Śpiewnik/Hej, z góry, z góry jadą Mazury

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Opis Muzyka Tekst

Opis[edytuj]

Pieśń występuje w rozmaitych wariantach, od zanotowanej w Pieśniach ludu Biało-Chrobatów, Mazurów i Rusi z nad Bugu Kazimierza Wójcickiego z 1836 roku wersji Hej, tam na górze stoją rycerze, do umieszczonej w piątym tomie Echa polskiego Stefana Surzyńskiego z ok. 1912 roku Na nowej górze jadą żołnierze.

Muzyka[edytuj]

Autor: nieznany (melodia ludowa)
Aranżacja: Zygmunt Noskowski (1846–1909)


\version "2.20.0"

\header {
   title = "Hej, z góry, z góry"
   poet = "Słowa: autor nieznany"
   meter = "spisał Zygmunt Gloger (1845–1910)"
   composer = "Muzyka: melodia ludowa"
   arranger = "oprac. Zygmunt Noskowski (1846–1909)"
   tagline = ""
}

\score{
	\relative c' {
		\key f \major
		\clef treble
		\time 2/4
		\tempo 4=120
		
		c4 c8 f |
		g4. f8 |
		e f g e |
		c4 r4 |
		
		bes'4 bes8 a |
		g4. g8 |
		c d c b |
		c4 r4|
		
		a8 c f4 f |
		f8 e e4 g, |
		bes8 bes d4 d |
		d8 c c4 f, |
		
		c'8 c bes4 g |
		c2. |
		a8 c g4 c |
		f,2 r4 \bar "|."
	}
    \addlyrics { \small {
        Hej, z_gó -- ry, z_gó -- ry
        ja -- dą Ma -- zu -- ry.
        Hej, z_gó -- ry, z_gó -- ry
        ja -- dą Ma -- zu -- ry.
        Je -- dzie, je -- dzie Ma -- zu -- re -- czek,
        Wie -- zie, wie -- zie mi wia -- ne -- czek
        Roz -- ma -- ry -- no -- wy,
        roz -- ma -- ry -- no -- wy.
    } }
	\layout{}
	\midi{}
}

Źródło: Zygmunt Gloger, Pieśni ludu, Zygmunt Noskowski (muz.), Kraków: Gebethner i Wolff, 1892, s. 151–152.

Tekst[edytuj]

Autor: nieznany (piosenka ludowa)
Spisał Zygmunt Gloger (1845–1910)

1. Hej, z góry, z góry
Jadą Mazury! (2x)
Jedzie, jedzie Mazureczek,
Wiezie, wiezie mi wianeczek
Rozmarynowy, rozmarynowy.

2. Przyjechał w nocy,
Koło północy,
Stuku-puku w okieneczko,
Otwórz, otwórz panieneczko,
Daj koniom wody, daj koniom wody.

3. Nie mogę ja wstać,
Koniom wody dać,
Bo mi matka zakazała,
Żebym z wami nie gadała,
Trzeba się jej bać, trzeba się jej bać.

4. Matki się nie bój,
Siadaj na koń mój,
Pojedziemy w obce kraje,
Gdzie są inne obyczaje,
Malowany dwór, malowany dwór.

5. Przez wieś jechali,
Ludzie pytali:
Co to, co to za dziewczyna,
Co to, co to za jedyna
Jedzie z chłopcami? Jedzie z chłopcami?

6. Wyjechał w pole,
Krzyknął na konie:
– Obejrzyj się Maryś moja,
Obejrzyj się dziewczę moje,
Czy wszystko twoje? Czy wszystko twoje?

7. – Oj moje, moje,
Ale nie wszystko:
Zabaczyłam mego wieńca
I złocistego pierścieńca
U matki mojej, u matki mojej.

8. Czy się mam wrócić,
Czy się nie wrócić?
Czyli swemu panu ojcu,
Czyli swojej pani matce
Serca nie smucić? Serca nie smucić?

9. A już-ci to już,
Po wianeczku już.
Srebrny rąbek, czepek szyty,
To na ciebie przyzwoity,
To na główkę włóż, to na główkę włóż.

Źródło: Zygmunt Gloger, Pieśni ludu, Zygmunt Noskowski (muz.), Kraków: Gebethner i Wolff, 1892, s. 151–152.

Zobacz też[edytuj]