Prawo karne/Formy zjawiskowe

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Wstęp[edytuj]

Z uwagi na to, że sprawca przestępstwa (osoba która własnoręcznie wypełnia jego znamiona) może na przeróżne sposoby współdziałać z innymi osobami, systemy prawa karnego rozszerzają odpowiedzialność karną w płaszczyźnie podmiotowej. W polskim prawie karnym wyróżnia się sprawcze postacie współdziałania oraz postacie zjawiskowe, tj. podżeganie i pomocnictwo.

Rozwój koncepcji.[edytuj]

Po okresie obowiązywania pierwotnie zasady winy zbiorowej, a następnie odpowiedzialności opartej na zasadzie Komplott (zmowy), najwcześniej rozwinęła się koncepcja udziału w cudzym przestępstwie (Teilnahme), oparta na wąskim rozumieniu pojęcia sprawstwa (restriktiver Täterbegriff). Wedle niej odpowiada za sprawstwo ten, kto swoim zachowaniem zrealizował opisane w części szczególnej znamiona typu czynu zabronionego. Pozostali współdziałający, tj. podżegacz i pomocnik odpowiadają nie za swój czyn, ale za udział w czynie sprawcy. Konsekwencją tego jest akcesoryjność, czyli uznanie, że współdziałający odpowiada w takim zakresie, w jakim doszło do naruszenia dobra prawnego.

Aby zapobiec negatywnym konsekwencjom skrajnej akcesoryjności skonstruowano figurę sprawstwa pośredniego (mittelbare Täterschaft). Polega ona na tym, że sprawca pośredni (Hintermann) nie wypełnia znamion czynnościowych, lecz działa poprzez inną osobę (durch einen anderen), która nie jest sprawcą, a jedynie środkiem popełnienia przestępstwa (Tatmittel), ogniwem łączącym sprawcę z czynem i - co ważne - nie odpowiada karnie.

Koncepcja jednolitego sprawstwa (Einheitstätersystem) operuje najprostszym sposobem uniezależnienia odpowiedzialności poszczególnych współdziałających i zerwania z wszelką akcesoryjnością w tym zakresie. Uznaje wszystkich współdziałających za sprawców we właściwym znaczeniu. Jest to szerokie ujęcie sprawstwa (extensiver Täterbegriff). W jego zakres wchodzą równorzędne pod względem zawartości bezprawia: sprawstwo bezpośrednie (unmittelbare Täterschaft), sprawstwo podżegające (Bestimmungstäterschaft) oraz sprawstwo przyczyniające (Beitragstäterschaft). Są to formy równorzędne i samodzielne.

Polska koncepcja postaci zjawiskowych, której autorem jest Juliusz Makarewicz, bierze pewne elementy z obu wcześniejszych koncepcji, ale przedmiotem odniesienia nie jest czyn sprawcy, a jego wyobrażenie. Dlatego nie można tu mówić o akcesoryjności we właściwym jej znaczeniu, za wyjątkiem pewnych jej śladów. W obecnie obowiązującym kodeksie karnym tymi śladami są art. 21 § 2 k.k. oraz o art. 22 § 2 k.k.

Sprawstwo.[edytuj]

Sprawstwo można podzielić na:

  • jednoosobowe (sprawstwo pojedyncze zw. też jednosprawstwem)
  • wieloosobowe (współsprawstwo, sprawstwo kierownicze i sprawstwo polecające)

Można też wyróżnić takie dwie kategorie postaci sprawstwa:

  • sprawstwo wykonawcze, czyli sprawstwo pojedyncze i współsprawstwo oraz
  • sprawstwo niewykonawcze, to jest kierownicze i polecające.

Współsprawstwo[edytuj]

Wyróżnia się:

a) współsprawstwo właściwe (dopełniające) - działania współsprawców dopełniają się i razem stanowią naruszenie normy sankcjonowanej, choćby nawet rozpatrywane z osobna nie odpowiadały ustawowej charakterystyce czynu;

b) współsprawstwo równoległe - osoby działają wspólnie i w porozumieniu, choć każda realizuje całość znamion typu czynu; przyjęcie współsprawstwa umożliwia tu jedynie rozszerzenie odpowiedzialności za rozmiar szkody.

W każdym przypadku, warunkiem przyjęcia współsprawstwa jest porozumienie obejmujące wspólne wykonanie czynu zabronionego. Istotą porozumienia jest traktowanie całości wspólnych działań jako własnych, a więc działanie cum animo auctoris. Nie należy go utożsamiać ze wspólnym zamiarem, ponieważ po pierwsze każdy współdziałający odpowiada w granicach swojej umyślności bądź nieumyślności, niezależnie od odpowiedzialności pozostałych (art. 20 k.k.), po drugie zaś dlatego, że możliwe jest współsprawstwo do przestępstwa nieumyślnego. Istotność zachowań poszczególnych współsprawców z punktu widzenia całości przedsięwzięcia nie musi się równoważyć, co wynika z przesłanki porozumienia, na mocy którego współsprawca traktuje całość zdarzenia jako rezultat własnych działań.

W odróżnieniu od współsprawstwa, wielosprawstwem nazywa się sytuację gdy co najmniej dwie osoby działają w tym samym miejscu i czasie, ale brak między nimi porozumienia. Uniemożliwia to obciążenie jednego sprawcy skutkami prawnymi działań drugiego z nich.

Drugą przesłanką współsprawstwa jest wspólne wykonanie czynu zabronionego.

Szczególną odmianą współsprawstwa jest współsprawstwo sukcesywne, które polega na tym, że uczestnik włącza się do zdarzenia już po zrealizowaniu przez pozostałych istotnej z punktu widzenia odpowiedzialności karnej grupy znamion. Będzie on wtedy odpowiadał tylko za te znamiona, które zostały zrealizowane po jego przystąpieniu, chyba że sukcesywność wynikała z uprzedniego porozumienia.

Sprawstwo kierownicze[edytuj]

Sprawcą kierowniczym jest tylko ten współdziałający, który dysponuje pełnią możliwości wszczęcia akcji przestępczej, kierowania nią i jej zakończenia, ale własnoręcznie jej nie wykonuje. Wedle przeciwnego poglądu jest nim również ten kto organizuje przestępstwo, nie panując później nad samym przebiegiem działań bezpośredniego wykonawcy. Drugi z wymienionych poglądów oczywiście zakłada że sprawstwo polecające jest w tym układzie ustawowym superfluum.

Sprawstwo polecające[edytuj]

Elementem konstytutywnym sprawstwa polecającego jest szczególna więź między sprawcą polecającym a bezpośrednim wykonawcą czynu zabronionego - stosunek zależności. Musi mieć on charakter rzeczywisty, a nie deklarowany, bez znaczenia jest przy tym czy wywodzi się z jakichś sformalizowanych podstaw, czy też jest to zależność czysto faktyczna. Może to być np. stosunek między rodzicami a dziećmi, lub między szantażystą a osobą szantażowaną. Ważne natomiast, by sprawca polecający miał możliwość wydawania poleceń, które druga osoba będzie zmuszona wykonywać oraz by był tej możliwości w pełni świadom. Trzeba zwrócić uwagę na to, że w konkretnych stanach faktycznych może zachodzić bardzo subtelna granica między poleceniem a podżeganiem.

Do sprawczego współdziałania nie stosuje się reguły, że jeżeli czynu zabronionego nie usiłowano dokonać, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia (art. 22 § 2 k.k.), a to dlatego, że sprawca zrealizowawszy znamiona swojej postaci już znajduje się na etapie usiłowania i niedopełnienie akcji przestępczej przez pozostałych uczestników oznacza tylko brak skutku.

Postacie zjawiskowe[edytuj]

Najistotniejszą cechą polskiej koncepcji postaci zjawiskowych jest to, że do znamion podżegania i pomocnictwa nie należy samo dokonanie czynu zabronionego przez osobę nakłanianą (lub której udzielono pomocy). Odpowiedzialność podżegacza i pomocnika jest niezależna od tego czy sprawca choćby usiłował dokonać przestępstwa, ponieważ podżegacz / pomocnik dopuszcza się własnego przestępstwa. Sąd może jednak potraktować go łagodniej, jeśli czynu tylko usiłowano, albo nawet wcale nie usiłowano dokonać (art. 22 k.k.).

Podżeganie[edytuj]

Od strony podmiotowej: podżegacz chce (zamiar bezpośredni) aby inna osoba popełniła przestępstwo. Od strony przedmiotowej: nakłania ją do tego.

Podżeganie to nakłanianie do popełnienia czynu zabronionego (art. 18 par. 2). Musi się ono charakteryzować bezpośrednim zamiarem aby inna osoba podjęła bezprawne zachowanie. Zamiar ten musi być wręcz kierunkowy, ponieważ podżegacz, którego zachowanie jest zrelatywizowane do zachowania sprawcy, musi antycypować konkretny czyn, który osoba nakłaniana ma popełnić. Nakłanianie nie oznacza nakłonienia, zatem podżegacz dokonuje przestępstwa w momencie zakończenia nakłaniania. Popełnia przestępstwo formalne (bezskutkowe) i bez znaczenia pozostaje czy osoba nakłaniana popełniła czyn zabroniony, a nawet czy powzięła taki zamiar. Na gruncie koncepcji uznającej, że podżeganie jest zawsze przestępstwem formalnym, sporną kwestią jest czy możliwe jest usiłowanie podżegania.

Są jednak bardzo popularne także i inne poglądy, wręcz ostatnio dominują one w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Twierdzi się więc, że podżeganie do popełnienia przestępstwa samo jest przestępstwem materialnym (skutkowym). Skutkiem jako znamieniem podżegania jest powzięcie przez osobę nakłanianą zamiaru popełnienia przestępstwa lub utwierdzenie się jej w takim zamiarze. Na gruncie tej koncepcji, możliwość usiłowania podżegania nie budzi żadnych wątpliwości.

Pomocnictwo[edytuj]

Od strony podmiotowej: pomocnik ma zamiar (także wynikowy) aby inna osoba popełniła przestępstwo. Od strony przedmiotowej: ułatwia jej to fizycznie, psychicznie lub organizacyjnie.

Pomocnikiem jest ten, kto umyślnie ułatwia innej osobie popełnienie czynu zabronionego poprzez jakieś swoje zachowanie, np. dostarczenie narzędzia, środka przewozu, udzielenie rady lub informacji.

Pomocnictwo może być popełnione tylko umyślnie, ale przy podżeganiu jest to tylko zamiar bezpośredni tu uwzględniamy również zamiar ewentualny.

Musi mieć ono miejsce przed lub w trakcie czynu. Gdy udzielamy pomocy po przestępstwie np.: zbiegowi po przez jego ukrywanie, będzie to już uznawane za poplecznictwo. Ewentualnie gdy pomaga się w pozbyciu się przedmiotów z kradzieży będzie to uznawane za paserstwo.

Tak samo jak w przypadku podżegania, brak jest zgody co do charakteru pomocnictwa: czy jest to przestępstwo formalne (bezskutkowe) czy też materialne (skutkowe).

Odróżnianie współsprawstwa od pomocnictwa[edytuj]

Ma to istotne znaczenie, ponieważ odpowiedzialność współsprawcy zależy od efektu osiągniętego przez całą grupę, natomiast odpowiedzialność pomocnika, jako nieakcesoryjna, wynika już z samego zakończenia czynności ułatwiającej.

Według koncepcji formalno-obiektywnej nie będzie współsprawcą, lecz pomocnikiem osoba nie realizująca znamienia czasownikowego (określającego czynność sprawczą). Koncepcja materialno-obiektywna zakłada, że współsprawcą jest ten, kto bierze udział w przestępnym przedsięwzięciu, które uważa za swoje (animo auctoris), a jego udział polega na istotnym, z punktu widzenia ocen społecznych, lub okoliczności czynu, przyczynieniu się do jego popełnienia, choćby nawet nie wykonał własnoręcznie żadnej czynności opisanej w znamionach (np. stojący na czatach - typowy już przykład).

Powrót do spisu treści