Libertarianizm/Wstęp

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

najszerszej i najdłuższej perspektywie libertarianizm zwycięży ostatecznie, ponieważ on i tylko on jest kompatybilny z naturą ludzką i świata. Tylko wolność może zapewnić człowiekowi dostatek, spełnienie i szczęście. W skrócie, libertarianizm zwycięży, ponieważ jest prawdziwy, ponieważ jest właściwą drogą postępowania dla rodzaju ludzkiego, zaś prawda ostatecznie wyjdzie na światło dzienne (…) Mamy obecnie systematyczną teorię; przychodzimy w pełni uzbrojeni w naszą wiedzę, przygotowani do przekazania naszej wiadomości i zawładnięcia wyobraźnią wszystkich grup społecznych. Wszystkie inne teorie i systemy zawiodły: socjalizm wszędzie znajduje się w odwrocie (…); liberalizm (czyli, w Ameryce, socjaldemokracja – przyp. tłumacza) uwikłał nas w mnóstwo nierozwiązywalnych problemów; konserwatyzm nie ma do zaoferowania nic poza sterylną obroną status quo. Wolność w świecie współczesnym nigdy nie została w pełni sprawdzona; teraz libertarianie proponują spełnić amerykański sen i światowy sen o wolności i dostatku dla wszystkich - Murray Rothbard

To FAQ zostało napisane przez libertarian, ażeby spróbować przedstawić wolnorynkową teorię i ultraliberalne idee zainteresowanym. Istnieje, by stanowić pożyteczna forma 'ściągawki' w Sieci, i miejmy nadzieję, także w świecie rzeczywistym. Pragniemy dostarczyć argumentów dlaczego powinnaś (powinieneś) zostać libertarianem (libertarianką), jak też obalić obiegowe argumenty przeciwko kapitalizmowi i wykazać błędność innych proponowanych rozwiązań problemów społecznych, jakim musimy stawić czoła.

Ponieważ libertariańskie koncepcje wydają się pozostawać w sprzeczności "zdrowym rozsądkiem" (typu "oczywiście państwo musi zwalczać kapitalizm"), należy wskazać, dlaczego' libertarianie mają takie zdanie, jakie mają. W przeciwieństwie do wielu teorii politycznych, libertarianizm unika pochopnych odpowiedzi, a zamiast nich opiera swe pomysły i ideały na prawach naturalnych. Ażeby zadowolić zarówno teorię, jak i czytelnika, maksymalnie streściliśmy nasze argumenty bez upraszczania ich.

Choć ruch libertariański jest różnorodny, istnieją trzy nadrzędne zasady definiujące jej istotę i będących źródłem jej pozostałych reguł. (aksjomatów)

Co znaczy słowo „libertarianizm”?[edytuj]

zasada nieagresji[edytuj]

Jest to najbardziej radykalna różnica pomiędzy anarchistą i libertarianem. Również autor nie będzie odkrywał koła na nowo i posłuży się cytatem Rothbarda:

Podstawowym aksjomatem teorii libertariańskiej jest to, że nikt nie może grozić ani użyć przemocy (agresji) wobec innej osoby czy jej własności. Przemocy może użyć jedynie w stosunku do osoby, która dopuściła się przemocy, to jest jedynie w obronie przed agresywną przemocą ze strony innej osoby. W skrócie, nie można użyć przemocy w stosunku do kogoś, kto nie jest agresorem.

Ci, którzy konsekwentnie działają według tej zasady są libertarianami, czy są tego świadomi, czy też nie. Ci, którzy nie działają konsekwentnie według tej zasady, nie są libertarianami, niezależnie co o sobie twierdzą - L. Neil Smith

wolność[edytuj]

można to skrócić do jednego słynnego cytatu:

wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych - Alexis de Tocqueville

innymi słowy, człowiek może zrobić wszystko na co ma tylko chęć, o ile robi to w sposób nie narzucający tego innym, ponieważ nie ma do tego władzy.

Dla osób religijnych: nie rób innemu co tobie niemiłe

Własność[edytuj]

Koncepcja własności jest czymś, co ludzie wymyślili, aby ułatwić zarządzanie zasobami rzadkimi. Ziemia, na przykład, jest zasobem skończonym i potrzebujemy jej do życia, uprawiania roślin i wydobywania surowców. Jeżeli zacznę budować sobie dom, uprawiać rośliny i eksploatować jakiś kawałek ziemi, a ty przyjdziesz i zaczniesz robić to samo – przywłaszczysz sobie pracę, którą ja włożyłem w ten kawałek ziemi, co ex post facto zrobi ze mnie twojego niewolnika. Takie działanie prowadziłoby do ciągłych konfliktów i użycia przemocy. Tak więc społeczeństwo na ogół akceptuje zasadę, że kiedy zmieszam swoją pracę z tym dobrem rzadkim, staję się jego właścicielem i mam do niego wyłączne prawa.

Dlaczego?

Twórcy materializmu dialektycznego uważali, że socjalizm to kontrola. Mieli rację. W kapitalizmie każdy ma własna miskę, talerz czy menażkę. W socjalizmie jest jeden wspólny kocioł i sprawiedliwy podział. W kapitalizmie nie ma tego, który rozdziela. Dlatego kapitalizm to wolność. Natomiast społeczeństwo sprawiedliwości społecznej musi mieć grupę ludzi kontrolujących wszystkie dobra i sprawiedliwie je dzielących. Ten, kto stoi przy kotle, ten, kto dzieli, uzyskuje tak wielka władzę, o jakiej nie śniło się żadnemu kapitaliście. Socjalizm to władza mniejszości, to władza tych, którzy pilnują wspólnego kotła. Każda sprawiedliwość społeczna rodzi władzę tych, którzy tę sprawiedliwość urzeczywistniają. Sprawiedliwość to kategoria subiektywna. Ci, którzy pilnują kotła arbitralnie ustalają, co to jest sprawiedliwość. Tych przy kotle też trzeba kontrolować. I co jakiś czas segregować seriami z automatu…

Wiktor Suworow

IV aksjomat[edytuj]

Istnieje także nieoficjalny IV aksjomat który mówi: "Jeden rabin powie tak, inny powie nie". Innymi słowy, doktryna libertariańska nie odpowiada na pytania, co można a czego nie można zrobić w danej sytuacji - jest tylko rodzajem usystematyzowanego zbioru prostych zasad, które wynikają wprost z praw naturalnych, są wynikiem jej obserwacji
Prawo do życia - sztuczne prawo do zachowania życia
Prawo do samo posiadania - które mówi nam że mamy prawo do swojego własnego ciała w tym także do rzeczy, które posiadamy. Stąd prosty wniosek który prowadzi do szerszego pojęcia prawa własności.
Prawo wzajemności - ten, który zaoferował swoją pomoc ma prawo do tego by wymagać tego samego od drugiej osoby - oczywiście, jeśli ona była pożądana, w innym wypadku możemy mieć do czynienia z manipulacją.
Prawo do posiadania owoców naszej pracy - będąc np. właścicielem ziemi mamy prawo do plonów, które tam wyrosły. W przypadku pracy produkcyjnej są nią pieniądze.

Wielu ignorantów pyta, skąd one się biorą i czy aby wypadkiem nie są one wymysłem. Wyjaśnienie jest bardzo proste: są to obiektywne prawa (nie można się ich pozbyć) można je co najwyżej naruszyć, co NIE JEST równoznaczne z ich nieistnieniem. Tak jak np. prawo własności jest niezbywalne (patrz cytat suworow). Ten przy kotle "zgarnia wszystko", czyli prawo własności istnieje nadal, choć w wypaczonej formie (zawłaszczającej/konfiskującej, innymi słowy - złodziejskiej). Rozwińmy myśl, skąd są te owe prawa naturalne.

Prawo wzajemności - akcja - reakcja
Prawo do posiadania owoców naszej pracy Energia mechaniczna
Prawo do samo posiadania - praca (by uzyskać określony efekt, trzeba zawsze na niego zapracować)
Prawo do życia - opisane na końcu, gdyż wymaga ono szerszego wyjaśnienia. Jest to jedyne prawo wytworzone sztucznie, czyli nie jest związany z neopozytywizmem. Dlaczego więc się tam znajduje?

Dlatego, że gatunek, który żyje z tego, że zabija, okrada inne osobniki tego samego gatunku jest skazany na wymarcie. Jeżeli mordowanie innych osobników jest cechą pożądaną to w efekcie, każdy osobnik dąży do tego aby jak najlepiej radzić sobie w mordowaniu innych osobników - czyli do wewnątrzgatunkowego systemu nie wpływa nowa energia pochodząca z zewnątrz, po jakimś czasie po prostu wszystkie inne osobniki wymierają, zostaje tylko komuch alfa, który z racji braku umiejętności pozyskiwania z innych źródeł niż mordowanie/okradanie innych umiera. W systemie kapitalistycznym każdy próbuje przekształcić przyrodę ożywioną lub nieożywioną tak aby przeżyć i przekazać swoje geny. Oczywiście NAP dotyczy tego samego gatunku, ze względu na łańcuch pokarmowy - Wówczas roślinki wchłaniają energie słoneczną, roślinożercy zjadają roślinki, mięsożercy zjadają roślinożerców, człowiek zjada ich wszystkich. Przy okazji, inne gatunki mogą zyskać na byciu zjadanym przez człowieka, bo może on je wywieźć na inne planety i tym samym przedłużyć życie ich gatunku. Ilość energii w takim systemie wewnątrz poszczególnego gatunku nieustannie zwiększa się, jeżeli natomiast nie jest on dość dobry w wykorzystywaniu innych gatunków, wówczas umiera, a jego miejsce zajmują gatunki lepiej przystosowane.

Co się by stało w przeciwnym wypadku, gdyby te prawa nie byłyby respektowane?

Bez prawa do owoców naszej pracy, stajemy się niewolnikami (państwo zabiera nam sporą część tego, co zapracujemy, rzucając nam później marne ochłapy które można nazwać co najwyżej niewielkim zwrotem ukradzionych od nas pieniędzy - mem
bez prawa własności, nie posiadając nic powodujemy że jeden się bogaci kosztem drugiego (jw.)
bez prawa wzajemności staniemy się nie tylko niewdzięcznikami ale także nie dostaniemy od nikogo żadnej pomocy.
no i to chyba oczywiste co będzie z powodu braku prawa do życia...

Także można te prawa uznać za warunek konieczny do przetrwania na ziemi. Co więcej, tzw. lewica reprezentuje dosyć skrajny pogląd, który mówi że przeszkadzają im ograniczenia z powodu owych właśnie praw naturalnych, jednak prawa ustanowione (ograniczające wolność obywatelską) im całkowicie nie przeszkadzają. Przykładem jest tego ideologia gender - zmiana płci na bliżej nieokreślone coś. Oraz dość słynne "nie ma wolnego rynku bez regulacji" co jest oczywistą hipokryzją myślową (lub - jak to orwell określił - dwójmyśleniem).

Gdy ktoś nagminnie nie stosuje się do aksjomatów, pozbawia się ich ochrony - stawia się na tym samym poziomie, co aligator.

Historia[edytuj]

Pierwotnie słowo libertarianin oznaczało osobę, która w przeciwieństwie do deterministy uznaje koncepcję wolnej woli. Co zaskakujące, do terminologii politycznej zostało ono przeniesione nie przez liberała a przez anarchistę. Dokonał tego w połowie XIX wieku francuski anarchokomunista Joseph Dejacque, rozpoczynając publikację periodyku „La Libertaire; Journal du Mouvement Social” (1858-1861). Inny francuski komunistyczny anarchista, Sebastian Faure od 1899 do lat 50-tych XX w. wydawał „La Libertaire”.

Termin libertarianin zaczął być trwałe kojarzony z jednym określonym sposobem myślenia za przyczyną amerykańskiego anarchisty Josiaha Warrena i wydawanego przez niego w Stanach Zjednoczonych periodyku „Peaceful Revolutionist”. Ten twórca, okrzyknięty amerykańskim Proudhonem, jako pierwszy podjął próbę zaszczepienia europejskiego anarchizmu na specyficzny amerykański grunt.

Indywidualistyczny anarchizm w ramach którego rozwijała się od tamtego okresu myśl libertariańska (bądź z którego pełnymi garściami czerpała) miał innych „ojców założycieli” niż komunistyczny anarchizm. Zaliczyć do nich należy przede wszystkim: Herberta Spencera, Maxa Stirnera i Pierre`a Proudhona.

Anarchistyczni libertarianie w podstawowych założeniach różnią się od wolnościowców czerpiących z tradycji Locke`owskiej przede wszystkim negowaniem wszelkich wersji kontraktualizmu i istnieniu obiektywnie poznawalnego prawa naturalnego. We wnioskach i postulatach praktycznych różnią się sprzeciwem wobec jakiejkolwiek formy państwa, rozumianego jako terytorialny monopol na decydowanie o zasadach używania przemocy, narzucający arbitralnie reguły zachowania autonomicznym jednostkom, w szczególności – finansujący się z haraczu zwanego podatkiem.

Dla odróżnienia anarchokapitalistów od zwolenników państwa minimalnego (czy nawet ultraminimalnego) sztandarowy przedstawiciel współczesnego anarchokapitalizmu prof. Murray Rothbard ukuł termin minarchista. Termin, który upowszechnił się w literaturze środowiskowej i języku akademickim (zwłaszcza – w USA) powstał z dodania do greckiego “arche” oznaczającego rząd, władzę polityczną przedrostka „min” mającego oznaczać „minimalny”.