Logika dla prawników/Nauka

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Nauka[edytuj]

Jak już była o tym mowa logika jest nauką zaliczaną do nauk teoretycznych. Można się zastanawiać, czy mieści się w dziedzinie nauk humanistycznych razem z filozofią, czy matematycznych w obszarze nauk ścisłych wraz z matematyką i informatyką.

Pod pojęciem nauki – najogólniej rzecz ujmując – rozumie się "pewien zespół czynności badawczych, w wyniku których powstają teoretyczne sądy".[1] Owe teoretyczne sądy mogą być po pierwsze formułowane na podstawie rozumowania opartego na doświadczeniu – i (jak pisali Groszyk, Pieniążek i Seidler) w takich przypadkach mówi się o naukach empirycznych. Po drugie zaś teoretyczne sądy mogą być konstruowane poprzez rozumowanie nie oparte na doświadczeniu i wówczas traktuje się o naukach formalnych. Nauki formalne, jak logika i matematyka oparte są na rozumowaniach czysto teoretycznych, operują na konstrukcjach abstrakcyjnych, bytach idealnych (np. liczbach), ale dla swego potwierdzenia mogą się odwoływać do przykładów praktycznych – realnych. Dlatego ten rozdział nauk empirycznych i formalnych się zaciera.

Należy więc stwierdzić, iż owszem wielu badaczy (na czele z Comtem) wprowadzało różne podziały nauki na obszary, gałęzie, dziedziny i dyscypliny; jednak działania te nie dają zadowalających rezultatów. Nieadekwatny jest też podział nauk na teoretyczne i praktyczne. Dla porządku można przyjąć – jak w rozporządzeniu ministerialnym z 8 sierpnia 2011 r. w sprawie obszarów wiedzy – rozczłonkowanie nauki na nauki humanistyczne; społeczne; ścisłe; przyrodnicze i pokrewne rolnicze, leśne i weterynaryjne; techniczne; medyczne i o kulturze fizycznej; a także nauki o sztuce. Nawet ten podział jest także problematyczny i nie rozwiązuje wszystkich wątpliwości.

Przedmiotem nauki jest rzeczywistość otaczająca człowieka; zarówno materialna, jak i niematerialna. Natomiast podmiotem nauki jest człowiek. Zdaniem Groszyka, Pieniążka i Seidlera do działalności naukowej potrzebne są cztery elementy:

  1. podmiot
  2. przedmiot
  3. metoda
  4. cel

Cel jest celem pierwotnym lub wtórnym. Cel pierwotny to cel poznawczy, polegający na poznaniu badanej rzeczywistości. Zaś cel wtórny, to cel praktyczny, czyli wykorzystanie nauki w praktyce.

Stanisław Kamiński: Irracjonalizm jest przemycany do nauki w najrozmaitszy sposób.

Uważa się, iż nauka powstała dzięki czynnikom obiektywnym i subiektywnym. Czynnikiem obiektywnym jest potrzeba dokładnie tak, jak w powiedzeniu, iż "potrzeba matką wynalazków". Zaś czynnik subiektywny to ludzki pęd do wiedzy, chęć poznania, ludzka ciekawość świata, częstokroć oparta na irracjonalnych przesłankach, które jednak mogą doprowadzić do nowatorskich i jakże celnych teorii.

Praktyczność nauki łączy się i z obiektywizmem, i subiektywizmem; bliżej jej jednak do empiryzmu. Naukę rozumie się też jako "fakt poznania" albo po prostu – "poznanie". Poznanie, które może być teoretyczne, jak i praktyczne. [2] Tadeusz Pszczołowski w Nowej encyklopedii powszechnej PWN (t. 4, wyd. 1996) podał, iż w polskiej tradycji oraz potocznie naukę rozumie się jako przyswajanie wiadomości, nabywanie umiejętności oraz to, czego się uczy lub naucza.

Wydaje się, iż najważniejszym czynnikiem pozwalającym odróżnić naukę od "nie-nauki" jest właśnie metoda. Oddziela się też poznanie naukowe od zdroworozsądkowego, a wiedzę naukową od wiedzy potocznej. Otóż – jak napisał Stanisław Kamiński – "nauka bazuje na poznaniu zdroworozsądkowym; jest jego kontynuacją i rozszerzeniem, ale jednocześnie pod wieloma względami stanowi wprost jego zaprzeczenie" [S. Kamiński, s. 29]. Poznanie nienaukowe (przednaukowe) cechuje się subiektywizmem, przypadkowością, bezplanowością, brakiem systematyzacji, irracjonalizmem, metafizycznością, wypełnianiem brakujących ogniw domysłami, przewagą informacji potocznych, przepełnieniem mitami i stereotypami, a także jest pozbawione krytycyzmu. Metoda, podmiot i przedmiot nauki przesądzają także o jej jedności. Istnieje jeden świat, który jest badany przez naukowców, jeden rodzaj ludzki, który żyje na jednej planecie, tworząc zamknięty krąg komunikacyjny. Wspólne są założenia metodologiczne nauki [S. Kamiński, s. 238].

Modelowo proces naukowy przebiega etapami. Jak pisał Stanisław Kamiński; na początku zostaje postawiony problem, czyli pytanie sformułowane na serio, poprawnie (precyzyjnie, jednoznacznie, sensownie); trafnie (nie implikujące fałszywych założeń i nieprowadzące do fałszu); zasadnie (tzn. dotyczy realnego problemu, ma co najmniej dwie możliwe odpowiedzi); rozstrzygalnie (przy danym stanie wiedzy istnieje możliwość znalezienia odpowiedzi, a wśród możliwych odpowiedzi jest przynajmniej jedna prawdziwa). Potem badacz zbiera materiał w sposób planowy i systematyczny. Jednocześnie dokonuje jego uporządkowania i usystematyzowania, a też przetworzenia (np. pod kątem późniejszych obliczeń statystycznych). Później interpretuje uzyskane dane a na bazie otrzymanych wyników formułuje teorię dotyczącą postawionego problemu. Stanisław Kamiński dodawał dlatego: "nauka nie polega na gromadzeniu informacji, choćby ciekawych i pożytecznych, ale na rozwiązywaniu zagadnień". [3]

Poznając dzieje nauki i oceniając przeszłość należy nabrać dystansu do dorobku współczesnej nauki. Nauka nie kieruje się obiektywnym postępem, a także nie jest instrumentem zbawienia świata. Tak, jak my obecnie z pobłażliwością patrzymy na koncepcje na temat flogistonu, czy eteru; tak za 200 lat nasi potomni będą oceniać nasz obecny stan nauki. Stanisław Kamiński pisał, iż "współczesny świat namionuje ogromne zarozumialstwo w stosunku do wieków ubiegłych oraz chyba przesadna duma z osiągnięć naszych czasów" [S. Kamiński, s. 51].

Definiowanie nauki[edytuj]

Naukę definiuje się na różne sposoby. Poniżej zostaną przedstawione niektóre z nich.

W ujęciu instytucjonalnym nauka to rodzaj ludzkiej działalności wykonywanej w ramach instytucji powołanej do prowadzenia badań nad rzeczywistością. W ujęciu teoretycznym nauka to "ciągły proces poznawania jakiegoś obszaru rzeczywistości". [4] Tym samym nauka stale narasta, wzbogacana o kolejne sądy o otaczającej ludzi rzeczywistości.

Z dynamicznego punktu widzenia nauka jest to zespół czynności badawczych, które tak naprawdę nie mają końca, dlatego że rzeczywistość stale się zmienia a liczba gromadzonych informacji jest przeogromna. Statycznie nauka stanowi usystematyzowany zespół twierdzeń, uznanych za prawdziwe w danym momencie dla określonego stanu rzeczy, odnoszących się do określonych obszarów poznanej rzeczywistości i utrwalona na różnych nośnikach informacji.

Ujęcie historyczno-geograficzne nauki ujmuje naukę jako wyodrębniający się przez stulecia zbiór problemów, pojawiających się wraz ze swymi rozwiązaniami w określonym czasie i przestrzeni. Jak stwierdził Stanisław Kamiński, "nauka to przede wszystkim historyczny proces, dziedzina ludzkich doświadczeń, przemyśleń oraz pomysłów ustawicznie kontrolowanych, poprawioanych i rozwijanych" [S. Kamiński, s. 34]. Aspekt metodologiczny pozwala na odróżnienie nauki od innych zjawisk kultury dzięki metodzie, a jednocześnie klasyfikowanie obszarów nauki i wyodrębnianie dziedzin i dyscyplin. Pod pojęciem metody rozumiemy systematycznie i przemyślanie stosowany sposób rozwiązania danego problemu. W ujęciu strukturalnym i systemowym nauka jawi się jako złożony system. System różnych nauk, ale też powiązany z systemem politycznym, gospodarczym, społecznym, jak również określonym światopoglądem. Do światopoglądu naukowców odnosi się ideologiczny aspekt nauki, wskazując na momenty w dziejach cywilizacji podporządkowania nauki danej ideologii, nierzadko zbrodniczej; podejmowania badań uwarunkowanych ideologią, co prowadziło do fałszywych wyników i prowadziło do przekształcenia nauki w pseudonaukę (np. łysenkizm, czy eugenika).

Podejście językowe akcentuje dla odmiany dążność nauki do tworzenia sztucznego języka, odrębnego od języka potocznego. Ważne jest bowiem dla nauki by jej twierdzenia były wypowiadane w sposób możliwie ścisły a nie wieloznaczny. Aspekt aksjologiczny podkreśla neutralność światopoglądową nauki, która ma operować prawdą i fałszem. Odrywa także naukę od ocen moralnych i estetycznych, np. dobra, sprawiedliwości, słuszności, piękna. Z drugiej strony warto podkreślać, iż to właśnie nauka jest nośnikiem ponadczasowych wartości i powinna przestrzegać godności człowieka. Innymi słowy, nauka nie powinna być nieludzka. Podejście psychologiczne podkreśla różnorodność motywów działania naukowców, które często nie są uzewnętrzniane. Dla psychologów nauki interesujące jest między innymi poznanie uwarunkowań psychicznych działalności twórczej, tudzież predyspozycji osób wybitnie zdolnych. Aspekt socjologiczny kładzie nacisk na naukę jako zjawisko społeczne; naukowców jako grupę; ale też obserwuje recepcję dokonań nauki w społeczeństwie. Socjologów nauki zaciekawiają współzależności między nauką a innymi dziedzinami kultury; między rozwojem nauki a rozwojem społeczeństwa; pozycją społeczną naukowców; formy współpracy naukowej; a także społeczne uwarunkowania zdobywania i przekazywania wiedzy. [5]

Z innych aspektów nauki wspomina się o prawnym, gdy patrzymy na uregulowania prawne działalności naukowej i funkcjonowania instytucji naukowych; politycznym, gdyż nauka zawsze powiązana jest z władzami publicznymi oraz ekonomicznym, gdyż odwiecznym dylematem naukowców jest zdobywanie funduszy na badania, finansowanie nauki i zyski przynoszone przez osiągnięcia naukowe, a i sporne jest twierdzenie jakoby rozwój edukacji i nauki prowadził do wzrostu dobrobytu społecznego. Problematyczne jest samo mówienie o rentowności nauki, która zdaniem jednych ma zarabiać na siebie a zdaniem innych pełnić funkcję idealną pomnażania ludzkiej wiedzy. Wracając do aspektu politycznego wypada dodać, iż nauka zawsze jest zależna od polityki (zwłaszcza finansowo i organizacyjnie). Z drugiej jednak strony stale stanowi potencjalny ośrodek opozycji, fermentu umysłowego, dzięki propagowaniu krytycyzmu i swobody myślenia. Stąd też opanowanie nauki jest celem każdego z ośrodków totalitarnej, czy dyktatorskiej władzy. Dla rządzących zapanowanie nad nauką jest składnikiem panowania nad społeczeństwa; podporządkowania go sobie po to, by móc je wyzyskiwać do egoistycznych celów.


Przypisy

  1. H. Groszyk, A. Pieniążek, G.L. Seidler, Wprowadzenie do nauki o państwie i prawie, Lublin 2008, s. 14.
  2. J. Didier, Słownik filozofii, Katowice 1992, s. 217.
  3. S. Kamiński, Pojęcie nauki i klasyfikacja nauk, Lublin 1970, s. 166.
  4. H. Groszyk, A. Pieniążek, G.L. Seidler, op. cit., s. 13.
  5. T. Pszczołowski, Nauka, [w:] Nowa encyklopedia powszechna PWN t. 4, Warszawa 1996, s. 406.

Powrót do spisu treści