwszy niewiedzą, przykładowo nie przenosimy żadnych podręczników na Wikiźródła, poza twoimi Kolędami, które powstały na nie tym projekcie, co trzeba. Skąd w ogóle taki pomysł? W Wikiversity dziwi mnie, że tworzy się osobną wiki, na której niby ma się ustalać, jak tworzyć materiały na innej (na Wikibooks). Tak, jakby nie dało się po prostu zebrać i założyć na Wikibooks portale tematyczne, grupy robocze itp. Na Wikiversity jest wiele materiałów, które nie były nigdy notatkami, bo zostały zaplanowane jak podręczniki. Owszem, można je przenieść później z powrotem na Wikibooks, ale taki sposób pisania podręczników jest mało efektywny. Jak dla mnie kwestią napędzającą Wikiversity jest aura "nowości" (choć wymyślono ponownie coś, co juz było), elitaryzm (nowy, niezależny projekt, jest tam mało osób, więc łatwo się wybić) i niechęć do stosowania się do zastanych metod tworzenia podręczników na Wikibooks. --Derbeth talk 14:37, 8 kwi 2008 (CEST)
- Jak najbardziej, nie powinno być podręczników innych niż edukacja i rozwijanie umiejętności (hobby itd). Co do roli Wikiversity, na Wikibooks nie powstały wyżej wspomniane 'projekty' czy 'portale' do organizacji, stąd może mniemanie, że nie ma dla nich tu miejsca. Można by zacząć coś takiego tworzyć, w przyszłości (jeśli byłaby potrzeba) można to przenieść na Wikiversity. --Lethern 15:38, 8 kwi 2008 (CEST)
Do szoku Derberha - przytaczałem ogólne zapewnienia administratorskie które niedgyś otrzymałem na IRCu wyjaśniające rolę Wikibooks jako elementu przejściowego miejsca do tworzenia podręczników, które następnie - w postaci gotowej, byłyby przeniesione do Wikisources. Jeśli chodzi o gry - to masz rację z pokededexem i tego typu grami bez elementów edukacyjnych, miałem na myśli zupełnie inne typy gier - z uwzględnieniem bardziej rozwijających - wspomniałem "Moje pierwsze ABC" itp. Co do zszokowania wywołanego utworzeniem Wikiversity i szokiem wcześniejszego zapewnienia, w którym nie wiem czy i Ty nie brałeś udziału, ;) , powstaje problemem przy znacznej ilości edycji w miejscach mało znaczących. Każda większa firma tworzy dział logistyki i poddziały typu prodikcja i dostawy po to by nie panował chaos - tu można byłoby polemizować z takim przeznaczeniem Wikiversity, na którym od początku panował niewielki rozgardiasz związany z niewiedzą twórców nowej wiki. Wikiversity faktycznie jest czymś co było a jednocześnie nie było. Po prostu - chwytliwsza nazwa pokazująca że chodzi o naukę, zmiany zasad dotyczące wspomnianej przez Ciebie niechęci, które jednak są obosieczne dla projektu. Obawiam się że Wikiversity zmieni się w jeden wielki śmietnik, jak tak dalej pójdzie: notatki z wykładów, zalążki podręczników i wszystkie inne rzeczy pod hasłem "to się może przydać" może zamienić projekt w jeden wielki śmietnik - doczego dążyły masy ludzi nie mających nic sensownego do powiedzenia, a chcących koniecznie dodać "coś od siebie" i mieć poczucie wyższego spełnienia. I nie ma co ukrywać że takie osoby najczęściej tam będą wędrowały. Co do Kolęd, to już znaczną część przenieśliśmy z Nameless i po sesji myślę że będzie można odchudzić Wikibooks o te 150 modułów. ;) Chcemy się tym zająć możliwie sami, by podręcznik zachował swoje właściwości, a dodatkowo wymagana jest konwersja do zaleceń tamtego serwisu. MonteChristof DMC 09:40, 17 kwi 2008 (CEST)

Pisałeś wyraźnie: przerzucamy wszystkie gotowe podręczniki do Wikiźródeł. Nic takiego nigdy do tej pory nie miało miejsca i absolutnie nie powinno mieć miejsca. Jeśli ktoś mówi takie rzeczy, to znaczy, że nie rozumie, czym są Wikiźródła i Wikibooks. --Derbeth talk 10:07, 17 kwi 2008 (CEST)

Napisałem "Admini Wikiversity przyjmują wtenczas postawę, że podręcznik będzie tworzony na Wikiversity, z myślą że potem przerzuci się Wikibooks - w takim wykonaniu w jakim my przerzucamy wszystkie gotowe podręczniki do Wikiźródeł" w znaczeniu każdy myśli o tym że ktoś coś potem z tym innego zrobi. Efektem takiej postawy jest nicnierobienie - stagnacja i szerzenie dalszego zagubienia na projektach. Ludzie z wiedzą jak działa nasz projekt, choć ludziom z poza wciąż wydaje się coś innego - podobna postawa była czasem nawet u nas - nieprawdaż? Jedynym podręcznikiem który jest w trakcie przenoszenia, są Kolędy, ale to specyficzny przypadek, który w nie pasuje adminom żadnego projektu. W założeniu miał być testem typu "en:Wikibooks:Annotated texts", problem w tym - że polskie Wikibooks stara się zwalać takie teksty na Wikisource, a Wikisource na Wikibooks, m.in. przez podobne postawy administratorskie. Zachowania są wszędzie podobne i odnajdziesz je na linii Wikibooks-Wikiźródła, jak Wikiversity-Wikibooks. I w takim sensie pisałem. Więc może zamiast polemizować nad tym czy potrzebne jest Wikiversity, powinniśmy się skupić nad naszym poletkiem. Głównym założeniem Wikiversity rozdzielającym jego działania było OR i różnice między WV a WB mają podłoże identyczne różnicom WB i WS. I chyba widzę że nawet nasi admini mają problemy z rozróżnieniem czym różnią Wikibooks, Wikiversity i Wikiźródła. Celem Wikiźródeł, jest trzymanie tekstów gotowych - oryginałów, celem Wikibooks jest tworzenie nowoczesnych tekstów z komentarzami oryginałów, celem Wikiversity jest m.in. twórczość badawcza własna. Tak jak w Wikibooks musisz używać urywków lub czasem całości wolnych źrodeł, tak i na Wikiversity aby poprzeć swoje niekoniecznie sprecyzowane teksty będziesz musiał użyć zarówno źródeł typowych dla WS, jak i treści wprowadzającej typowej dla WB. A to że wygląda to jak wygląda, no cóż - trzeba wyciągać konkretne wnioski z błędów en.Wiki i starać się ich nie powielać przy zachowaniu zdrowego rozsądku. MonteChristof DMC 11:00, 17 kwi 2008 (CEST)

Dostępność wikibooks w internecie

Chciałem poruszyć temat 'reklamy Wikibooks', czyli faktu, że choć Wikipedia jest powszechnie znana, tak jednak Wikibooks jest w 'podziemiu' (przynajmniej jeśli chodzi o osoby aktywne). Uważam, że nie ma nic złego w zachęceniu ludzi do czytania podręczników.

  1. Proponowałbym zacząć od kilku spraw organizacyjnych, np. rozszerzenie pomocy (gdzieś wyżej Piotr pisał o 'wtyczce' do Wikibooks), ewentualnie: poprawić artykuły 'dla początkujących' (np.: dodać, że warto edycję podręcznika połączyć z nauką danego materiału, co przynosi korzyści piszącemu), poprawić ostrzeżenie na stronie edycji (np. "Pamiętaj, że Twoja edycja zostanie zarejestrowana w Ostatnich Zmianach i dostępna do podpatrzenia przez innych Wikipedystów. Nie umieszczaj wandalizmów, zostaną one bezwzględnie wycofane!"). Ewentualnie: można dodać hasło pokroju "chcesz zacząć?", tj. wersję "dla leniwych" (lepiej dla nas, żeby autor przeczytał skróconą wersję ważniejszych zasad, niż żeby je zignorował!), o edytowaniu czy pisaniu nowych modułów.
  2. Moglibyśmy pochwalić się podręcznikami w różnych serwisach (np. na forach "kulinarnych" podręcznikiem Książka kucharska, wśród społeczności skupionych na specjalistycznym zagadnieniu - np. podręcznikami o językach programowania, tworzonej właśnie Fizyce Matematycznej)
  3. Poprzedzone to powinno być choćby ustaleniem treści owego 'postu', czy listu, w którym np. prosilibyśmy o link czy-coś-takiego, jakimiś regułami. Dzięki temu rozpowszechniana byłaby ustalona formułka i pod ustalonymi zasadami.
  • Dodatkowo, był pomysł chyba Piotra, aby wprowadzić coś takiego, jak np. Dzień Poprawiania Artykułów (nazwa do uzgodnienia). Niedługo wybije 3000 zliczonych modułów, to też może być okazja ;)

Koniec pomysłu, jeszcze optymistycznie podsumuję: więcej czytelników to więcej wiedzy wśród Polaków oraz więcej edytujących na Wikibooks. --Lethern 16:18, 16 kwi 2008 (CEST)

Odgrzewanie starego kotleta... hehe. Poruszałem tą sprawę po mojej większej aktywacji na Wikibooks. Niestety spotkała się z marnym odzewem. Niemniej jednak cieszę się, że jest ktoś o podobnych poglądach - może we dwóch coś wskóramy. Niemniej jednak podsumowując wyniki moich rozmów stanowisko było troszkę statyczne:
Ad.1) Piotr opracował już system pomocy. Nie wiem do końca co masz na myśli. Jeśli chodzi o programy/wtyczki do Wikibooks - są - bo to są te same wtyczki co do Wikipedii. Same ostrzeżenie przeciwko wandalizmowi niewiele dadzą, jednak nie mam nic przeciwko ich dodaniu. Czy skracanie zasad ma sens - niestety z doświadczenia wiem, że ludzie będą się ograniczali tylko do tego skrótu ignorując zupełnie resztę, o ile w ogóle zainteresują się zasadami serwisu (wiem wiem przyjąłem wątek pesymistyczny - ale realistyczny, ludzie czasem nawet nie czytają zasad serwisów w których się logują, zakładają pocztę itp.). Choć faktem jest że lepiej aby przeczytali mniej niż w ogóle - problemem jest to czy faktycznie potrzebujemy kondensować wiedzę do minimum? Ciężko mi się opowiedzieć co do skróconych zasad - bo nie wiem gdzie chciałbyś je umieszczać - w samej WB:Pomocy?
Ad.2) Stanowisko Derbetha brzmiało w tej sprawie "Nie". Choć sam proponowałem już to rozwiązanie , to rozumiem, że faktycznie spamowanie nie jest dobrym pomysłem. Chwalenie się podręcznikami i ich cytowanie było już co prawda wykonywane i zajmował się tym użytkownik Traktor, ale było to na innej zasadzie - bez spamu i w serwisach specjalnie do tego wyznaczonych. Lepiej moim zdaniem rozwiązać sprawę reklamy na zasadzie kampanii plakatowej.
Ad.2") Wpadłem niedawno na pomysł porozmawiania z Fundacją, na temat możliwości pobrania plakatów Wikibooks i rozlepienia ich na uczelniach wyższych - oczywiście akcja wymagałaby oprócz za sponsorowania samych plakatów ewentualne koszta manipulacyjne związane z pobraniem zgody u administratorów obiektów na rozwieszanie tego typu plakatów. Miejscem docelowym rozwieszania takich plakatów powinny być HotSpoty. U mnie na uczelni jest spora liczba tzw. HotSpotów, jeśliby się udało je porozwieszać w tych miejscach - zainteresowanie powinno wzrosnąć. Nie liczyłbym może na efektywny przyrost autorów, lecz na pewno zdobylibyśmy nowych czytelników. Innym pomysłem byłyby ulotki, jednak tu nakład pieniężny byłby większy.
Ad. Akcja Poprawki) Taki pomysł miałby sens w momencie gdyby Wikibooks miało znacznie większe grono aktywnych autorów. Myślę że może być jeszcze za wcześnie, choć sam nie jestem przeciwny.
Ilość edycji niekoniecznie musi iść ze wzrostem merytoryczności. Fakt faktem Wikibooks od Wikipedii różnią pewne założenia, z których wynika, że artykuły muszą mieć strukturę znacznie bardziej przemyślaną niż te Wikipedyjne. Niemniej jednak promocja jest potrzebna. MonteChristof DMC 23:37, 16 kwi 2008 (CEST)
"bez spamu, i w serwisach specjalnie do tego wyznaczonych" - naturalnie, jakakolwiek forma zbliżona do spamu przyniesie ujmę zamiast korzyści. Mam raczej na myśli skontaktowanie się z administratorami w celu umieszczenia banera, posta czy notki. Odpowiednio przygotowanej. Nie 'reklamującej' wikibooks, tylko zachęcającej do przeczytania danego podręcznika, który jest związany z tematyką strony - na tyle, na ile można zrobić to godnie dla Wiki.--Lethern 00:46, 17 kwi 2008 (CEST)
Obawiam się ze z takimi prośbami będzie ciężko, Wikibooks nie jest serwisem w którym prezentowane są bannery, a zazwyczaj współpraca polega na wspólnej reklamie banerowej. A jeśli chodzi o prośby w stylu "zalinkujcie gdzieś do podręcznika", to wydają się być nonsensowne. A obawiam się że działanie takie faktycznie może przypominać rodzaj spamu (wymuszonej wiadomości treścią odnoszącą się do innego serwisu i nagabywaną przez serwis). MonteChristof DMC 02:21, 17 kwi 2008 (CEST)
Jakiś ostrzejszy tekst niż "Twoje zmiany będą widoczne natychmiast po zapisaniu (...)". (wspomniałem o jakiś tam typu "Nie umieszczaj wandalizmów, zostaną one bezwzględnie wycofane!"), żeby było choć dodane, że łatwo znaleźć edycje (wandale sobie myślą, że nikt się nie dokopie do ich edycji) etc., może być ciut 'lepiej'. --Lethern 19:18, 17 kwi 2008 (CEST)
Tekst taki należałoby raczej zamieścić w oknie edycji. Jednak wandale najczęściej robią to z premedytacją, więc wszelkie tego typu treści są przez nich ignorowane. Poza tym dodając taki tekst kasowalibyśmy chyba informacje o ważniejszym problemie: "Proszę nie używać bez pozwolenia materiałów objętych prawem autorskim. Takie artykuły będą natychmiast usuwane". Wandalizmy są mniej częste i łatwiej wykrywalne i naprawialne niż szkody powstałe przy, czasami nawet nieumyślnym, wprowadzaniu kopii cudzych materiałów i prac. Myślę że jednak w większej ilości przypadków należy zakładać dobrą wolę większości użytkowników i kierować się raczej tego typu ostrzeżeniami, niż skupiać się na jednym promilu przypadków wygłupowych edycji. Można ewentualnie stworzyć, wzorem Wikipedii, wymóg podwójnej korekty dla niezalogowanych użytkowników, tylko czy naprawdę to jest w tej chwili konieczne? MonteChristof DMC 22:34, 17 kwi 2008 (CEST)
Nie wiem, skąd pomysł na "skasowanie informacji o ważniejszym problemie"... Pisalem o dodaniu lub poprawieniu ostrzeżenia, nie o zamienieniu i usunięciu --Lethern 22:52, 17 kwi 2008 (CEST)
Nie napisałeś jak i gdzie. Najlepszym miejscem, biorąc w domyśle, na tego typu ostrzeżenie jest okno edycji, jednak dodawanie tego typu ostrzeżeń, nie dość że powoduje że stają się nieczytelne, to dodatkowo pogarszają obraz strony edycji która i tak posiada już dosyć sporo (ok. 9 linijek) informacji i ostrzeżeń. Myślę że informacja "Twoje zmiany będą widoczne natychmiast po zapisaniu. Nie eksperymentuj na artykułach! Do testów służy brudnopis." już wystarczy. MonteChristof DMC 23:08, 17 kwi 2008 (CEST)

MediaWiki

Namieszałem w tłumaczeniu MediaWiki - na pewno zauważyliście, bo w interfejsie od pewnego czasu zmieniają się komunikaty. Sporo mnie to kosztowało by te tysiące komunikatów posprawdzać i poprawić, tak by pasowały do obecnego oprogramowania. Nieszczęściem polskich projektów jest to, że w każdym ręcznie tłumaczone były komunikaty z osobna. Efekt jest taki, że opisy nie pasują do funkcjonalności. W dodatku pomiędzy projektami są ogromne różnice - w jednym ktoś się przyłożył i pewną grupę komunikatów przetłumaczył/poprawił lepiej, w drugim inną znów lepiej. Generalnie powstał z tego straszny śmietnik. Translatewiki prawie skończyłem - prawie oznacza, że cały czas poprawiam to co w oprogramowaniu się zmienia i usuwam błędy oraz niedociągnięcia, które odnajduję dzięki porównywaniu komunikatów z lokalnymi tłumaczeniami w projekcie. Jednak by moja praca miała sens muszę również poprawić komunikaty w każdym projekcie z osobna. Zrobiłem już to w Wikicytatach i Wikiźródłach. Pozostały mi jeszcze Wikisłownik i Wikinews. We wszystkich tych czterech projektach mam uprawnienia administratora, które są konieczne dla poprawiania w przestrzeni MediaWiki. Na Wikicytatach jestem również biurokratą. Niestety na Wikibooks nie mam uprawnień, a w dodatku musiałbym teraz sztucznie wykonać 200 edycji, by formalnie zgłosić się po uprawnienia. Miałem już ten problem na Wikisłowniku. Poprawki w MediaWiki zajmują mi kilkanaście godzin. Później przez jakiś czas powinienem poprawiać skutki mojej działalności. Nie ma na projektach wiki procedury dla techników między projektowych i stąd jest kłopot. Rozwiązaniem byłyby uprawnienia czasowe na okres 2 tygodni. Jak trzeba będzie dochować formalizmów to popiszę książkę kucharską, bo lubię gotować. A co Wy o tym sądzicie? Sp5uhe 00:46, 18 kwi 2008 (CEST)

Mogę poręczyć za Sp5uhe. Na Wikisłowniku i Wikinews wykonał bardzo dużą pracę nad technicznymi aspektami działania tych serwisów (tłumaczenia interfejsu oraz gadżety w JavaScripcie). Jak najbardziej jestem za nadaniem mu tymczasowo uprawnień; jestem też za pominięciem wymaganej liczby edycji. --Derbeth talk 23:09, 2 maj 2008 (CEST)
To w takim razie ja też popieram. --Piotr @ 10:46, 3 maj 2008 (CEST)
Myślę że sytuacja jest na tyle wyjątkowa, że pewne procdury można pominąć, choć byłoby miło aby użytkownik również zainteresował się edycjami przestrzeni nazw na projekcie. ;o) MonteChristof DMC 20:08, 3 maj 2008 (CEST)
Dziękuję Społeczności za zaufanie. Niestety z uwagi na zbliżającą się Konferencję 2008 utknąłem z poprawkami komunikatów w serwisie Wikinews. Jednak muszę się pochwalić, że zakończyłem je w Wikicytatach, Wikisłowniku oraz w Wikiźródłach. Gdy skończę poprawki w Wikinews zgłoszę się ponownie, by zająć się posprzątaniem komunikatów w projekcie Wikibooks. Jednak myślę, że niestety będzie to nie wcześniej niż po Konferencji. Wikibooks troszkę edytowałem, ale pisanie podręczników chyba nie jest moją domeną. Stanowczo lepiej wychodzi mi prowadzenie zajęć na żywo. Jest jednak jedna rzecz, którą z pewnością mógłbym poprawiać również w Wikibooks. Gdy zakończę poprawki w komunikatach Mediawiki oraz doprowadzę do końca spolszczenie słów magicznych takich jak REDIRECT, wtedy ponownie zabiorę się za aktualizację gadżetów na projektach siostrzanych. Jest przy tym sporo pracy na każdym z projektów. Testowanie wymaga edytowania również w przestrzeni głównej, więc tak czy siak zacznę edytować książkę kucharską. :)
Korzystając z okazji chciałem poprosić jednego z administratorów o zmianę komunikatu Sitenotice, bo akcja 1% już się skończyła. Dla ułatwienia poniżej nowy kod uwzględniający konferencję:
<div style="font-style:normal; font-size: 8pt; text-align:center; line-height: 1.7em;">
Przyjedź na [[chapter:Konferencja Wikimedia Polska 2008|Konferencję Wikimedia Polska 2008]] - do 8 maja można zgłaszać propozycje wykładów i warsztatów.</div>
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w Rabce! Sp5uhe 23:17, 10 maj 2008 (CEST)
Wygląda na to, że wreszcie udało mi się posprzątać komunikaty w przestrzeni MediaWiki. Gdybyście zauważyli jakieś problemy z komunikatami - będę wdzięczny za wszelkie uwagi. Sp5uhe 20:49, 7 cze 2008 (CEST)