Śpiewnik/Cieszmy się bracia nadzieją

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Muzyka[edytuj]

Autor nieznany
Aranżacja: Franciszek Barański (fl. ca 1870–1902)
Cieszmy się bracia nadzieją.svg
Źródło: Na podstawie Franciszek Barański, Jeszcze Polska nie zginęła : pieśni patryotyczne i narodowe, Lwów: nakładem Księgarni Polskiej B. Połonieckiego, [ok. 1918], s. 149. Zmiana akompaniamentu w 11 takcie (z G-dur <g b d> na E-dur <e gis b>).

Tekst[edytuj]

Autor nieznany

1. Cieszmy się bracia nadzieją,
Że nam wrócą dawne czasy
Że nam jeszcze zajaśnieją
Karabele, słuckie pasy,
Kontusze, kołpaki rysie,
I owe zwyczaje dawne,
Nade wszystko owo sławne,
Staropolskie: „Kochajmy się!”

2. Polskie nosili odzienie,
Sławniejsze od nas naddziady,
Czemuż, proszę uniżenie,
Nie wstępujemy w ich ślady?
Nasz Stefan Batory wielki,
Gromiąc moskiewskie bojary,
Nie przywdziewał kamizelki,
Lecz kontusze i czamary.

3. Bierz więc kontusze, żupany,
Wzgardź obcym strojem Polaku;
Ten, co gromił bisurmany,
Nie wjeżdżał do Wiednia w fraku,
W kontusze, bracia, w kontusze!
Bo chcąc dobrym być Polakiem,
Nie dosyć mieć polską duszę,
Potrzebą się rozstać z frakiem.

4. Wyście Panie temu winne,
Żeśmy fraki pokochali;
Okażcie nam humor inny,
My się będziem przebierali.
Wy synom Waszym Sarmatki
Zachwalajcie strój Polaka;
Ci przyjmą radę od matki,
I powezmą wstręt do fraka.

5. I wy, młodości boginie,
Co tysiącem serc władacie,
Chciejcież kochać tych jedynie,
Którzy chodzą w polskiej szacie.
Wszakże Polek zacnych wdzięki
Rodziły męstwo do boju,
I dziś na skinienie ręki
Wszyscy staną w polskim stroju.

Źródło: Franciszek Barański, Jeszcze Polska nie zginęła : pieśni patryotyczne i narodowe, Lwów: nakładem Księgarni Polskiej B. Połonieckiego, [ok. 1918], s. 98–99.