Ekoogrodnictwo/Kompostowanie/Porady

Z Wikibooks, biblioteki wolnych podręczników.
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<< Zakładanie ogrodu - Spis treści - Płodozmian i zmianowanie roślin >>
KOMPOSTOWANIE

Zakładanie pryzmy kompostowej - Komposty specjalne - Praktyczne rady - Kompostowanie i ściółkowanie powierzchniowe (mulczowanie)



Czy konieczne jest stosowanie startera?[edytuj]

Tzw. startery przyspieszające rozkład są dostępne w każdym specjalistycznym sklepie ogrodniczym. Gdy zakładamy pryzmę po raz pierwszy w nowym miejscu taki starter będzie nieodzownym elementem, należy nim przesypywać kolejne warstwy kompostu. W skład dostępnych w handlu preparatów oprócz szczepów bakterii kompostowych wchodzą np. azot, minerały ilaste, wyciągi z roślin, organizmy glebowe, węglowodory kopalniane wzbogacające w węgiel itp.

Możemy udostępnić pryzmę domowym zwierzętom, które będą ją przerzucać w poszukiwaniu dżdżownic.

Jeżeli kompost już produkowaliśmy w danymi miejscu, taki starter nie będzie już koniecznością - wystarczy tylko do nowej pryzmy dodać kilka szufli dojrzałego kompostu. W każdym razie nawet i w tym przypadku właściwie użyty starter nie zaszkodzi, a może pomóc.

Czy kompostować dojrzałe chwasty z nasionami?[edytuj]

Najlepiej starać się, aby chwasty w ogrodzie nigdy nie osiągnęły dojrzałości. Jeżeli jednak zdarzyło się inaczej, a sortowanie materiału jest bardzo uciążliwe, to możemy niewielką ilość takich roślin dodać do kompostu, nie wyłączając nawet trwałych roślin rozłogowych jak perz czy podagrycznik. Koniecznie jednak umieśćmy je w samym środku pryzmy i dodajmy gorącego nawozu zwierzęcego, np. obornika końskiego, owczego, koziego, króliczego czy pomiotu ptasiego. Jeszcze lepszym rozwiązaniem byłoby dodanie takich roślin do oddzielnie kompostowanego obornika zwierzęcego. Istnieje wtedy duże prawdopodobieństwo, że powstała w początkowej fazie rozkładu wysoka temperatura zniszczy nasiona i rozłogi (nasiona giną w temperaturze około 54°C). Poza tym w wilgotnej pryzmie nasiona wciąż kiełkują i obumierają, gdyż nie znajdują warunków do dalszego wzrostu. Dodatkowo aby wspomóc ten proces, możemy kilkakrotnie przerzucić taką pryzmę w ciągu roku, w trakcie tego zabiegu kiełki chwastów zginą.

Istnieje jeszcze jedno możliwe rozwiązanie na pozbycie się dużej ilości chwastów bez spalania ich. Ale musimy kompostować je oddzielnie, posypując każdą z warstw azotniakiem, mineralnym nawozem mającym podobne działanie do herbicydów, niszczącym rośliny i nasiona. Azotniak jednak osłabia także życie w glebie, dlatego nie dodawajmy go nigdy do innych pryzm!

Czy kompostować głąby kapusty, nadgniłe owoce i chore rośliny?[edytuj]

Jeżeli podobnie jak w przypadku chwastów, poddamy chore rośliny działaniu wysokiej temperatury, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pozbędziemy się patogenów. Przejrzewające owoce naturalnie nie stanowią żadnego zagrożenia. Niektóre czynniki chorobotwórcze jednak nie mają prawa znaleźć się na pryzmie, zwłaszcza patogeny kiły kapusty (są w głąbach chorych roślin), patogeny moniliozy na gałęziach i liściach drzew i krzewów owocowych, grzyb powodujący zamieranie malin. Te odpadki najlepiej wyrzucić na śmietnik, a jeszcze lepiej spalić. Poza tym bardzo niebezpieczne w ogrodzie są choroby wirusowe i bakteryjne, mozaiki fasoli, ogórka, pomidora, czy bardzo niebezpieczna zaraza ogniowa, porażająca jabłonie i grusze a także jarzębinę i głogi - w Polsce zarażone drzewa po powiadomieniu odpowiednich służb karczuje się i pali. W związku z powyższym, początkujący ogrodnicy nie powinni w ogóle dodawać żadnych chorych roślin do kompostu, zresztą nawet doświadczony ogrodnik raczej tego nie zrobi, bez względu na rodzaj choroby.

Jeżeli chodzi o zdrowe głąby kapuściane, to należy je rozdrobnić i zmieszać z luźnymi odpadkami. Raczej nie rozłożą się w ciągu roku, ale nie szkodzą kompostowi, przewietrzając go nawet. Zresztą często będziemy musieli kompost przesiewać i nierozłożone jego części dodawać do nowej pryzmy.

Czy kompostować duże ilości gałęzi?[edytuj]

Drobne gałęzie służą naszemu kompostowi. Tniemy je na kawałki długości około 20 cm i układamy pod każdą z warstw - dzięki temu zabezpieczamy wietrzenie naszej pryzmy. Tylko gałęzie grubsze niż 2 centymetrowe wymagają rozdrobnienia na miazgę.

Czy kompostować trawę i liście?[edytuj]

O kompoście z liści była mowa w poprzednim rozdziale. Te materiały mają tendencję do zbijania się i nieprzepuszczania powietrza - w takich warunkach łatwo o niekorzystny proces gnicia. Pokosy trawy i liście dobrze jest więc zmieszać z luźnymi odpadkami i nie przesadzić z ich ilością, a jeszcze lepiej, jeżeli użyjemy ich w ogrodzie jako ściółki.

Czy kompostować papier i tekturę?[edytuj]

W pewnych ilościach można dodać do kompostu czarno-białe gazety, tekturę, papier pakowy czy ręczniki papierowe, ale trzeba te materiały namoczyć. Papier z kolorowymi zdjęciami i drukiem, czasopisma i katalogi nigdy nie powinien znaleźć się w kompoście ze względu na obecność metali ciężkich!

Czego jeszcze nie można kompostować?[edytuj]

Z roślin w kompoście nie może znaleźć się zbyt dużo bylicy piołuny, gdyż jej wydzieliny hamują kiełkowanie nasion nawet gdy rozrzucimy kompost na zagonach, ponadto nie dodawajmy za dużo rabarbaru, który zawiera za dużo kwasów organicznych.

Kontrola stanu pryzmy[edytuj]

Można łatwo poprawić dostęp powietrza do pryzmy wstawiając podziurkowaną rurkę, czy nawet tylko przebijając ją palikiem. W dużych pryzmach umieszcza się co metr specjalne perforowane rurki lub kolumienki z siatki, pełniące rolę komina. W małych, przewiewnych pryzmach nie jest to konieczne.


Wilgotność łatwo skontrolować biorąc garść kompostu i ściskając go. Jeżeli wycieka dużo cieczy, kompost jest minimalnie zbyt wilgotny, jeszcze trochę i zacznie gnić. Gdy próbka rozsypuje się, należy pryzmę zwilżyć, gdyż zbyt sucha może zacząć pleśnieć.

Wbijając w pryzmę kij i wyjmując go, łatwo zauważymy, czy zostały na nim tłuste plamy - oznaki gnijących warstw. Taką pryzmę należy szybko przerzucić! Jednak w prawidłowo ułożonych i niedużych pryzmach prawdopodobieństwo gnicia jest minimalne.

Dawniej uważano, że kompost musi dojrzewać 2-3 lata, przez co koniecznością było jego regularne przerzucanie. Dziś wiadomo, że długo leżący kompost mineralizuje się i traci próchnicę. Starannie ułożone pryzmy już po 9 miesiącach dają dojrzały kompost i nie wymagają przerabiania. Tylko duże pryzmy można po opadnięciu przerobić, aby warstwy były nieco luźniejsze - materiał z góry idzie pierwszy na spód.

Pryzmę można układać o każdej porze roku z wyjątkiem mroźnej i śnieżnej zimy. Zwykle robi się to jesienią, kiedy gromadzi się dużo odpadków po zbiorach. Kompost w czasie zimy potrzebuje nieco więcej czasu, aby dojrzeć.


<<<Komposty specjalne --- Kompostowanie --- Ściółkowanie gleby>>>