Śpiewnik/Kto się w opiekę

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Muzyka[edytuj]

Autor nieznany. Melodia jednogłosowa zapisana w Śpiewniku kościelnym ks. Michała M. Mioduszewskiego z 1838 roku.
Kto się w opiekę.svg
Źródło: Jan Siedlecki, Śpiewniczek zawierający pieśni kościelne z melodyami, wyd. 5, Kraków: XX. Misjonarze, 1915, s. 336.

Tekst[edytuj]

Autor: Jan Kochanowski (ok. 1530–1584)

Kto się w opiekę poda Panu swemu,
A całem sercem szczerze ufa jemu,
Śmiele rzec może: mam obrońcę Boga,
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga.

Ciebie on z łowczych obierzy wyzuje,
I w zaraźliwem powietrzu ratuje.
W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie,
Pod jego pióry uleżysz bezpiecznie.

Stateczność jego, tarcz i puklerz mocny;
Za którym stojąc, na żaden strach nocny,
Na żadną trwogę, ani dbaj na strzały,
Któremi sieje przygoda w dzień biały.

Ztąd wedle ciebie tysiąc głów polęże,
Ztąd drugi tysiąc, ciebie nie dosięże
Miecz nieuchronny, a ty przecie swemi
Oczyma ujrzysz pomstę nad grzesznemi.

Iżeś rzekł Panu: tyś nadzieja moja,
Iż Bóg najwyższy jest obrona twoja;
Nie dostąpi cię żadna zła przygoda,
Ani się znajdzie w domu twoim szkoda.

Aniołom swoim każe cię pilnować,
Gdziekolwiek stąpisz, którzy cię piastować
Na ręku będą, abyś idąc drogą,
Na ostry kamień nie ugodził nogą.

Będziesz bezpiecznie po źmijach zjadliwych,
I po padalcach deptał niecierpliwych.
Na lwa srogiego bez obrazy wsiądziesz,
I na ogromnym smoku jeździć będziesz.

Słuchaj co mówi Pan: kto mię miłuje,
A zemną sobie szczerze postępuje;
Ja go też także w jego każdą trwogę
Nie zapamiętam, i owszem wspomogę.

Głos jego u mnie nie będzie wzgardzony,
Ja z nim w przygodzie, ode mnie obrony
Niech pewien będzie, pewien i zacności,
I lat sędziwych i mej życzliwości.


Źródło: Michał M. Mioduszewski, Śpiewnik kościelny : czyli pieśni nabożne z melodyjami w kościele katolickim używane, Kraków: Stanisław Cieszkowski, 1838, s. 257–258.

Zobacz też[edytuj]